Autor Wątek: ss  (Przeczytany 645 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline abc

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
ss
« dnia: Luty 12, 2016, 19:18:16 »
Cześć wszystkim!
Nazywam się Kamil. Jestem z Włocławka. Mam duży problem ze sobą. Nauczyciele się ze mnie śmieją. Koledzy również. To znaczy tak mi się wydaje. Gdy wracam do domu ze szkoły to codziennie mnie głowa boli. Nie mogę normalnie funkcjonować. Na niektórych lekcjach cały się trzęse.Gdy mnie zapytają mam mętlik w głowie i nie wiem co mowić, bo myśle że każdy już się ze mnie podśmiewa. Cały czas przełykam ślinę, gdy się zrobi cisza to od razu głośno to robię. Nie wiem skąd to się wzięło ale mam tak od 4 klasy podstawówki aa mam już 18 lat. Oczywiście mam kilku kolegów i codziennie coś tam z nimi pogadam ale nie jestem z tego zadowolony. Błagam pomóźcie mi bo nie wiem co robić.

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5095
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: ss
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2016, 19:37:17 »
Powinieneś pójść do pedagoga w szkole i pogadać o tym bo możesz mieć początki fobii społecznej, a jeśłi jeszcze nie to jesteś na dobrej drodze...widać ze masz problem ze skupianiem się nad tym jak reaguje na ciebie otoczenie, prawdopodobnie ktoś się gdzieś kiedyś z ciebie zaśmial a moze ci się wydawalo jednak przez nadwrażliwość wziąłeś to za bardzo do siebie...
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline abc

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ss
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 12, 2016, 20:32:19 »
Być może masz rację. Dzięki Ci troche mi to dodało otuchy. Rzeczywiście jestem trochę nadwrażliwy. Nie wiem skąd mi sie to wzięło.Często płacze, słucham smutnej muzyki o miłości, o sensie życie i wogóle szukam sensu życia, Nie podoba mi się za bardzo wspólczesny świat. Ale zawsze jak ktoś się zaśmieję gdy coś mówię to od razu głos mi drżyi przełykam ślinę. Ciągle myśle o swoim problemie, jak by z niego wyjść i przez to wogółe nie mogę się skupić. JAk ktoś dłużej coś opowiada to nie wiem o czym mówił na początku  i często palne jakąś głupotę i się ze mnie śmieją potem. Ale ciągle walcze z tym, i nie wiem czy dam rade samemu. Mam kilku kolegów ale nie mogę im o tym powiedziecieć dlaczego tak się zachowuje bo boje się że mnie wyśmieją. Potrzebuje takich przyjacioł od serca. Ogólnie to jestem z dobrej rodziny i kiedyś się dobrze uczyłem, ale teraz cięzko mi się skupić na nauce a matura tuż tuż. Do pedagoga się wstydze iść. :-[

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:26:15[/time]
Noi racja, zawsze biore wszystko do siebie jak ktoś mi zrobi przykrość to potrafie myśleć o tym całydzień jakki to beznadziejny jestem itp,

Posty połaczone: Luty 12, 2016, 21:26:20
Sorry, że tak dużo pisze ale musze się wreszcie komuś zwierzyć. Napisz też o swoich problemach
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2016, 21:26:20 wysłana przez Obcy, Powód: Połączono podwójny post »

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5095
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: ss
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 12, 2016, 20:41:39 »
Nie wstydź się iść do pedagoga...im dłużej zwlekasz tym gorzej...jesli masz juz 18 lat to moze tez rozwaz pojscie do psychiatry na NFZ nie trzeba skierowania mozesz nawet pominąć pedagoga jeśli sie na to zdecydujesz... moje problemy to fobia spoleczna głownie  :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline mustang

  • Ekspert
  • *****
  • Miejsce pobytu: lubuskie
  • Wiadomości: 644
  • Płeć: Mężczyzna
  • walczę...
Odp: ss
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 12, 2016, 20:45:04 »
cześć :)

