Ankieta

Czy masz/zamierzasz zrobić prawo jazdy?

Tak, mam prawo jazdy i jeżdżę samochodem
Mam prawo jazdy ale nie jeżdżę samochodem
Zamierzam zrobić/właśnie robię
Nie mam i nie mam zamiaru robić

Autor Wątek: Prawo jazdy a fobia społeczna  (Przeczytany 22805 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5053
  • Płeć: Kobieta
Prawo jazdy a fobia społeczna
« dnia: Czerwiec 03, 2011, 22:22:48 »
Jak w temacie i jak w ankiecie...



Ja mam prawo jazdy już jakiś czas, ale uważam, że jestem kiepskim kierowcą. Egzamin zdałam chyba za piątym podejściem. Miałam tego pecha, że trafiłam na kiepskiego, wypalonego zawodowo instruktora, który zamiast nauczyć mnie jeździć nauczył mnie panikować za kierownicą <smutek>. Dopiero za trzecim, oblanym egzaminem zmieniłam szkołę jazdy. Nowy instruktor robił wszystko co w jego mocy żeby pokazać mi, że jazda samochodem jest fajna. Nawet mu się to udało ale i tak wolę jazdę jako pasażer :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2011, 22:57:51 wysłana przez nika »
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Zero

  • Obserwator
  • Ekspert
  • *****
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiadomości: 683
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 04, 2011, 11:33:52 »
Zdobycie prawa jazdy jest moim postanowieniem i obietnicą złożoną samemu sobie, a po części także mojemu otoczeniu - na tegoroczne wakacje. Już w tej chwili martwię się jak to wszystko będzie wyglądało, a co dopiero, gdy do tego dojdzie. Mam nadzieje, że nie zawiodę swoich oczekiwań i uda mi się zdać za pierwszym razem. Planuje zapisać się tuż po zakończeniu roku szkolnego, żeby nie mieć już nic więcej na głowie i skupić się tylko na jeździe. Liczę też na pomoc mojego taty, chciałbym coś już potrafić zanim tam pójdę, bo inaczej stres będzie jeszcze większy, nie chciałbym wyjść na jakiegoś idiotę. Teraz czekam, ale już niedługo zaczynam naukę.
Zero: ex-fobik.

Kot Schrödingera

  • Gość
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 04, 2011, 11:55:16 »
Robienie prawa jazdy to był koszmar. Przez cały kurs praktyczny słyszałem od instruktora krytykę mojej jazdy od łagodnego "weź się chłopie w garść" aż to stawania na poboczu i słuchania dłuższych kazań. Za każdym razem przychodziłem zestresowany i tylko marzyłem, aby jazdy już się skończyły :> Ale miało to też swoje dobre strony. Po tym 30-godzinnym koszmarze, żaden egzamin nie mógł wydać mi się przerażający i mimo 15-minutowego spóźnienia na egzamin("Czekam na Pana już od 15 minut!") udało się go zdać za pierwszym razem ;p

Jacksons

  • Gość
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 04, 2011, 14:55:21 »
Nie mam prawka i nie zamierzam robić. Raz, że się mocno stresuję, dwa, że nie mam predyspozycji do niego, trzy - zbyt wiele chamstwa na drogach. Najsłabsi kierowcy, to Ci, którzy nie mają predyspozycji, stresują się ogromnie ( także po zdanym egzaminie ), nie mają pewności siebie ( również po zdanym egzaminie ), a mimo wszystko chcą prowadzić auto. Ja jak pisałem wcześniej nie mam na to nerwów, ale czytając wypowiedzi użytkowników na innych forach, że pomimo fs, nerwic, lęków, itp. i odstawiania przeróżnych sytuacji w czasie kursów, mimo to uparcie zdawali na prawko, to w sumie myślę, że ja też mógłbym. Na pewno jednak nie będę robił niczego wbrew sobie i dodatkowo tracił kasy na kolejne egzaminy z tego powodu, że coś mi się nie udało tylko dlatego, że byłem ogromnie zestresowany...
Jeszcze jest kwestia tego gdzie kto mieszka, bo jeśli ktoś mieszka w małym mieście, gdzie nie ma zbytnio natężenia ruchu i daleko poza nie nie wyjeżdża, to jest o wiele prościej, niż w dużym mieście z masą skrzyżowań, korków, itd...
Jeśli bym się kiedyś zabrał za robienie prawka, to byłaby to prawdziwa rewolucja. ;p
Gratuluję i tak osobom, które pomimo hipernerwów zdały na prawko. :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2011, 15:03:30 wysłana przez Jacksons »

Offline Aldo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 575
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 04, 2011, 18:45:05 »
Kurs był dla mnie ciężki, słabo to szło z początku, prawko zdałem za 3 razem, co było standardem w moich okolicach. Stres jakiś tam był przed egzaminem wiadomo, ale bywały o wiele gorsze stresy niż ten. Z początku trochę się bałem jeździć ale z czasem mi przeszło, teraz bardzo lubię jeździć i może nie jestem najlepszym kierowcą na drodze ale na pewno od całej reszty nie odstaję. (No może tylko pojemność silnika w aucie którym jeżdżę odstaje od reszty - 0,7 :> )
Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą.

