Autor Wątek: Witam wszystkich!  (Przeczytany 2470 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

foreveralone

  • Gość
Witam wszystkich!
« dnia: Marzec 19, 2013, 12:19:56 »
Witam wszystkich na forum. Zbliża się wiosna jak co roku, zbliża się też moja głęboka depresja wiosenna. Chcę coś zmienić w tym życiu a że nie mam żadnych znajomych a siedzenie ciągle na kompie i granie w jakieś gry by zagłuszyć sumienie i złe myśli jest bez sensu, znalazłem te forum. W końcu wcześniej czy później odczuwam jakie moje życie jest puste. W pracy na każdym kroku ludzie mi to uświadamiają. Mam problem by powiedzieć coś od siebie, zacząć jakiś temat. Głupie pytanie jak tam? albo jak tam weekend? mnie zgasza, bo co mam powiedzieć 24/7 w domu poza pracą. Fobie praktycznie mam od gimnazjum, więc już praktycznie nie pamiętam jakie jest życie bez fobii. Mieszkam z rodzicami, więc nawet nie mam na co wydawać pieniędzy zarobionych. Wątpię, że ktoś to będzie chciał przeczytać ale nie mam się przed kim otworzyć, jak o tym pomyślę aż łzy w oczach mi się pojawiają.
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2013, 12:22:26 wysłana przez foreveralone »

Offline fobka

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1726
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 19, 2013, 12:23:33 »
Czytają, czytają :) Witaj na forum :)


Offline Exeen

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2656
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 19, 2013, 12:25:59 »
Witaj foreveralone ja też chętnie poczytam to co piszesz. Miałem całkiem podobną sytuację do Twojej do momentu kiedy trafiłem na to forum. Później moja sytuacja stopniowo się poprawiała. Obecnie czuję się o wiele pewniej niż jeszcze dwa miesiące temu :D

foreveralone

  • Gość
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 19, 2013, 13:07:05 »
To dobrze, że chociaż mam na forum kogoś do kogo mogę się wygadać. Chodzicie na imprezy? ja raz byłem tylko a jak obiecuje sobie, że sam pójdę, to matka mówi nie idź a babka wtóruje a ja nie mam siły się sprzeciwiać. Nawet jak mam iść to jestem w takim stresie, że szukam wymówki by nie iść. macie znajomych? macie o czym gadać z ludźmi? Bo ja już nie wiem czy jestem taki głupi czy nie mam nic do zaoferowania drugiej osobie. Ludzie gadają o takich pierdołach, ja jak mam coś powiedzieć sam z siebie dziesięć razy myślę nad tym czy to powiedzieć a i tak nie potrafię rozkręcić tematu na dłużej niż dwa zdania odpowiedzi drugiej osoby. Nawet jak powiem to nie jest pewne czy ktoś to usłyszy albo zrozumie. Mam problemy z panowaniem nad głosem. Kompletnie nie panuje nad jego wysokością i głośnością, byłem u foniatry i mówiła, że normalnie mówię. Zazwyczaj mówię cicho lub bardzo cicho. Ludzi z moich klas ze szkoły unikam, bo co mam powiedzieć. U nich wielkie zmiany a ja stoję ciągle w miejscu. Zatrzymałem się na podstawówce, gdzie jakoś normalnie jeszcze funkcjonowałem w społeczeństwie. Kontakty z dziewczynami absolutny brak, po prostu nigdy ich nie było a jak będę żył jak teraz to zostanę starym kawalerem, mieszkającym u rodziców, z opinią dziwaka. Ostatnio nawet ciężko chodzi mi się po ulicy, bo nie mogę spojrzeć nikomu w oczy, bo mam wzrok jakbym się panicznie bał. Kompletnie nie mam jak z tego wyjść. Psychiatra coś w ogóle pomoże? Musze coś zrobić ale wstydzę się podejmować jawne kroki na oczach rodziców, oni nie widzą problemu. Kilka razy matce mówiłem, że mam depresje i musiałbym iść do psychiatry ale ona to olała albo pomyślała, że wyolbrzymiam problem i powinienem się zapisać na jakiś sport czy coś takiego, by mieć co robić. Jedyne przed czym nie mam lęku to szukanie pracy albo załatwianie czegoś w urzędzie. Bo wiem, że jak mi nie pójdzie to i tam nie wrócę i już nigdy nie spotkam tego człowieka.
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2013, 13:10:07 wysłana przez foreveralone »

Offline fobka

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1726
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 19, 2013, 13:09:30 »
Tak z ciekawości spytam, w jakim jesteś wieku?

foreveralone

  • Gość
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 19, 2013, 13:10:27 »
20 lat, zdarza mi się, że w ciągu dnia nabieram pewności siebie i myślę, że wszystko zależy ode mnie a na następny dzień budzę się znowu na dnie.
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2013, 13:12:24 wysłana przez foreveralone »

