Autor Wątek: Fobia, depresja, myśli samobójcze  (Przeczytany 821 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline max 26

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Fobia, depresja, myśli samobójcze
« dnia: Czerwiec 01, 2016, 17:57:59 »
Witam wszystkich.
Rok temu wyjechałem za granicę do pracy. W nowym miejscu mimo licznej polonii tutaj nie potrafię znaleźć znajomych. Wracam z pracy i siedze sam w domu ze swoim wspólokatorem, z którym chodzę do pracy. Od 6 lat choruję na fobie społeczną. Nie potrafie sobie poradzić z sytuacjami społecznymi. Trzęsa mi się ręce, mam problemy z wymową, często się pocę. Nie dokończyłem nawet studiów przez moją chorobę. Od prawie roku, gdy wyjechałem za granice moje samopoczucie znacznie się pogorszyło. Zero życia towarzyskiego, ciągła praca i zmęczenie. Zacząłem nadużywać alkoholu, który pomaga mi trochę wrócić do "normalności" jeśli chodzi o weekendowe wyjścia do klubów. Nigdy nie miałem dziewczyny, zawsze mnie blokował strach przed rozmową z dziewczyną, która mi się podobała, ale odkąd zacząłem chorować to nawet przez myśl mi to nie przechodzi. Zdarza mi się podrywać dziewczyny klubach, wymieniać się numerami telefonów, ale tylko wtedy gdy jestem mocno pijany. Gdy trzeźwieje wszystko wraca do normy a kolejne spotkanie jest jak dla mnie nie możliwe. Bardzo dołuje mnie ta sytuacja. Nie ma znajomych, dziewczyny za to pojawiają się bardzo często myśli samobójcze. Potrafie nawet przez cały tydzień o tym myśleć. Budzę się rano i już mnie te myśli "łapią" i tak do końca dnia. Chodzę przygnębiony, w pracy ludzie się mnie pytają dlaczego taki smutny chodzę. Z czasem patrzą na mnie jak na dziwaka i zaczynają się śmiać ze mnie. Rodzina moja nawet nie wie, że mam taką chorobę, ponieważ wstydzę sie o tym powiedzieć. U mnie w rodzinie panuje taka atmosfera, że jak komuś coś powiesz to zaraz wszyscy się o tym dowiedzą, a tego bym bardzo nie chciał. Dwa miesiące temu odważyłem się pójść na terapie. Po pierwszym spotkaniu zrezygnowałem, ponieważ trafiłem na jakaś panią psycholog, która tylko przytakiwała mi jak opowiadałem jej o swojej chorobie. Wspomniałem o swoich myślach samobójczych to zapytała mnie czy mam właśnie w tej chwili, odpowiedziałem że nie to mi powiedziała, że w takich sytuacjach gdybym miał to musi dzwonić po karetkę. Powoli mam dośc tego życia, nie wiem co robić dalej i jak z tym żyć. Nie odczuwam przez ten ostatni rok żadnej satysfakcji z życia. Powiecie mi zaraz żebym szukał pomocy gdzie indziej, tylko problem polega na tym, że tutaj takie spotkania z terapeutą kosztują bardzo dużo pieniędzy + ewentualne leki do tego. Nie szukam pocieszenia, chciałem się tylko wyżalić bo nie mam komu. Przynajmniej mi trochę lżej.

