Autor Wątek: Cześć  (Przeczytany 677 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dama Kameliowa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
Cześć
« dnia: Listopad 26, 2014, 18:08:06 »
Hej, nie bardzo wiem od czego zacząć. Czuję, że powinnam znaleźć się w miejscu takim jak to, wśród ludzi z podobnymi problemami. Nie potrafię żyć w społeczeństwie. Sądzę, że winna wszystkiemu jest zarówno trwająca od podstawówki do końca gimnazjum toksyczna przyjaźń jak i niska samoocena skutkująca zaburzeniami odżywiania. Nie jestem nieśmiała. Po prostu najzwyczajniej w świecie nie potrafię prowadzić rozmów z pewną grupą ludzi, którą stanowią głównie znajomi ze szkoły i wszyscy, których znam, a z którymi nie jestem w odpowiednio głębokiej relacji. Bardzo utrudnia mi to życie. Zazdroszczę koleżankom z klasy wspólnych wygłupów i plotkowania, zazdroszczę ludziom możliwości rozmowy. Tylko dzięki niej można zbudować i zacieśnić więź z innym człowiekiem. Dlatego jestem sama jak palec. Funkcjonuję w swoim otoczeniu jako bierny obserwator. Jestem tylko tłem. Zupełnie inna sytuacja jest w domu. Czuję się w nim bardzo pewna siebie, nie boję się niczego powiedzieć, mówię tylko i wyłącznie to co myślę, nie zważając na uczucia innych, bo mam wrażenie, że nie niesie to ze sobą żadnych konsekwencji w postaci odtrącenia. Rodzina zawsze jest i zawsze będzie, w odróżnienia od rówieśników, którzy bez mrugnięcia okiem się odwrócą. W szkole na tyle brakuje mi tej wolności, że w domu odreagowuję samowolką. Nie trudno się domyśleć ile tygodniowo rodzi się z tego awantur. Mama twierdzi, że nie mam przyjaciół dlatego, że jestem bardzo butna i przez to nie da się mnie lubić. Nie wie, że w szkole jestem innym człowiekiem.
Ciężko jest poradzić sobie z życiem w pojedynkę.

Offline niebyłamtu

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 143
  • Płeć: Kobieta
Odp: Cześć
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2014, 18:36:04 »
Cześć :)
Witaj an forum Fajnie że się podzieliłaś z nami swoimi doświadczeniami . Skoro  potrzebujesz  więzi i zażyłości  aby  czuc  sie  dobrze  i bezpiecznie w  czyimś   towarzystwie  może dobrze byłoby  rozglądnąć  się wokół ludzi w klasie   czy nie ma tam   kogoś spokojnego, nieśmiałego odizolowanego.. Jak  sięgnę pamiecią  wstecz to w cały   tym gąszczu  osób bardzo towarzyskich przekrzykujących  sie na przerwach  fajniejszymi doświadczeniami, planami  otd.. to  jednak pamiętam  kilka osób które  były indywidualistami, które  sie wyróżniały  na tle  masy..siedziały zawsze  gdzieś  z boku.. W głębi  duszy  podziwiałam  takie osoby i myślę że  spora  część osób  też.. za odwagę.. za odwagę nie wkupywania  sie w  większość..A   domu niestety   tak to już  jest że  odreagowujesz   stres..tak działa  ten mechanizm..

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4725
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cześć
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 26, 2014, 18:51:48 »
Witaj na forum :)
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Dama Kameliowa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
Odp: Cześć
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 26, 2014, 18:57:11 »
Klasa liczy sobie jedynie dziewiętnaście osób, więc nie bardzo jest w czym wybierać :) Trafiłam do wyjątkowo ekstrawertycznej (mogę powiedzieć, że całkiem fajnej) grupy, każdy jest wyjątkowo towarzyski, miły, nikt nikomu nie dokucza. Dziewczyny nie odtrącają mnie, próbują czasem zagadać, ale kiedy taka sierota jak ja nie potrafi skleić jednego zdania innego niż: "A, to fajnie ;)" to nic dziwnego, że nie nawiązują ze mną bliższych kontaktów, nigdzie nie zapraszają.
Nie wiem, czy mój problem można nazwać fobią społeczną, nie boję się ludzi i chcę wśród nich przebywać, ale najzwyczajniej w świecie nie umiem. Nie wiem jak zniszczyć w sobie te wszystkie hamulce.

waldi2000

  • Gość
Odp: Cześć
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 26, 2014, 21:04:45 »
dama kameliowa ja tylko potrafie mowic aha, spoko i fajnie wiec nie jest z toba tak najgorzej, a tak na powaznie to witamy cieplo moze tu znajdziesz odpowiedzi na swoje nurtujace pytania, w kupie razniej ;)

Offline Dama Kameliowa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
Odp: Cześć
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 26, 2014, 21:33:38 »
dama kameliowa ja tylko potrafie mowic aha, spoko i fajnie wiec nie jest z toba tak najgorzej, a tak na powaznie to witamy cieplo moze tu znajdziesz odpowiedzi na swoje nurtujace pytania, w kupie razniej ;)

Przepraszam, ale nie zrozumiałam pierwszej części Twojej wypowiedzi - do "aha"

waldi2000

  • Gość
Odp: Cześć
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 27, 2014, 05:17:05 »
hehe chodzilo mi o to ze tez nie potrafie skleic i budowac zdan, jak z kims rozmawiam to odpowiadam slowami typu "aha" "spoko" itd o to mi chodzilo moze zle to okreslilem widzisz nawet na forum mnie nie rozumieja hee:P

Offline Dama Kameliowa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
Odp: Cześć
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 27, 2014, 14:37:26 »
Ja potrafię, ale tylko pisząc :) Na żywo nie jestem w stanie.

waldi2000

  • Gość
Odp: Cześć
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 27, 2014, 17:14:17 »
dlatego internet i telefony to dobry wynalazek dla nas fobikow chociaz to jest dla nas  <nihil>

Offline Rea

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3287
  • Płeć: Kobieta
  • Poniżej dna
Odp: Cześć
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 27, 2014, 18:47:47 »
Witaj. :)
"Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo - odleci,
jeśli ją ściśniesz za mocno - umrze.
Oto jedna z zagadek."

Tom T. Hall