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 3417
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 19, 2013, 13:27:49 »
Cholernie mi się smutno zrobiło, bronię się przed tym żeby nie dostać konkretnego doła ale to już nie tylko z powodu tego posta, przypomina to bardzo moja życie gdy miałem 20 lat, zresztą to obecne też. Tyle że ja nawet nie miałem ochoty na żadne imprezy i jakoś nie czułem się z tym źle.  Tak poza tym to witam :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2013, 13:29:56 wysłana przez Bafango »

Offline Kari

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Poland
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 19, 2013, 13:32:46 »
witaj foreveralone, wszystko się ułoży, widzę że mądry z Ciebie chłopak i na pewno wiele masz do przekazania ludziom tylko ograniczają Cię lęki.
Spróbuj pójść na psychoterapię bądź do psychiatry, albo najlepiej w obydwa miejsca, ja sama się do tego zabieram już od dłuższego czasu z marnym skutkiem, lecz wiem że w końcu muszę to zrobić i sobie pomóc, nie chcę marnować najlepszych lat swojego życia na coś takiego. Jeszcze bedzie lepiej  :* <przytul>
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2013, 14:18:48 wysłana przez Kari »
zadanie na dziś: uwierzyć w ludzi <pedaly_>

Offline Exeen

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2656
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 19, 2013, 13:36:11 »
Ja mam 25 lat, jestem samotny, ale wciąż mam nadzieję na znalezienie drugiej połówki. Nie trać wiary, kiedyś się uda. Co do imprez - to nie jest żaden wyznacznik. Nie każdy za nimi przepada. A jeśli chcesz poimprezować, to warto na nie chodzić z osobami, którym się ufa. Ja ostatnio byłem na dwóch imprezach (z czego jedna bardzo konkretna) z osobami ze spotkań fobicznych/nieśmiałych. Było super. Myślałem, że nigdy nie uda mi się wyjść na parkiet i tańczyć. Tym razem było odwrotnie. Przetańczyłem całą noc i następnego dnia jeszcze zakwasy miałem :D

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4725
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 19, 2013, 14:07:46 »
Hej :)
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Wiewiórka

  • Gość
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 19, 2013, 15:30:30 »
Witaj na forum  ^^

rastamoni

  • Gość
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 19, 2013, 15:36:58 »
Witaj, pisz tu wszystko co Cię boli lub cieszy, chętnie Cię każdy wysłucha i postara się pomóc  <przytul> wszystko się ułoży  <głaszcze>

Offline Madame Carotte

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 232
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 19, 2013, 18:06:49 »
Co do imprez - to nie jest żaden wyznacznik. Nie każdy za nimi przepada.

No właśnie. Ja nigdy nie byłam na imprezie(jeśli mamy na myśli typowa dyskotekę czy wypad do klubu) i mało mnie one ruszają już. Za to jeśli mam okazję iść na koncert jakiegoś z moich ulubionych zespołów to jedyne co mnie ogranicza to kasa. Także imprezy to kwestia względna. A tak poza tym- witaj na forum  <przytul>

Offline Rea

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3287
  • Płeć: Kobieta
  • Poniżej dna
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 20, 2013, 02:04:42 »
Witaj. :)
"Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo - odleci,
jeśli ją ściśniesz za mocno - umrze.
Oto jedna z zagadek."

Tom T. Hall

foreveralone

  • Gość
Odp: Witam wszystkich!
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 20, 2013, 13:06:32 »
Pomyślę nad jakimś psychologiem, psychiatrą czy czymś w tym rodzaju. Znając życie rejestrując się teraz wizyta będzie wyznaczona za pół roku a prywatnie obawiam się, że takie wizyty to duży wydatek.

 Ludzie często nie zdając sobie sprawy uświadamiają mi, że moje, życie jest puste, przelatuje mi przez palce i mają rację ale mnie to strasznie boli, miałem nawet ostatnio kilka razy myśli samobójcze. Szybko jednak mi przechodzi, nie mam dłuższych przestojów, że się załamuje i kilka dni mam doła. Na następny dzień myślę, sobie, że wszystko mogę zmienić ale jednak nic nie zmienia się bo kompletnie nie mam pojęcia jak wyjść z tego impasu, który schematycznie powtarza się w kółko. Z emocjami też kompletnie nie wiem jak sobie radzić. Wydaje mi się, że dużo osób ma z tym problem. Tłumię, wszystko w sobie, często wybucham niekontrolowanym śmiechem z niczego, sam nawet nie wiem dlaczego i nie potrafię tego opanować. Właściwie to codziennie tak mam.

Edit: Nie chcę by te moje posty zabrzmiały jakbym się tylko nad sobą użalał. Bo w codziennym życiu zazwyczaj o tym nie myślę, tylko jak mam doła i sobie uświadamiam, że tkwię w martwym punkcie a czas leci.
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2013, 13:42:00 wysłana przez foreveralone »