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 739
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 26, 2011, 21:52:23 »
mam prawo jazdy, jego zdobycie kosztowało mnie wiele wysiłku, zaangażowania, kasy, nerwów etc.etc.etc.
zdałam chyba za dziesiątym razem :/ a teraz i tak nie jeżdżę autem bo najzwyczajniej w świecie się boję :)
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?

Offline Isa

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 51
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 04, 2012, 20:42:05 »
Nie mam prawka ale bardzo chciałabym mieć. Sądzę, że posiadanie własnego samochodu rozwiązałoby problem korzystania z komunikacji miejskiej. To znaczy nie musiałabym jeździć autobusami, szczególnie tymi przepełnionymi ;)

Offline isla84

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: 2B
  • Wiadomości: 248
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 04, 2012, 20:57:50 »
jestem w trakcie robienia  <shy> do teraz nie wiem jak do tego doszło, hehe. Pozostało mi zapisać sie na egzamin, ale odwlekam to od jakiegoś miesiąca :D
Opcja: zaprzyjaźnij się z samym sobą jest idealna, a właściwie jedyna, żeby nie czuć się megasamotnym w życiu.


 No more love
 I've been fired from my caretaker job
 I'm always the one who loves the most
 And I suffer even more.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5053
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 04, 2012, 21:52:03 »
Nie ma co odwlekać :P Im szybciej tym lepiej ;D
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

bartek

  • Gość
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 06, 2012, 11:46:53 »
Jak się ma prawko i samochód ciężko potem zmusić się do przemieszczania na nogach. Sam wszędzie jeżdzę samochodem. W aucie czuję sie bezpiecznie. Myślę, że spacery wśród ludzi bardzo by mi pomogły.

Offline Szop

  • Celebryta
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5471
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 06, 2012, 16:02:35 »
Jak się ma prawko i samochód ciężko potem zmusić się do przemieszczania na nogach.

Zupełnie, jak mój kolega z pracy -NIGDY nie widziałem  go idącego na nogach dalej, niż 50 m ;D

Ginamai

  • Gość
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 07, 2012, 13:31:53 »
Prawko mam, ale nie używam :D . Zdałam za jakimś szóstym razem, kiedy już mi było to naprawdę obojętne.  Wcześniej wszyscy się dziwili, dlaczego wciąż to oblewam, skoro jeżdżąc z instruktorem idzie mi całkiem dobrze. No, ale w końcu się udało. Ale i tak najlepsze w tym wszystkim jest to, że w dniu, w którym zdałam prawko, zgubiłam dowód osobisty  <hahaha> . Pewnie wypadł mi w samochodzie podczas egzaminu albo jak skakałam na chodniku z radości  <hm> . No, ale koniec końców i tak nie jeżdżę. Sama jazda wydaje mi się nawet przyjemna, ale strach, że mogę kogoś przejechać jest większy  <jabol2>

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3139
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 07, 2012, 13:39:45 »
Sama jazda wydaje mi się nawet przyjemna, ale strach, że mogę kogoś przejechać jest większy

Otóż to. Ja, wiedząc, że czasem bywam nieobliczalna i dopada mnie nienawiść do ludzi, którzy nie potrafią chodzić/jeździć, wolę na wszelki wypadek nie mieć ze sobą broni, jaką mógłby być samochód :P
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Offline isla84

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: 2B
  • Wiadomości: 248
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 07, 2012, 15:40:59 »
dlatego m.in nie chciałam robić prawka. Potrafie tak sie zamyślić że mogłabym kogoś rozjechać :P
Opcja: zaprzyjaźnij się z samym sobą jest idealna, a właściwie jedyna, żeby nie czuć się megasamotnym w życiu.


 No more love
 I've been fired from my caretaker job
 I'm always the one who loves the most
 And I suffer even more.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5053
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy a fobia społeczna
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 07, 2012, 17:26:35 »
Jak się ma prawko i samochód ciężko potem zmusić się do przemieszczania na nogach.

Zupełnie, jak mój kolega z pracy -NIGDY nie widziałem  go idącego na nogach dalej, niż 50 m ;D


A ja mam inaczej :P
Gdzie się tylko da to chodzę na piechotę ;D
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.