Autor Wątek: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...  (Przeczytany 5501 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline indyvidio

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
"Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« dnia: Listopad 04, 2012, 14:21:56 »
Często mi się to zdarza, zwłaszcza w kontakcie z obcymi osobami lub kiedy towarzystwo rozmawia o czymś co mnie dotyczy.
Wczoraj podjąłem kolejny krok w walce z fobią, pochodziłem po galerii i kupiłem buty. Kiedy już przemogłem się żeby poprosić kobiete w sklepie o inny rozmiar- oczywiście zrobiło mi się gorąco i spaliłem buraka.

Macie na to jakieś sposoby? :/

Lśnienie23

  • Gość
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 04, 2012, 14:30:53 »
spal buraka na zapas np. przed wyjściem z domu  <old>

Offline indyvidio

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 04, 2012, 15:02:47 »
Genialne. Szkoda że to nie działa w ten sposób... <rozga>

Offline smile

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 27, 2012, 18:13:25 »
indyvidio
 
też tak mam. nie mam na to sposobu niestety ;/ to jest chyba taka reakcja na stres...

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5671
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 27, 2012, 18:37:44 »
Ja mam w podpisie pod wiadopmością :D


Offline domi5409

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 23, 2013, 00:01:17 »
też tak mam i z tego co mi wiadomo to coś z naczynkami krwionośnymi
wiem ze sa specjalne kremy na zaczerwienieni się , współczuje nam

Offline niebyłamtu

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 143
  • Płeć: Kobieta
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 17, 2013, 20:42:18 »
Też mam ten sam problem to jest okropne zwłaszcza gdy się pracuję w ciągu dnia zawsze przychodzi taki moment że napięcie  wciąż rośnie  twarz zalewa się rumieńcem  który tak łatwo nie schodzi.Dlaczego nie dość że non stop czuje się te emocje w sobie to jeszcze muszą one być widoczne na zewnątrz.. mimo że w  środku staram się je kontrolować to organizm rządzi się swoimi prawami.

Offline Malcontenta

  • Ciągle walcząca....
  • Miss Lata 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Kielce
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Kobieta
  • Si je n’ai rien de toi À quoi sert d’être moi?
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 17, 2013, 20:51:09 »
nie bale buraków , co najwyżej flirciarsko się rumienię ;-D
Rzeczy niemożliwe załatwiam od reki , na cud trzeba poczekac 7 dni

  

Offline Vee

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Kobieta
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 28, 2013, 22:26:52 »
a mnie, odkąd znów się uczę, bycie wśród ludzi na tyle absorbuje, że zapominam o aktywacji tzw buraka  :P  długa rozłąka wyszła mi więc w tym sensie na dobre

Offline indyvidio

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 29, 2013, 22:15:53 »
Problem leży (a raczej leżał) tylko w głowie :)  Od ponad roku mocno pracuję nad sobą... :)

Offline DavidoFF

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Rzeszów
  • Wiadomości: 167
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Palenie buraka" czyli czerwona gęba i gorąco...
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 29, 2013, 22:37:35 »
Na szczęście nie mam z tym problemów, nie palę się wogóle, choć tyle dobrego w tym wszytskim  :)