Autor Wątek: Rozmowa kwalifikacyjna...  (Przeczytany 4944 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lucky

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
Rozmowa kwalifikacyjna...
« dnia: Sierpień 27, 2014, 12:18:45 »
Jak tego nie zawalić? ;/ Jakieś dobre rady? Czeka mnie to jutro.. i jakoś tak czuję, że znów wcale tam nie trafie, bo stchórzę..
(szukam pierwszej powaznej pracy)
Light me up a cigarette and put it in my mouth
You're the only one that wants me around
And I can think of a thousand reasons why
I don't believe in you, I don't believe in you and I..

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5096
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 27, 2014, 14:27:12 »
dowiedz sie czegos o firmie bo prawdopodobnie zapytaja, przygotuj sie dobrze ze swojej przeszłości, jesli to nie pierwsza twoja praca (piszesz że pierwsza powazna) to pomyśl o przykładach sytuacji z którymi miałes doświadczenie np: zdenerwowany klient albo współpracownik itp...
na jakie stanowisko ta rozmowa?
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline lucky

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 28, 2014, 17:56:24 »
ahh już nie ważne, nie poszłam ... ;(
Light me up a cigarette and put it in my mouth
You're the only one that wants me around
And I can think of a thousand reasons why
I don't believe in you, I don't believe in you and I..

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5671
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 28, 2014, 18:19:59 »
Bardzo niedobrze jak tak się dzieje terapia potrzebna na wczoraj :P


Offline lucky

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 28, 2014, 21:36:19 »
Chyba będzie trzeba, choć sama psycholog wkur... mnie niesamowicie no ale cóż, trzeba coś z tym zacząć robić ; )
Light me up a cigarette and put it in my mouth
You're the only one that wants me around
And I can think of a thousand reasons why
I don't believe in you, I don't believe in you and I..

Iwona

  • Gość
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 28, 2014, 21:43:46 »
To może zmień psychologa? Czy "psycholog" jako ogólnie nazwa zawodu? <wink>

Offline lucky

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 28, 2014, 22:16:21 »
Zapewne w koncu nie wytrzymam i to zrobię, ale też nie jest to takie kolorowe kiedy nie chodzi się prywatnie. Te terminy i w ogóle.. daremna sprawa.
Light me up a cigarette and put it in my mouth
You're the only one that wants me around
And I can think of a thousand reasons why
I don't believe in you, I don't believe in you and I..

Szyszka

  • Gość
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 30, 2014, 16:51:58 »
Ja zawsze na rozmowie robię z siebie durnia :P Mam w środę taką, na której mi zależy, ale i tak się do niej nie przygotowuję jak zawsze. Mimo że przecież to schematyczne dialogi są. Przygotowanie sobie jakichś gotowych kwestii by było całkiem rozsądne, albo przynajmniej spisanie podstawowych punktów żeby nie zaliczyć pustki w głowie. Zależy jaka to praca, no ale zazwyczaj wiadomo jakich pytań się można spodziewać. Iść na żywioł przy takim stresie to chyba najgorsze co można zrobić, bo własnie albo się nie pójdzie wcale, albo będzie się miało w głowie jedynie chęć ucieczki i rozmowa będzie bezsensowna. Hmm, może zaszaleję i jednak się przygotuję tym razem.

Chociaż samo pójście, nawet jeśli nie zrobi się dobrego wrażenie, wcale nie jest takie głupie. Im więcej razy będzie się w takiej sytuacji tym lepiej i już jakoś samo wpoi się odpowiednie zachowanie. Będzie wiadomo czego się spodziewać itd. Na początku będzie bolało, bo stres, bo strach, bo pustka, bo wstyd, ale z czasem będzie coraz lepiej. Tak to (nie)stety działa.

Offline Tuchen

  • (^..^)ノ
  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1859
  • Płeć: ♀♂
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 30, 2014, 16:57:55 »
.
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2016, 15:54:38 wysłana przez Tuchen »

Szyszka

  • Gość
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 30, 2014, 17:02:39 »
Zależy jaki to fach. Zdolności interpersonalne są niestety potrzebne prawie wszędzie. Czasem mniej, czasem bardziej, ale jednak są. Kontakt z klientem jest prawie wszędzie. Call center to trochę przesadziłaś, ja nigdy żadnego CV do nich nawet nie wyslałam :P Wolałabym się w sklepie z alkoholem z żulami użerać. W ogóle nie ogarniam rozkwitu tej branży teraz. Nie jestem w stanie uwierzyć, że ludzie naprawdę aż tak masowo nabierają się na to wciskanie kitu.

Offline Tuchen

  • (^..^)ノ
  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1859
  • Płeć: ♀♂
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 30, 2014, 17:14:19 »
.
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2016, 15:54:17 wysłana przez Tuchen »

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 3248
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mam smoka i nie zawaham się go użyć
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 30, 2014, 22:21:29 »
Współczuje wam z całego serca, że musicie pracować, czyli robić coś czego nie lubicie za pieniądze.

Iwona

  • Gość
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 30, 2014, 22:35:33 »
abc - a Ty zaliczasz się do osób, które robią to co kochają za pieniądze?

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 3248
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mam smoka i nie zawaham się go użyć
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 30, 2014, 22:52:56 »
Jak robisz to co lubisz, to nie robisz tego dla pieniędzy, a ewentualnie  pieniądze są wykładnikiem fajnego zajęcia

Iwona

  • Gość
Odp: Rozmowa kwalifikacyjna...
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 30, 2014, 23:00:23 »
Wiesz, ja to rozumiem. Tylko z robieniem tego, co się lubi, jest zwykle pewien problem. Zazwyczaj można na tym zarobić, ale niekoniecznie tyle, żeby być w stanie z tego wyżyć.