Autor Wątek: Moje życie  (Przeczytany 4609 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline m192

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Moje życie
« dnia: Czerwiec 01, 2014, 14:37:13 »
Zacznę od tego, że mam 21 lat. Mam dużo kompleksów na punkcie swojego wyglądu i charakteru. Nie podobam się sobie, nie lubię siebie. Czuje się też bardzo samotny. Nigdy nie miałem wielu kolegów, a teraz już nie mam nikogo. Nie mam też dziewczyny, nigdy nie miałem. Raz się zakochałem ale wylądowałem w strefie przyjaciela, a gdy próbowałem wyjść z niej to zostałem odrzucony. Innej dziewczyny też nie potrafię sobie znaleźć, jestem nieśmiały, zamknięty w sobie. Cały czas próbuje się zmienić ale nie wychodzi mi to. Nie wiem już co mam robić. Tone w żalu i smutku. Mam nadzieje, że ktoś tutaj mi pomoże i coś doradzi.

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5097
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 01, 2014, 14:46:40 »
Witaj na forum :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

lula

  • Gość
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 01, 2014, 15:02:40 »
hej

Offline m192

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 01, 2014, 16:59:13 »
cześć

Offline Banshee

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Wiadomości: 102
  • Płeć: Kobieta
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 01, 2014, 17:16:23 »
Witaj na forum 
Co do rad i pomocy... poczytaj forumowe tematy, na pewno znajdziesz coś pomocnego ;)
Osoba wyjątkowa* :D

*na wyjątkowość tą składają się same beznadziejne cechy

Offline Rea

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3287
  • Płeć: Kobieta
  • Poniżej dna
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 02, 2014, 00:37:47 »
Witaj. :)
"Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo - odleci,
jeśli ją ściśniesz za mocno - umrze.
Oto jedna z zagadek."

Tom T. Hall

Offline Buka

  • Best Typer
  • *****
  • Wiadomości: 1463
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 02, 2014, 00:40:50 »
hej

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5671
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 02, 2014, 01:02:45 »
Dobrze by było iść do psychologa.


Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 3248
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mam smoka i nie zawaham się go użyć
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 02, 2014, 18:41:51 »
Zazwyczaj jak facet ma kompleksy na tle swojej urody, to albo jest za gruby albo za chudy. Na jedno i drugie najprostszym sposobem jest siłowania

Offline m192

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 02, 2014, 21:08:27 »
Mam 182cm i 70kg w grudniu ważyłem 65. Od tamtej pory ćwiczę w domu. Nadal uważam, że jestem za chudy ale inne rzeczy sprawiają mi większe kompleksy.

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 3248
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mam smoka i nie zawaham się go użyć
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 03, 2014, 15:23:17 »
Rysujesz się jako dobry kandydat na "fobika"
  Nim jeszcze nie zamknąłeś się w domowej klatce wychodź do ludzi. Nie ćwicz sam w domu, tylko zapisz się na siłowanie. Facet nie jest od "wyglądania", a więc jesteś jaki jesteś i " uj"trzeba się z tym pogodzić  i zaakceptować. Jak sam siebie nie zaakceptujesz,  to zapomnij o normalnym życiu
Jak masz" jeszcze" ochotę poznawać nowych ludzi, to rób to przez internet, bo masz przecież czaty, portale randkowe itp.
 Spotykaj się z facetami na browara ( oni będą mieli wywalone na to jak ty wyglądasz), a prędzej lub później znajdzie się kobieta, ale tutaj trzeba działać w myśl zasady " Nie na kobietach świat się zaczyna i nie na nich się kończy", bo one nie lubią  desperatów .
  Jeżeli już teraz nie dajesz rady poznać nikogo nawet przez internet, to jest to już najwyższa pora i czas, żeby zgłosić sie do psychologa. W innym wypadku oczy otworzysz, gdy będziesz miał ok 30 -35 lat i będziesz miał poczucie, że w uj poszło ponad 10 lat życia.

Offline m192

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 03, 2014, 22:24:51 »
Mam duży kontakt z ludźmi w pracy. No właśnie mam problem żeby samego siebie zaakceptować.
Próbuje z tym internetem od roku i nic z tego. Portale randkowe to jest moim zdaniem pic na wodę.
Zawsze miałem tylko kilku kolegów i jednego przyjaciela ale teraz już nie mam z nikim kontaktu.
Mam już 21 i nigdy nie miałem dziewczyny powoli to się zaczyna robić dziwne.
Boje się, że będzie albo jest już za późno i, że skończę jako samotnik i prawiczek dożywotnio.

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 3248
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mam smoka i nie zawaham się go użyć
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 04, 2014, 18:16:38 »
Ciebie zwyczajnie niszczą kompleksy. Kompleksy zazwyczaj mają to do siebie, że ludzie sami sobie wymyślaja wręcz nieistniejące problemy, a to za dużo kilogramów,a to za mało kilogramów,a to twarz nie taka, a to ucho za duże lub za małe itd.
  Kompleksy ma każdy, bo każdemu coś się w sobie nie podoba, ale najgorzej jak te kompleksy przechodzą w urojenia i zwyczajnie przeszkadzają normalnie żyć.
Umówmy się, że normalna relacja między ludźmi pracującymi w jednej firmie wygląda tak, że prędzej lub później poznajesz osoby o takich samych zainteresowaniach i wychodzicie razem na piwo, jedziecie na ryby, idziecie na mecz itd.
Piszesz, że kolegów już nie masz, mimo tego,  że masz okazję do tego,  żeby poznawać  nowych,  a więc  zaczynasz się blokować na ludzi. Tutaj zaczyna się rola psychologa, aby tobie pomóc rozpoznać przyczyny takiego stanu i spróbować je wyeliminować
Ja psychologiem nie jestem, a bazuje tylko na własnym doświadczeniu, a więc idź do psychologa póki u ciebie, to wszystko jest bardzo "świeże", bo im później zaczniesz to leczyć,  tym gorzej.
  Mówiąc najprostszym językim, do 30 "zdziczejesz", a nawiązanie normalnych relacji damsko męskich będzie zwyczajnie "mało" możliwe.
 

 

Offline m192

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 04, 2014, 20:04:25 »
No moje niestety istnieją i mi przeszkadzają.
W pracy jestem jednym z najmłodszych, a ludzi dużo spotykam dzięki swojemu zawodowi. Dzisiaj spotkałem dziewczynę która mi się podobała ale nie miałem odwagi na nic więcej choć sprawiłem, że się uśmiechnęła i przełamałem się powiedzieć coś nie związanego z pracą. Trochę się boję i wstydzę iść do psychologa.
Nie przeszkadza mi to już, że nie mam kolegów bardziej brak dziewczyny czy też zainteresowania mną ze strony pań. Bardziej chyba kobietą to przeszkadza, że facet nie ma kolegów.

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 3248
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mam smoka i nie zawaham się go użyć
Odp: Moje życie
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 06, 2014, 10:19:54 »
Tak właśnie działa "fobia". Dla ciebie zamienienie kilku zdań z nieznajomą osobą, to tak jakbyś zdobył wszystkie najwyższe szczyty świata, a dla człowieka bez fobii takie coś, to jeden z wielu nieznaczących epizodów życia
Psychologa nie musisz się bać,  bo on ciebie nie skieruje do psychiatryka ani nie urwie tobie głowy, tylko pokaże tobie jak pozbyć się kompleksów lub jak nie zwracać uwagi na to co jest teraz twoim kompleksem.