Autor Wątek: Fobiczka u ginekologa  (Przeczytany 6729 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leśka

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Fobiczka u ginekologa
« dnia: Lipiec 17, 2012, 15:51:15 »
Pytanie na poważnie, więc uprzejmie uprasza się o poważne odpowiedzi, bez głupich żartów.


Wątek kierowany oczywiście do dziewczyn/kobiet. Jeśli panowie mają coś do napisania, to proszę, ale patrz wyżej.

Chciałam dowiedzieć się, jak radzicie sobie z wizytą u takiego specjalisty. Chodzi mi o aspekt psychiczny, a nie o szczegóły wizyty, badania.

Wybieracie lekarzy czy lekarki?
Jak często chodzicie na wizyty?
Zapisujecie się na najbliższy wolny termin, czy przeciągacie to w czasie ile można?
Może w ogóle nie jest to dla Was nic specjalnego, ot normalna wizyta? Jednak uważam, że pierwsze wizyty do takich nie należą <hmm>
Chodzicie same, czy zabieracie ze sobą wsparcie, które czeka przed gabinetem?
Macie jakieś pomocne spostrzeżenia?

Offline BlankAvatar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 840
  • Płeć: Mężczyzna
    • [PSYCHOTERAPIA self-help poradniki]
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 17, 2012, 16:11:24 »
jedyna madra rzecz jaka przychodzi mi do glowy, to popytac sie znajomych o opinie na temat konkretnego lekarza.

czasem wnioski moga byc zaskakujace np. spotykalem sie czesto z opiniami, ze mezczyzni sa lepsi, bo sa bardziej delikatni i uprzejmi.

na wizyty chodzi sie tak czesto jak radzi lekarz - zdaje sie

jesli chodzi o 'wsparcie przed gabinetem' - to czemu nie, jesli to pierwszy raz. nie wydaje sie to jakies niezwykle
<-- Zbiór poradników psychologicznych/samopomocy dotyczących m.in.:

-Zaburzeń psychicznych np. fobie, ataki paniki, depresja, ChAD, psychozy, ZOK, anoreksja, bulimia, hipochondria, zab. osobowości itd.
-Psychologii relacji międzyludzkich, inteligencji emocjonalnej, psychologii szczęścia itp.
-Redukcji stresu (techniki relaksacyjne, mindfulness, autosugestia itd).

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2016 + Darmowy Download

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPIA+self-help+poradniki HASŁO: fobia

Offline niebyłamtu

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 143
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 17, 2012, 16:57:47 »
Wizyta u ginekologa jest  kwestią dojrzałości i dbałości o swoje zdrowie.Trzeba pamiętać  ze  olbrzymia liczba zachorowań na choroby kobiece ( rak szyjki macicy)  jest spowodowana   brakiem badań profilaktycznych.Pomyśl o tym jak o trosce  o swoje zdrowie .Jeżeli będzie ci łatwiej  a  mysle ze tak to warto zapisać sie do kobiety Warto tez poczytać komentarze na forum  popytać znajome  o opinie . i co najważniejsze nie zwlekać z wizytą w nieskończoność bo ja tak zwlekałam  z wizyta  w poradni psychologicznej odkładając  na potem w gruncie rzeczy "potem" nigdy nei nastąpiło :]Pomyśl ze każda kobieta jest zbudowana  tak samo   i kobieta lekarz niczym sie nei zadziwi jesteś pacjentka jakich ma dziesiątki tygodniowo a setki miesięcznie.Idziesz tam   bo dbasz o zdrowie i swoje bezpieczeństwo lekarz weźmie cie za rozsądną mloda kobietę która  dba o zdrowie.Ja sama mam takie wizyty za soba  i znlazlam swoja panią doktor ginekolog i naprawdę  jestem zadowolona.Jest mila  konkretna wszystko tłumaczy.Nie wiem czego konkretnie sie boisz.. przez pójściem  do takiego specjalisty  wstydu, krepujących pytań lekarz zapyta kiedy mialaś okres, czy miesiączkujesz regularnie, czy coś cie niepokoi, padnie tez pytanie  o współżycie bo od tego zależy  rodzaj  badania.Pamiętaj ze to nie wynika z jego wścibskości ale z procedury badania.Jeśli masz jakieś konkretne pytania albo wątpliwości warto  napisać je na kartce   przed wizyta aby w  stresie nic nie uleciało.Pozdrawiam  i powodzenia
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2012, 17:05:52 wysłana przez baba »

Offline Leśka

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 17, 2012, 17:51:36 »
Od razu wszyscy doszli do wniosku, że to ja sama idę pierwszy raz do ginekologa <shy> a ja po prostu pytałam o Wasze przemyślenia, spostrzeżenia itd <shy>

Offline isla84

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: 2B
  • Wiadomości: 248
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 17, 2012, 18:35:43 »
ja wybieram raczej kobiety, oczywiście z polecenia znajomych lub z neta.
Pierwsza wizyta była stresująca, ale to chyba normalne. Teraz traktuje to jak kazdą inną wizytę u lekarza. Ogólnie średnio uśmiecha mi sie chodzenie do jakiegokolwiek lekarza, więc ginekolog też się do tego zalicza <vv>
Nie biore wparcia, nie przeciągam wizyty. Jak już ide, to chce załatwić sprawę i tyle.
Pomocnych spostrzeżeń nie mam, moze tylko....nie zapomnijcie ściągnąć majcioch bo znam osobę której to się zdarzyło :D <hahaha>
Opcja: zaprzyjaźnij się z samym sobą jest idealna, a właściwie jedyna, żeby nie czuć się megasamotnym w życiu.


