Autor Wątek: Problem z podjeciem pracy.  (Przeczytany 481 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Niepewna

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Strach boi się odważnych.
Problem z podjeciem pracy.
« dnia: Październik 06, 2016, 18:18:00 »

Witam wszystkich! Zalozylam ten temat aby podzielic sie moim problemem. Prosilabym o porade bo juz nie wytrzymuje psychicznie. Mam 21 lat i do tej pory nie podjelam zadnej pracy. Nie wynika to z osobowosci leniwca a czegos zupelnie odmiennego. Od najmlodszych lat szydzono ze mnie ,gnebiono a nawet dochodzilo nie raz do fizycznego ataku. Chodzi o sytuacje w srodowisku szkolnym. Bylam malo lubiana i traktowana jak prawdziwy smiec. Sytuacja w gimnazjum ,zamiast sie poprawic to sie poglebila. W szkole sredniej bylo troche lepiej ale moja pewnosc siebie jest na zerowym poziomie. Boje sie zalatwiac wszelkie formalnosci,zanosic jakies dokumenty a o pracy az z trudem serca wspominam. Mialam dwa podejscia a konczyly sie nastepujaco:
Prawie bym zapytala o prace gdyby nie ucieczka ze sklepu. Przez telefon ,latajace rece ,kolatanie serca i przyspieszony oddech. Mam wyksztalcenie srednie i technika hotelarstwa. Ledwo przetrwalam praktyki. Nawet nie wiem czy liczy mi sie to jako doswiadczenie.. Mialam w dwoch hotelach Andersia i Mercure. Jutro wybieram sie z mama ( do psychiatry.) Bo mam dosc swojego zycia. Szkole skonczylam 29 kwietnia a obecnie siedze w domu z coraz gorszym samopoczuciem. Niby zaczelam administracje zaocznie ( szkola policealna) gdyz niestety nie zdalam matmy na maturze ( przez co czuje sie jeszcze bardziej beznadziejnie) Ale nie odpowiada mi i zamierzam zrezygnowac. Myslalam ze moze zalapac sie przynajmniej na jakies sprzatanie aby z jakas praca sie oswoic. Jednakze moj strach rosnie i nie potrafie go kontrolowac Matura w maju to byla katastrofa . Nie spalam po nocach ,trzeslam sie i nie moglam sie uspokoic.   Czuje sie przegranym czlowiekiem i nic nie wartym. A mam takie plany Przez ten okres siedzenia w domu ,chcialam przynajmniej uczyc sie jakiegos jezyka ale porzucilam to. Uwazalam ze nie ma to absolutnie sensu bo jestem do niczego nie zdolna. Angielski kiepsko mi wchodzi mimo wielu lat nauki w szkole. Nie chce byc pasozytem dla moich rodzicow. Wiem ze mowia ze tak nie jest ale ja nie umiem tak zyc. W okresie podstawowki chcialam zmienic klase niestety dyrekcja robila ogromne problemy . Boje sie pomylki ,gadania ludzkiego o mojej beznadziejnosci. Kontakty ludzkie u mnie sa ogromna trauma. Mam jedna przyjaciolke ktora pracowala juz w trzech sklepach a ja co? Nie czuje sily na nic. Szczytem jest ze porzucilam swoje zainteresowania dla siedzenia. Blakam sie po internecie jak jakas frajerka. Dlatego jutro chce podjac leczenie ,nie chce zyc z dnia na dzien! Ale czy mi sie to uda? W tym niestety rozumie mnie tylko moja mama. Staralam sie nawet znalezc oferte pracy zdalnej jednakze glownie to oszukane oferty. Chcialam prace w bibliotece ( pod moj problem) ale nie mam zdanej matury. ( Warto zanosic wniosek ponownie?) Jesli temat jest w zlym miejscu ,prosze o zmiane :)
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2016, 18:20:27 wysłana przez Niepewna »
Marta

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5095
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 06, 2016, 19:13:14 »
Czesc :) Jesteś już umówiona na wizyte?
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline Niepewna

