Autor Wątek: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych  (Przeczytany 1852 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline coraz lepiej

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« dnia: Lipiec 01, 2013, 15:49:04 »
Witam wszystkich

Offline Madame Carotte

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 232
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 01, 2013, 15:51:09 »
Heeej  <przytul>

Offline coraz lepiej

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 01, 2013, 15:59:44 »
Hej :) też masz problem z odezwaniem się w pracy .Ja pracuje z 9 osobami i czrsto gesto tylko przysłuchuje sie rozmowom :(


Posty połaczone: Lipiec 01, 2013, 16:02:56
??:)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2013, 16:02:56 wysłana przez Obcy, Powód: Połączono podwójny post »

Offline Nut

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 956
  • zamarznięta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 01, 2013, 17:41:02 »
hej <nihil>
Jeden jest tylko błąd wrodzony, przekonanie, że żyjemy po to abyśmy byli szczęśliwi.

Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.

Nie.

Offline fobka

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1728
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 01, 2013, 18:52:05 »
Elo

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3139
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 01, 2013, 22:00:50 »
ja się mało odzywam w pracy. tyle, że nie mam z tym problemu. myślę, że to najlepsze wyjście. w pracy się pracuje a nie gada o bzdurach. o ile oczywiście praca nie polega na gadaniu.

witaj.

znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Bimba

  • Gość
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 02, 2013, 08:53:27 »
.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2013, 19:54:11 wysłana przez LalaLove »

Offline coraz lepiej

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 02, 2013, 22:09:47 »
No pewnie ,że w pracy się pracuję ,ale u mnie osoby często rozmawiają i tylko ja jak taki odludek pracuję . Mało sie odzywam , bo się boje ,że się ośmieszę , że się zdenerwuję ...No i też boję się tym ludziom zaufać , nie wszystkim z tego grona ufam ...dlatego rozmawiam z poj. osobami i to w zasadzie zamieniam kilka zdań i to też niecodziennie .
Czy Waszym zdaniem to jest nieśmiałośc czy już jakaś fobia ?

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4725
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 02, 2013, 22:20:45 »
Hej :)
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Malcontenta

  • Ciągle walcząca....
  • Miss Lata 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Kielce
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Kobieta
  • Si je n’ai rien de toi À quoi sert d’être moi?
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 02, 2013, 22:23:35 »
ja sie duzo  odzywam , prace raczej mam gadająca :D
witaj
Rzeczy niemożliwe załatwiam od reki , na cud trzeba poczekac 7 dni

  

Offline coraz lepiej

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 02, 2013, 22:59:25 »

,,ja sie duzo  odzywam , prace raczej mam gadająca' :- to co robisz na tym forum ???bo chyba nie jesteś niesmila ?


Offline jagienka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 03, 2013, 10:57:46 »
Hej :)

Chyba Cię rozumiem...

Moja nieśmiałość największy problem stanowi właśnie w pracy. Ponieważ pracuję w korporacji, gdzie promuje się otwartość, komunikatywność, odwagę itp. cechy, wyglądam na prawdziwego dziwaka siedząc i nie odzywając się czasem ani słowem przez całe 8 godzin...

Jeśli chodzi o inne stresujące sytuacje, to zwykle można ich uniknąć - z imprezy rodzinnej np. można się jakoś wymigać, czy czmychnąć w międzyczasie. Z pracą jest gorzej, bo jednak bądź co bądź trzeba tam odsiedzieć swoje.

A propos... Właśnie piszę sobie z pracy ;D

Offline klaudiaa22

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: Poznan - Leicester
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 03, 2013, 14:32:36 »
Witajcie, w moim przypadku jest tak, ze na poczatku siedze cicho jak myszka, pierwszy dzien w nowej pracy mnie mega stresuje, nocka nieprzespana, boje sie kto tam bedzie, ze nie dam rady i tak dalej..  a jak juz sie zaklimatyzuje w nowej pracy i ludzie ktorzy tam pracuja faktycznie nie gryza , zaczynam sie otwierac, oczywiscie nie jestem dusza towarzystwa, ale rozmawiam z ludzmi i czuje sie wmiare konfortowo.. no ale poczatki sa tragiczne :( no i mam cos takiego, ze jak czuje ze jakas znajomosc sie zaczyna zaglebiac, oblewa mnie strach.. jakies spotkania po pracy, kawy, nie wiem dlaczego mam takie opory przed tym.. zawsze mam w glowie, ze ten ktos pomysli ze jestem dziwna. ze zauwazy ze rece mi sie trzesa, ze nie bede miala z tym kims o czym pogadac..nie moge sie wyluzowac tak do konca.. :/ tez tak macie??
pokonywanie wlasnych slabosci daje najwieksza satysfakcje!

Offline coraz lepiej

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 03, 2013, 21:17:16 »
miło ,że mnie rozumiesz Jagienko :) też się czasem czuję jak dziwak w duzej grupie ludzi , gdy siedzę cicho przez 8 godzin

Posty połaczone: Lipiec 03, 2013, 21:19:45
ale dlaczego sie nie odzywasz i jak sobie z tym radzisz ?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2013, 21:19:45 wysłana przez andyvdm, Powód: Połączono podwójny post »

Offline jagienka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niesmiałość w pracy i na spotkaniach rodzinnych
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 04, 2013, 00:08:16 »
Hm, dlaczego? Wydaje mi się, że obawiam się, że się ośmieszę, że mój głos brzmi dziwnie, że powiem coś nie w porę albo moja uwaga będzie zupełnie niecelna i tego typu niekończące się rozterki. Można by wymieniać i wymieniać (tutaj moja wyobraźnia wykazuje się wybitną kreatywnością :D), ale sprowadza się do jednego pytania: "co oni sobie o mnie pomyślą?", czyli klasyka.

Najgorsze jest to, że stres powoduje, że mój głos rzeczywiście brzmi dla mnie obco, a zbyt długie zastanawianie się nad formą wypowiedzi - że koniec końców, jak już coś powiem, to jest to totalnie niespontaniczne, nietrafione, zachowawcze albo - co też się zdarza - zanim się już zdecyduję, zepnę tyłek i otworzę buzię - rozmowa dawno zejdzie na inny temat :D

Kolejna sprawa - że jeśli zbyt długo się zwleka i unika kontaktu z ludźmi, oni zaczynają się zachowywać podobnie... I wtedy jest już klops. Nie zapraszają Cię na kawę, bo przecież kolejny raz odmówisz (albo będziesz siedzieć jak baran tylko przysłuchując się rozmowie i tak czy siak nie będzie z Ciebie pożytku towarzyskiego).

No nic tylko wziąć i się upić... <jabol2>