 No more love
 I've been fired from my caretaker job
 I'm always the one who loves the most
 And I suffer even more.

Offline Leśka

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 17, 2012, 18:39:39 »
Pomocnych spostrzeżeń nie mam, moze tylko....nie zapomnijcie ściągnąć majcioch bo znam osobę której to się zdarzyło :D <hahaha>

<hahaha>

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3139
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 18, 2012, 13:57:09 »
Wybieracie lekarzy czy lekarki?

Wolę facetów. Są konkretniejsi i lepiej się z nimi gada.

Jak często chodzicie na wizyty?

Ponieważ w ogóle nienawidzę lekarzy, kolejek, rejestracji i innych straszydeł, staram się wizyty uskuteczniać jak najrzadziej.

Może w ogóle nie jest to dla Was nic specjalnego, ot normalna wizyta? Jednak uważam, że pierwsze wizyty do takich nie należą

Moja pierwsza wizyta u ginekologa była miłym zaskoczeniem (choć nie miałam za dużego wpływu na wybór, bo przydzielili mi go w szpitalu nie pytając nawet, czy ma to być facet czy babka). Jednak mimo tego dla mnie każda wizyta u jakiegokolwiek lekarza jest niczym pierwsza wizyta. Zawsze jestem tak samo zdezorientowana. Oczywiście nie daję tego po sobie poznać, co jest ogromnym wysiłkiem, więc zawsze wracam zmęczona. I nieważne, czy to ginekolog czy psychiatra (do innych na szczęście chodzić nie muszę, bo jestem zdrowa aż zanadto).

Chodzicie same, czy zabieracie ze sobą wsparcie, które czeka przed gabinetem?

Zawsze chodzę sama. Nie lubię jak ktoś jest świadkiem mojego lęku albo zagaduje mnie wtedy, kiedy mam pustkę w głowie i przerażenie w oczach.

znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Jacksons

  • Gość
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 18, 2012, 14:44:26 »
bo jestem zdrowa aż zanadto
Zdrowia nigdy za wiele. <old>

Gdybym był kobietą, to pewnie wybrałbym lekarza-kobietę, chociaż może faceci-lekarze mają bardziej pewną rękę i bardziej znają się na robocie, w końcu tylu ich jest w zawodzie. :)

Jeśli wybrałbym się do urologa w sprawie prostaty [a tu jest badanie palcem (per rectum) odbytu], to wybrałbym faceta, bo gdyby kobieta miała mnie badać, to bym się spalił ze wstydu. :-[

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3139
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 18, 2012, 15:15:35 »
mają bardziej pewną rękę i bardziej znają się na robocie,

<hahaha> 

eśli wybrałbym się do urologa w sprawie prostaty [a tu jest badanie palcem (per rectum) odbytu], to wybrałbym faceta, bo gdyby kobieta miała mnie badać, to bym się spalił ze wstydu.

Zawsze podziwiałam odwagę, jaką trzeba mieć, wybierając sobie taką specjalizację :D
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2012, 15:18:02 wysłana przez a »
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5671
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 18, 2012, 22:57:57 »
Mnie tam kobiety już badały, staram sie zachować powagę to tylko badanie nie wizyta w domu publicznym i tak samo lekarz, więc to bez różnicy


Offline Fobika

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 28, 2012, 17:13:07 »
Póki co bylam dwa razy - raz u kobiety, raz u faceta
Trafilam z polecenia na swietnego lekarza z super podejsciem do pacjenta a przy okazji konkretnego tak wiec mysle ze przy nim zostane na dluzej  :>
Jesli chodzi o zdenerwowanie to lekarz jak lekarz, nic strasznego, ani tez przyjemnego no ale jak trzeba to trzeba - takie mam podejscie
Jest to jednak kontakt z ludzmi, to cale czekanie, zalatwianie, rozmowa z lekarzem itd a to jak chyba kazdego fobika stresuje
Chodze sama bo jeszcze bardziej stresowaloby mnie towarzystwo innej osoby w tym calym zamieszaniu

Offline Malcontenta

  • Ciągle walcząca....
  • Miss Lata 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Kielce
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Kobieta
  • Si je n’ai rien de toi À quoi sert d’être moi?
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 28, 2012, 17:21:02 »
Ginekolog? oki , aczkolwiek niezbyt chetnie, byleby to był mężczyzna a nie kobieta, rozkładanie bowiem nóg przed babą uważam za nienaturalne ;D
jak rozkładac to przed facetem ;)
Rzeczy niemożliwe załatwiam od reki , na cud trzeba poczekac 7 dni

  

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 28, 2012, 17:23:53 »
Ja we wtorek byłem u ginekologa :D

Offline kajetanka

  • ...drifting...
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3030
  • Płeć: Kobieta
  • nie ma mnie...
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 28, 2012, 17:30:35 »
Ja we wtorek byłem u ginekologa :D

I co Lon będziesz mamą? :)
"Wszystkie te szmery
W Twojej głowie
Uważaj
Gdy wstajesz rano
Wszystko zmienia się
I wypacza
Ty odlatujesz znów daleko
Najdalej
I musisz wszystko stracić
By siebie zobaczyć..."

nieja

  • Gość
Odp: Fobiczka u ginekologa
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 14, 2013, 02:05:24 »
Kiedys bylo mi latwiej pojsc do ginekologa. Teraz nie,chodze i wole nie miec do tego powodu.
Oczywiscie wybieram kobiety, starsze.
Niemniej jednak jest to dla mnie ponizajace.