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Strach boi się odważnych.
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 06, 2016, 19:39:45 »
Tak jestem umowiona na jutro.
Marta

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5095
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 06, 2016, 19:54:47 »
Powodzenia :) Daj znać jak poszło :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

klapek

  • Gość
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 06, 2016, 19:57:19 »
...
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2016, 20:06:41 wysłana przez klapek »

sapphire_dream

  • Gość
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 06, 2016, 20:24:24 »
możesz iść na staż z bezrobocia żeby tak się oswoić :)

Offline żagiel

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 06, 2016, 21:37:44 »
cześć. Ja miałem podobnie. Jak tylko pomyślałem, że mam z kimś gadać o pracy to się cały trząsłem. Dziś jakoś to jest(pracuję). Bądź dobrej myśli i nie owijaj w bawełnę u psychiatry, powiedz, że masz fobie społeczną. Powinien ci przepisać jakiś antydepresant. Mi np. na początku pomógł trochę coaxil. Po jakiś dwóch tygodniach od rozpoczęcia zażywania leku miło się zdziwiłem, że chce mi się wstać rano z łóżka i coś działać. Oczywiście wycelować z lekiem jest ciężko i nie wiadomo jaki Ci pomoże ale na pewno warto próbować bo ciężko jest sobie poradzić bez wspomagaczy przynajmniej na początku

Offline kama123

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 07, 2016, 20:54:11 »
 Ja też kiedyś reagowałam podobnie na sytuację  takie jak np. rozmowy o pracę ale po podjęciu leczenia to się bardzo poprawiło. Żałuję tylko tego że tak bardzo późno odważyłam się pójść do psychiatry, niepotrzebnie tak długo się męczyłam. Ty jesteś bardzo młoda więc nie trać czasu. Ciekawa jestem jak Ci pójdzie. Pozdrawiam i z całego serca życzę powodzenia <papa>

Offline Niepewna

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Strach boi się odważnych.
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 08, 2016, 18:26:59 »
Bylam i to co mi powiedziano :
Terapia obowiazkowo + zapisano mi lek na moj problem.
Nazywa sie nexpram ,jestem w dziwnym stanie po nim. Boli mnie glowa ,cieple policzki i nudnosci.
Jednakze  to stan przejsciowy . Czytalam o efektach ubocznych i mam pyt( tak domyslam sie ze glupie)
Mozna przy nim tyc? Nigdy nie mialam sklonnosci do tycia ale nie chcialabym tego.  Bo nie chcialabym pogorszyc swojego stanu psychicznego. Zdrowie najwazniejsze jednak takie elementy moga wszystko skomplikowac.
Marta

Offline Kropkaa

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 08, 2016, 18:36:59 »
Jestem na innym leku pierwszy miesiąc, mam skłonności do tycia ale schdłam 3kg narazie

Offline andyvdm

  • Za zasługi
  • *****
  • Wiadomości: 2138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 21, 2016, 11:42:16 »
Hej, dobrze trafilas. Pisz śmiało :)
Właściwie to nie ten temat. Ale pisz śmiało :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2016, 11:44:23 wysłana przez andyvdm »

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5095
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 21, 2016, 13:00:38 »
Jednakze  to stan przejsciowy . Czytalam o efektach ubocznych i mam pyt( tak domyslam sie ze glupie)
Mozna przy nim tyc? Nigdy nie mialam sklonnosci do tycia ale nie chcialabym tego.  Bo nie chcialabym pogorszyc swojego stanu psychicznego. Zdrowie najwazniejsze jednak takie elementy moga wszystko skomplikowac.
Tycie po tych lekach to kwestia indywidualna, jeśli zauwazysz ze tyjesz to zawsze mozna zmienic lek na inny :)
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline andyvdm

  • Za zasługi
  • *****
  • Wiadomości: 2138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z podjeciem pracy.
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 21, 2016, 13:25:26 »
Same leki nie wpływają bezposrednio na tycie. Im wiecej serotoniny tym bardziej ciągnie nas do slodkiego. Trzeba się pilnować.