Autor Wątek: Witam rowniez.  (Przeczytany 1556 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline On89

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
Witam rowniez.
« dnia: Październik 17, 2011, 22:51:00 »
Hej ho.
Przypadkiem do Was wstapilem ,zobaczymy, moze zostane na dluzej :P
Krotko o mnie. Mam 22lata, mieszkam w Poznaniu - tyle narazie starczy.
Teraz troche o fobii. W moim przypadku jest to fobia spoleczna, podejrzewalem ja juz od dluzszego czasu, jakos od kwietnia/maja mam ja stwierdzona przez psychologa i psychiatre. Przez 2 miesiace bralem Parogen ,ale zrezygnowalem z leczenia - jestem przeciwny lekom. Od ponad miesiaca chodze na terapie grupowa. Nie widze niesamowitych efektow, no ,ale bywaja lepsze i gorsze dni.
Strasznie doskwiera mi brak znajomych. Mam ich moze z dwoch, z ktorymi nie widuje sie zbyt czesto. Na szczescie mam dziewczyne ,z ktora jestem juz ponad 6lat. Nie wiem co by bylo gdyby nie ona.
Co do rodziny - strasznie nijakie kontakty z nimi mam. Poprostu z nimi mieszkam, malo rozmawiamy itd.
Jakos dwa tygodnie temu zebralem sie na odwage rozmowy z nimi na temat tego czemu nie czuje sie w rodzinie akceptowany/kochany. Wyszlo na to ,ze ich rodzice nie uczyli okazywac uczuc, przez co nie potrafia tego robic.
Niby wielkie odkrycie to nie bylo, ale jako tako pomoglo mi zrozumiec czemu jest jak jest.

Dzisiaj spytalem jakim bylem dzieckiem kiedys. Wyszlo na to ,ze zawsze bylem niesmialy, ze trzeba bylo ze mnie wyduszac ,zebym cos powiedzial. No i podobno moi rodzice tez kiedys byli niesmiali, wiec moze to genetyczne? Hmm, sam nie wiem.

Coz, narazie pozostaje mi chodzic na terapie i liczyc ,ze nie tyle "wylecza" mnie z fobii, co zrozumiem swoje leki i bede potrafil nad nimi panowac.

Na zakonczenie - witam :P

Offline hobik

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 17, 2011, 22:59:24 »
Witaj On89 :)

Offline Rea

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3287
  • Płeć: Kobieta
  • Poniżej dna
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 17, 2011, 23:15:16 »
Witaj. :)
"Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo - odleci,
jeśli ją ściśniesz za mocno - umrze.
Oto jedna z zagadek."

Tom T. Hall

Offline Nenaja

  • świnia
  • Różowa
  • *****
  • Wiadomości: 1562
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 17, 2011, 23:22:11 »
Witaj  <nihil>

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 17, 2011, 23:40:36 »
Cześć ;)

Offline fobka

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1727
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 18, 2011, 00:37:01 »
Cześć (:

Jacksons

  • Gość
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 18, 2011, 08:32:50 »
Hej. :)
Czyli w sumie pozytywnie, nie najgorzej. : )
Nie masz znajomych, ale masz ;p , z którymi spotykasz się od czasu do czasu. :P
Masz dziewczynę, to jeszcze lepiej.
Jesteś przeciwny lekom, tak jak ja, ale na terapię grupową chodzisz, więc coś działasz, żeby odmienić życie swe. : )
Gratuluje szczerej rozmowy z rodzicami. Jak się wykonało pierwszy krok, to może warto wykonać następne i zacząć pracować nad relacjami rodzinnymi (Oni też powinni zacząć pracować).  : )

Pooooozdro. ; )
« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2011, 16:30:37 wysłana przez Jacksons »

dzama

  • Gość
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 18, 2011, 14:12:50 »
Hej <nihil>

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 739
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 21, 2011, 22:40:41 »
Cześć :)
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5053
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam rowniez.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 01, 2011, 08:53:40 »
Witam :)
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.