Offline abc

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ss
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 12, 2016, 21:04:08 »
No ale moi rodzice nawet nie wiedzą o moim problemie. No ale czym się przejawia? Nobo ja jeszcze rok temu strasznie się pociłem, było mi gorąco w towarzystwie i raczej unikałęm rozmów.Teraz już więcej rozmawiam ze znajomymi, ale potem gdy wróće do domu to vodzennie prawie mnie głowa boli, ale już się nie poce. Ale te skupienie uwagi jest coraz gorsze kiedyś doswałęm 4 z czytania ze zrozumieniem a teraz 2. i kiedyś lepiej mi nauka wchodziłą do głowy. Na matmie jak jestem przy tablicy to dopóki mnie ktoś nie skrytuje czy sie zaśmieje to jest dobrze. ale jak już długo stoje przy tablicy to już mam dużego stresa, i głos mi drży. W sklepie jak coś kupuje to też mi drży i jak jest większa grupa osób to nic nie mówi a jak móie to chaotycznie i nerwowo. Troche moja rodzina zawaliłą sprawe tak mi się wydaje. Znaczy rodziców to mam spoko. Ale dziadków to nie za bardzo. Bo mieszkamy razzem z nimi. Babcia się stale wydziera, narzeka, płacze i jest wścipska, zawsze się musi odezwać, działą mi na nerwy. Ogólnie jest to dobry człowiek, ale nerwowy strasznie, zawsze się kłociłą z dziadkiem, a nawe sie bili. Babcia nie nawidzi mojej mamyi codziennie się kłocą a jak próbowałem zwrócić babci uwage to na mnie też krzyczała. Teraz troche sie uspokoili ale wczęsniej to rzucali nawe talerzami w nią itp. I mojej babcie się nic nie podoba, jak gdzieś jechałem w dzieciństwie to zawsze nabuzowany bo mówi gdzie ty tam jedziesz w domu siedz i krzyczała. A jak koledzy przychdzili to zawsze mi narobia wstydu swoim zachowaniem. Ogołnie to troche nienormalny człowiek.

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:26:32[/time]
Troche chaotycznie mi sie napisało, mam nadzie je że zrozumiesz

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:26:34[/time]
Cześć. Co tam ?

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:26:38[/time]
I troche mam problemy z patrzeniem na ludzi, bo gdy sie na mnie spojrzą to od razu mi się głupio robi i się trzęse czasami, ale tylko troche dziwne ruchy głowy, ale tylko chwilowe

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:26:41[/time]
No a ty byłeś u specjalisty?

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:26:45[/time]
I lepiej z moją bacią się nie kłocić, bo jak zaczniesz to byś musiał cały czas, bo ona jest nieustępiliwa, dlaatego ona czesto krzyczy amy na to nie zwracamy dużo razy uwagi.

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:26:48[/time]
Nawet przez teego człowieka, nikt do nas nie przyjeżdza bo zawsze się ze wszystkimi kłoci

Posty połaczone: [time]Luty 12, 2016, 21:44:06[/time]
Ale ma też poczucie humoru i można się z nią pośmiać nawet czasami

Posty połaczone: Luty 13, 2016, 18:58:47
Ale największym problemem u mnie jest chyba to przełykanie śliny  :(
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2016, 18:58:47 wysłana przez Obcy, Powód: Połączono podwójny post »

Offline żagiel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ss
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 13, 2016, 21:38:46 »
cześć
dla mnie to przełykanie śliny brzmi jak jakaś nerwica natręctw a śmiechy za plecami jak lekka paranoja. Niewątpliwie powinieneś zgłosić się do specjalisty żeby te "choroby" się nie rozprzestrzeniły. Przypomina mi się jak kiedyś miałem zatkane ucho to w ciszy słyszałem własne przełykanie śliny, bardzo mnie to denerwowało i miałem wrażenie, że gdy ktoś np. siedzi koło mnie to też to słyszy na szczęście wszystko to przeszło wraz z odetkaniem ucha. Ten przykład przełykania śliny nie chciałem porównać do twojego tylko pokazać Ci jak z jednego problemu rodzi się drugi. Że przez jeden problem nie możesz skupić się na rozmowie, po czym ktoś się z Ciebie śmieje z takim wrażeniem idziesz do tablicy choć być może tak nie jest, tracisz pewność siebie a na koniec twoje ciało reaguje(trzęsie się) jak by goniło Cię stado tygrysów. To wszystko brzmi jak fobia z dodatkami.
 

Offline Rea

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3287
  • Płeć: Kobieta
  • Poniżej dna
Odp: ss
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 13, 2016, 23:34:38 »
Witaj. :)
"Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo - odleci,
jeśli ją ściśniesz za mocno - umrze.
Oto jedna z zagadek."

Tom T. Hall