Offline żagiel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 01, 2016, 23:38:26 »
siema Max. Przechodzę, przechodziłem i może będę przechodził to co Ty. Zacznę od tego, że z powodu mojej fobii wpierdoliłem się w ćpanie i alkoholizm więc z doświadczenia wiem, że to jest raczej zła ścieżka, choć alkohol daje szybką i skuteczną ulgę ale na kacu jest jeszcze gorzej. Poza tym pod przykrywką używek fobia w najlepszym wypadku tylko sobie będzie a nie będzie się rozwijać. Choć nie chciał bym Ci tu matkować ale ja skończyłem na odwyku i na razie od dłuższego czasu nie piję i nic nie ćpam bo stwierdziłem, że to jest dla mnie podstawowy warunek żeby mieć nadzieje na wyjście z tego gówna jakim jest fobia. Kiedyś dosyć ostro wstawiony zacząłem się użalać nad sobą i pociąłem sobie żyły. Chyba nie muszę Ci pisać przez co przechodziła moja rodzina. Strasznie wkurwiało mnie to jak najczęściej czułem się przy ludziach. Drżący głos, serce w gardle i te k...a wiecznie telepiące się pierdolone ręce, że ciężko było sobie pojeść przy ludziach. kiedyś jeszcze mogłem zgonić na alkohol ale teraz już nie mam za bardzo wymówek. Ostatnie zdanie które napisałem pokazuje też jak bardzo się boję ujawnić swój problem przed ludźmi. Mogę powiedzieć, że teraz jest trochę lepiej ale z tyłu głowy mam cały czas swoją fobie. Ataki lęku i paniki czasem się zdarzają a jeszcze częściej towarzyszy mi strach przed nimi i że ktoś to zobaczy a ja przeżyję żenade. Kiedyś lekarz przepisał mi coaxil i było znośnie a nawet chciało mi się z łóżka wstawać i ataki paniki były rzadsze. Ja bym Ci radził znaleźć lek który Ci pomoże bo myśli samobójcze to nie przelewki. Później gdy by Ci się poprawiło zaczął ogarniać zagadnienie fobii i próbować coś z tym zrobić bo samo się to nie rozwiąże ani leki na dłuższą metę nie będą trzymać Cię przy życiu. Przez ogarnięcie zagadnienia fobii rozumiem przetrawienie tego, poukładanie w głowie i nauczenie właściwego myślenia czego ja niestety do końca pojąć nie potrafię albo nie chcę potrafić. Życzę Ci wytrwałości i przepraszam za przekleństwa ale fobia społeczna bywa wkurwiająca.

Offline max 26

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 02, 2016, 02:19:35 »
U mnie też oprócz alkoholu występuję również marichuana. W przyszły week wyprowadzam się dodatkowo na "swoje" i nie wiem czy mi ta samotnośc jeszcze bardziej nie odwali. Boję się praktycznie każdego dnia. Jak siedziałem w Polsce to jeszcze miałem starych znajomych, z którymi się spotykałem a tutaj jestem praktycznie sam oprócz mojej mamy. Dobrze wiem co to jest wstawanie na kacu gdy musisz załatwić jakąś sprawe. Istny koszmar. Chciałbym kiedyś z tego wyjść ale jak sobie pomyśle ile lat pracy mnie czeka to się odechciewa wszystkiego. Ile fajnych rzeczy mnie omineło prez te 6 lat to aż nie chce myśleć. Najbardziej mnie dołuje że innym znajomym się jakoś udaje ułożyć sobie życie a ja jestem daleko w tyle, a lata lecą, rodzina patrzy na Ciebie jak na dziwoląga. Szkoda gadać. Dzisiaj znów miałem ciężki dzień. Myśli powracają i nie ma się ochoty na nic.

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 3248
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mam smoka i nie zawaham się go użyć
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 02, 2016, 09:01:30 »
W przyszły week wyprowadzam się dodatkowo na "swoje" i nie wiem czy mi ta samotnośc jeszcze bardziej nie odwali.
Nie wiem czy to jest dobry pomysł,  żeby z myślami samobójczymi zamieszkać samemu.  Mieszkając samemu dopiero poczujesz czym jest samotność, taka prawdziwa klasyczna samotność. Okrutnie dobijający  stan oraz dociskający do parteru.  Jak mieszkasz z mamą, to zawsze ktoś pojęczy, narzeka, czasami jest z kim pogadać, a tak ? W domu będziesz miał dobijającą i frustrującą ciszę.


Offline max 26

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 02, 2016, 19:09:49 »
Problem w tym ze mama mieszka ze swoim partnerem I slysze co jakis czas komentarze ze jestem juz dorosly I powinienem sie wyprowadzic. Zreszta moja mama tez naduzywa alkoholu I czasami potrafi byc zlosliwa wobec mnie tak samo jak jej partner. Z jednej strony sie odetne od tej sytuacji a z drugiej strony boje sie ze te mysli popchna mnie do najgorszego

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5096
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 02, 2016, 19:35:12 »
W tym linku http://fobicy.pl/index.php?topic=3000.0 w podpisie użytkownika BlankAvatar jest link do chomikuj.pl pobierz sobie poradnik Terapia Richardsa i poczytaj o tym...
Jeśli nie masz innej możliwosci to to jest poradnik do przerabiania w domu...
Jeśłi jesteś w jakimś większym skupisku ludzkim to są czesto miejsca gdzie udzielana jest darmowa pomoc psychologiczna, albo za niewielką opłatą...
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline max 26

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 02, 2016, 19:43:38 »
Przerabialem juz ta terapie. Troche pomogla ale po jakims czasie wszystko wrocilo do normy. Na darmowe porady psychologiczne nie ma co liczyc bo tutaj kazda taka porada kosztuje ponad 100$

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5096
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 02, 2016, 19:54:01 »
Ale skoro na chwile pomagala to czemu przestala? Przestales ja przerabiac dalej i czytac notatki wdrazac w zycie techniki ktorych sie nauczyłeś? Gdzie mieszkasz?
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline żagiel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 02, 2016, 20:08:23 »
samotność jest bardzo kusząca ale człowiek jeszcze bardziej dziczeje i jest później jeszcze gorzej. Najlepiej nie siedź w domu cały czas tylko wychodź na jakiś spacer albo rower chociaż. Wiem łatwo się mówi ale prawda jest taka, że raczej fobii nie da się przeczekać. Nie wiem może szarpnij się na jakiegoś psychiatrę i niech Ci przepisze jakieś leki bo pewnie tkwisz w depresji skoro Ci po głowie samobójstwo chodzi. Uwierz mi na słowo ja też mam takie dni kiedy myślę o samobójstwie ale postanowiłem, że będę żył choćby na siłę bo szkoda by mi było zrobić takie okrucieństwo najbliższym. Wiem też, że na działanie leków trzeba czekać przynajmniej dwa tygodnie i w tym czasie nie pasuje pić a w tym czasie ludzie wokół cisną i oczekują żebyś normalnie funkcjonował ale może okazać się, że warto było przeczekać te męczarnie a gdy byś się lepiej trochę poczuł to może udało by Ci się zmobilizować do jakiegoś działania. Start bywa najgorszy

Offline max 26

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 02, 2016, 23:43:54 »
Tak przestalem cwiczyc ta terapie, nie zawsze pamietalem o tym aby to robic. Zbyt czesto zdarzaly sie porazki I to mnie zniechecalo do cwiczenia dalej tej terapii. Mieszkam obecnie w Chicago. Zagiel najgorsze jest wlasnie to jak ludzie sie wymadrzaja. To mnie najbardziej doluje. Z kazdym dniem zaczynam coraz bardziej nienawidziec ludzi. Kazdy tylko patrzy aby byc lepszym od drugiego. Myslalem juz nawet nad powrotem do Polski, ale czuje sie tutaj jak w klatce. Przeraza mnie fakt powrotu samolotem. Jedzenie I picie to dla mnie trauma. Tutaj mam poki co prace, nie wiem jakby to wygladalo w Pl bo panicznie sie boje isc na rozmowe I pozniej do pracy. Obecnie w mojej pracy a pracuje na budowie bardzo czesto mam ataki paniki gdy mam cos zrobic co wymaga wiekszej precyzji.

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5096
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 03, 2016, 00:10:54 »
Walka z fobia to ciężka praca, ja tez zaprzestalem terapii ale zamierzam do niej wrocic. Niepowodzenia beda sie zdazać czy to robiąc terapie w domu czy z terapeutą, do dego trzeba sie przyzwyczaić i na tych niepowodzeniach się uczyć. W Chicago napewno znalazlbys jakas grupe wsparcia moze nie czółbyś sie tak osamotniony.
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline max 26

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 03, 2016, 02:52:04 »
Tylko jak ją znaleźć to jest pytanie. Psychiatrzy tutaj są cholernie drodzy a nie wiem czy uda mi się znaleźć kto by mi umiał pomóc.

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5096
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Fobia, depresja, myśli samobójcze
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 03, 2016, 10:51:07 »
No od tego jest internet :) Jak znalazłeś to forum?  ;> Są przecież fora różne, ludzie szukają pomocy napewno znajdziesz info... :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?