Autor Wątek: Krótka historia o mnie, której nienawidzę.  (Przeczytany 615 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ZetKa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Krótka historia o mnie, której nienawidzę.
« dnia: Maj 08, 2016, 15:53:02 »
 Hej!
 Mam 16 lat...wiem, jestem jeszcze młoda, może jeszcze trochę za głupia, ale problem to zawsze problem niezależnie od wieku. No więc od zawsze byłam bardzo nieśmiałą, cichą, spokojną i zamkniętą w sobie osobą. Ludzie mnie za to bardzo szanują. Ale od paru miesięcy zaczęło mi to przeszkadzać. Nienawidzę tego, że boję się odezwać na lekcji i pokazać, czego się nauczyłam...Mieszkam w Niemczech i w mojej szkole lekcje wyglądają zupełnie inaczej niż w Polsce. Jestem w klasie przygotowawczej, bo chcę iść do Gymnasium, czyli tak jakby liceum. :) Nauczyciele każą mi się więcej odzywać...ja bardzo tego chcę, ponieważ na lekcjach często rozmawiamy o tym, o czym nigdy w żadnej szkole nie miałam szansy rozmawiać. Bardzo przy takich tematach mogłabym się wykazać, pokazać jaka naprawdę jestem, ale się boję. Gdy mam nagle taką ochotę, by się odezwać na dany temat, serce zaczyna bić mi szybciej i zaczynam się trząść. Tak samo reaguje moje ciało, gdy mam ćwiczyć przy innych na W-F'ie (na którego już i na razie nie chodzę), iść do sklepu, kupić bilet w autobusie, zadzwonić do kogoś czy wyjść z domu na 2  minuty i wynieść śmieci!
Jak poradzę sobie w przyszłości? Jak skończyć szkołę, chodzić do pracy, żyć z innymi ludźmi? Mam wrażenie, że robi się coraz gorzej i że coraz bardziej się boję im bliżej mi do dorosłości.
 Jeśli chodzi o pomoc od innych, to rozmawiałam o tym z rodzicami, a nawet byłam u psychologa, ale uważają, że przesadzam i chcę tylko zwrócić na siebie uwagę. :) Dlatego przestałam już z kimkolwiek o tym rozmawiać i dlatego piszę do Was.
 Co byście zrobili na moim miejscu?
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2016, 15:56:26 wysłana przez ZetKa »

Offline Enua

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 330
Odp: Krótka historia o mnie, której nienawidzę.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 08, 2016, 15:56:05 »
a może by tak pójść do innego psychologa?

Offline ZetKa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Odp: Krótka historia o mnie, której nienawidzę.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 08, 2016, 15:59:52 »
Byłam już u dwóch, ale te wszystkie pogadanki zupełnie nic nowego do mojego życia nie wniosły i mi nie pomogły. Teraz w szkole mam nauczycielkę, która próbuje ze mną o tym rozmawiać...ale czy to w ogóle pomoże? Tak się pytam, bo nie mam pojęcia, czy w ogóle da się wygrać z tym lękiem. :)

Offline mrowka

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: gdzieś w wszechświecie
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Kobieta
Odp: Krótka historia o mnie, której nienawidzę.
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 09, 2016, 20:35:15 »
Witaj ZetKa, a może jest z Tobą tak, że za dużo o tym myślisz, niepotrzebnie skupiasz się na swoich reakcjach fizycznych. Piszesz, że zaczęło Ci to przeszkadzać - jak było wcześniej? Też się nie angażowałaś w zajęcia czy wręcz odwrotnie, chętnie brałaś udział w zajęciach?
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo wiedza jest ograniczona - A. Einstein

Offline ZetKa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Odp: Krótka historia o mnie, której nienawidzę.
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 11, 2016, 17:56:04 »
 Od zawsze byłam nieśmiała na lekcjach, ta cicha...cóż, można odnieść wrażenie, że przesadzam, ale naprawdę trudno mi się otworzyć i funkcjonować w otoczeniu innych ludzi, a zwłaszcza obcych. Niedługo idę to takiej szkoły, gdzie na lekcjach rozmowa na dany temat będzie po prostu obowiązkowa, a tymczasem ja boję się odpowiedzieć na pytanie, nawet gdy znam na nie odpowiedź. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest.