Autor Wątek: Oto ja-moja historia w skrócie  (Przeczytany 3890 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline boeder

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Oto ja-moja historia w skrócie
« dnia: Marzec 23, 2012, 14:36:41 »
Moja historia w skrócie :) (podobna do wielu innych?.. )
O mojej dolegliwości dowiedziałam się 2 tygodnie temu u psychiatry. Miała to być wizyta kontrolna na którą skierował mnie mój lekarz 1-szego kontaktu w celu skreślenia jakichkolwiek zaburzeń psychicznych(wybaczcie nie wiem jak poprawnie to napisać)
Jak to na pierwsza wizytę z NFZ czekałam ok. 2-3 miesięcy. Poszłam i się dowiedziałam, że to nic innego jak fobia społeczna.
Skierował mnie na wizytę do psychologa i stwierdził, że potrzebuje terapii grupowej... Zobaczymy czy coś z tego będzie. Mam wizytę dopiero w przyszłym tygodniu. Jestem ciekawa od czego to się zaczeło...

Odkąd pamiętam zawsze miałam problemy z samoakceptacją. Nigdy nie byłam dla siebie wystarczająco inteligentna, ładna, szczupła itp. Miałam swoje problemy jak pewnie wielu nastolatków. Byłam grubym dzieckiem, zawsze większym od rówieśników. W połowie szkoły podstawowej wyciągnęłam się do góry i już nie byłam typowym grubaskiem. W kontaktach z rówieśnikami nie miałam problemów. Zawsze miałam szkolnych "przyjaciół", należałam do większej "paczki". W liceum i na studiach(póki chodziłam) to samo. Nigdy nie czułam się nie lubiana czy odrzucana przez nich. Były dyskoteki, zabawy, wyjścia. Miałam doły, załamki itp. (musiałam sobie pamiętniki doczytać), ale funkcjonowałam "normalnie". Były tylko epizody w postaci bulimii czy podcinanie sobie skóry-przeszło. Pracowałam odkąd mogłam, w liceum zaczęłam dorabiać. Różne zajęcia, nic na dłużej. Po szkole zaczepiłam się w sklepie w CH na jakieś 4-5 lat. Ogólnie wspominam całkiem dobrze ta prace. Stały kontakt z ludźmi, duża grupa w pracy. Rozmowy, dyskusje, wyjścia. Nigdy nie stroniłam od alkoholu.
 
Aż coś pękło, to było jakieś 1,5 roku  temu (nie pracuje już 7-cy). Początkowo działo się to sporadycznie, raz na tydzień maksymalnie. Klienci mnie onieśmielali, sztywnienie mięśni szyi. Później było coraz gorzej, nawet droga do pracy wzbudzała u mnie panikę.  Zdarzało się, że musiałam wyjść z tramwaju, albo w ogóle do niego nie weszłam bo było za dużo ludzi. W pracy istny horror... Cały czas na tabletkach uspokajających. Starałam się walczyć. Nie zaniedbywać przez to swoich obowiązków. Bywały momenty, że tak zesztywniałam i zaczęłam się pocić, że inni mogli to dostrzec. Czułam się przez to jak jakąś wariatka. Znienawidziłam swoją prace, która kiedyś dawała mi tyle szczęścia...

Na dodatek jestem też bardzo wybuchowa i nerwowa. Często zdarza mi się płakać-totalne zachwianie emocjonalne :). Bliskich przyjaciół nie mam. Czasami spotykam się z koleżankami z dawnych czasów. Moja "przyjaciółka" był długi czas mój chłopak.
Teraz tak naprawdę jestem sama. Mama niby mnie rozumie...niby... bo po głębszym zastanowieniu wychodzi, że nie. Zresztą rozumiem ją. Każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej, żeby miało świetne ułożone życie, cudowną rodzine i prace... ech..

Zobaczymy co się ukaże w przyszłym tygodniu u psychologa :)

To by było na tyle. Wiem bardzo chaotyczne. nigdy nie potrafiłam pięknie pisać, ale nie o to tu chodzi myśle. Chciałam coś z siebie wyrzucić :)


Pozdrawiam all

Nie powiem - nie płaczcie, albowiem nie wszystkie łzy są złe.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 23, 2012, 15:25:43 »
No to w jakim wieku doszło do tych epizodów lęku społecznego?

Offline boeder

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 23, 2012, 15:39:01 »
Miałam 24 lata
Nie powiem - nie płaczcie, albowiem nie wszystkie łzy są złe.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 23, 2012, 15:58:18 »
Trochę późno.

Offline boeder

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 23, 2012, 17:11:00 »
Tzn? Coś więcej?
Nie powiem - nie płaczcie, albowiem nie wszystkie łzy są złe.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 23, 2012, 17:49:38 »
Przeważnie lęki społeczne pojawiają się na znacznie wcześniejszych etapach życia. Nadużywałaś może jakichś substancji psychoaktywnych?

Offline boeder

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 23, 2012, 21:26:29 »
Kilka razy mi się zdarzyło.

Posty połaczone: Marzec 25, 2012, 13:18:03
W sensie, że kilka razy zdarzyło mi się spróbować  ???
« Ostatnia zmiana: Marzec 25, 2012, 13:18:03 wysłana przez Obcy, Powód: Połączono podwójny post »
Nie powiem - nie płaczcie, albowiem nie wszystkie łzy są złe.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 23, 2012, 22:04:58 »
Kilka razy to nie tak dużo, ale może coś tam ujawniło.

Offline boeder

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 23, 2012, 22:06:53 »
To nie dobrze ::) hehe. Ujawiło skrzywienie :D.
Nie powiem - nie płaczcie, albowiem nie wszystkie łzy są złe.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 23, 2012, 22:11:27 »
Tzn. ja tego nie wiem, ale zastanawia mnie dlaczego w tak późnym wieku ujawniły się te lęki.

Offline boeder

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 23, 2012, 22:23:29 »
U psychiatry byłam 1-szy raz 2 tygodnie temu. Wspomniał, że może to mieć związek z wydarzeniami z dzieciństwa--śmierć ojca (mnie to dziwi, bo miałam 4 latka i co do tego ma fs) Do psychologa wybieram się w przyszłym tygodniu, zobaczymy co ona stwierdzi  <nihil>
Nie powiem - nie płaczcie, albowiem nie wszystkie łzy są złe.

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2076
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 23, 2012, 22:37:16 »
Cytuj
Tzn. ja tego nie wiem, ale zastanawia mnie dlaczego w tak późnym wieku ujawniły się te lęki.
Lonu  :D bo fobija społeczna do wór na kartofle <glupek2>  bardzo różne drogi prowadzą do efektu wyjściowego zwanego fobią/social anxiety disorder/względnie zaburzeniem lękowym w znacznej mierze zbieżnym z FS a "fobicy społeczni" pod względem specyfiki samej fobii potrafią się różnić dość wyraźnie.

W każdym razie mi się wydaje że "im później tym lepiej" (tzn. lepsze rokowanie). Chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego (choćby mniej utrwalone schematy unikania),ale jak jest to nie wiem ... tak to na zdrowy rozum wygląda.

Offline boeder

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 23, 2012, 22:39:35 »
Taki wpis mnie cieszy :)
Nie powiem - nie płaczcie, albowiem nie wszystkie łzy są złe.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 23, 2012, 23:01:01 »
Cytat: trash
W każdym razie mi się wydaje że "im później tym lepiej"

Też tak myślę ;)

chwila

  • Gość
Odp: Oto ja-moja historia w skrócie
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 23, 2012, 23:22:09 »
Nigdy nie będziesz prawdziwym fobikiem!!!  <takiego_wala>
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2012, 23:24:22 wysłana przez pocek »