Autor Wątek: Jestem inna:(  (Przeczytany 8227 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline farewell

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: z innego świata...
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
Jestem inna:(
« dnia: Grudzień 16, 2010, 00:50:10 »
Idąc do nowej szkoły myślałam że będzie lepiej. Sądziłam, że w końcu się zmienię. Nie udało mi się. Nie potrafiłam dostosować sie do innych i nadal nie umiem, nie umiem z nimi rozmawiać. Jestem zupełnie inna niż oni. Mam wrażenie ,że jestem nie z tego świata. Dopiero teraz widzę jak bardzo się różnie od innych. Wydaje mi się , że jestem gorsza i do niczego się nie nadaję. Zawsze zadawałam sobie pytanie dlaczego jestem inna? dlaczego muszę być tym wyjątkiem? Sama nie wiem czy to ja nie umiem się zmienić choć tak bardzo tego chcę?? Nie widzę w swoim życiu żadnego sensu.
Nie potrafię otworzyć cię przed innymi, nie umiem. Nie wiem może to ja mam problem sama ze sobą.Boże co ja zrobiłam źle że jestem taka?? Każdy dzień wygląda tak samo i nic się nie zmienia. Nie mam przyjaciół, znajomych i z nikim się nie spotykam. Bo kto chciałby znać kogoś takiego jak ja... jestem strasznie zamknięta w sobie i małomówna. Nie dziwię się innym, nawet ich rozumiem. Zawsze to ja byłam to gorsza i inna. Nigdy nie miałam nikogo by z kimś porozmawiać i poprosić o pomoc. Mogłam liczyć tylko sama na siebie. Dlaczego mnie to spotkało?? Dlaczego nie jestem taka jak wszyscy?? :(

Jacksons

  • Gość
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 16, 2010, 08:35:12 »
Tutaj na pewno znajdziesz zrozumienie. Na tym forum wszystkim coś dolega. No i popisać też będziesz miała z kim.
Piszesz, że jesteś strasznie zamknięta w sobie i małomówna, a jesteś w ogóle nieśmiała ? Odczuwasz lęk w kontaktach z ludźmi, w czasie rozmów z nimi ?

Offline farewell

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: z innego świata...
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 16, 2010, 09:04:27 »
Tak jestem bardzo nieśmiała.. zazwyczaj rozmowa z kimś sprawia mi problem, nie wiem co powiedzieć(mam kompletną pustkę w głowie i nie wiem na jaki temat z kimś porozmawiać)..zwłaszcza jeśli bardzo mi zależy.. w ogóle mam wrażenie, że moje słowa są mało ważne i nikt nie słucha tego co mówię chociaż sama nie wiem dlaczego tak jest. Prawie zawsze siedzę cicho i rzadko się odzywam zwłaszcza w większej grupie osób, tylko siedzę i uśmiecham się ale żeby coś powiedzieć to nic :-[ Ktoś mi kiedyś powiedział, że mam bardzo niską samoocenę i to prawda. Mam wrażenie jakbym była nieobecna, gdy ktoś mnie o coś spyta odpowiadam jednym słowem albo zdaniem. Źle się z tym wszystkim czuje.  Czasem jednak odnoszę wrażenie że nie warto nic naprawiać bo to i tak nic nie da :(

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2076
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 16, 2010, 11:54:58 »
Cześć farewell

Cytuj
w ogóle mam wrażenie, że moje słowa są mało ważne i nikt nie słucha tego co mówię chociaż sama nie wiem dlaczego tak jest. Prawie zawsze siedzę cicho i rzadko się odzywam zwłaszcza w większej grupie osób,
Cytuj
Nie mam przyjaciół, znajomych i z nikim się nie spotykam. Bo kto chciałby znać kogoś takiego jak ja... jestem strasznie zamknięta w sobie i małomówna. Nie dziwię się innym, nawet ich rozumiem.
Zadałaś pytania ... i sama sobie na nie prawidłowo odpowiedziałaś  :)

Spójrz na to jak na błędne koło . Nie masz znajomych bo "boisz się ludzi" , boisz się ludzi bo nie masz z nimi kontaktu (nie licząc jakich tam płytkich szkolnych relacji ). Ta fobiczna maszynka sama się napędza . Jeśli nie spróbujesz się z niej wyrwać, będziesz tkwić w niej coraz bardziej .

Cytuj
Czasem jednak odnoszę wrażenie że nie warto nic naprawiać bo to i tak nic nie da :(
Jak nie spróbujesz nic zmienić to się nie przekonasz  :)



Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 16, 2010, 12:48:59 »
No właśnie - co tu tworzyć jakąś ideologię wielką. Czujesz lęk, to jesteś z boku, tyle.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5053
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 16, 2010, 20:15:42 »
Cytuj
Dlaczego nie jestem taka jak wszyscy??

Nie można być takim jak wszyscy bo każdy jest inny - wyjątkowy <shy>
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Janne

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 01, 2011, 13:04:29 »
Opowiem ci kawałek mojej historii.
Mam tak duży lęk przed ludźmi, że nie mogę na nich nawet patrzeć. W szkole nikt się do mnie nie odzywa, nawet jak coś chce. Jestem nikim, powietrzem. Nie istnieję. Wszyscy myślą że mam jakąś chorobę psychiczną i chyba się mnie boją.

Nie jesteś inna. Po prostu masz fobie.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2011, 13:06:26 wysłana przez Janne »
Powietrze, które czasami zagradza drogę

Offline Keisu

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 186
  • Płeć: Kobieta
  • Za drutem kolczastym
    • Opowiadania:P
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 25, 2011, 15:02:02 »
Nie zgadzam się.Farewell jest inna ,ale pozytywnie inna.
Jesteś wrażliwa , jesteś introwertykiem , ja bym na Twoim miejscu nie zmuszała się do niczego.
Zadaj sobie pytanie -czego chcesz naprawdę?Nie czego wymaga społeczeństwo.
To nie musi być od razu fobia.
Przez to że jesteś zamknięta w sobie , nie umiesz rozmawiać i nie masz przyjaciół ,nie możesz stwierdzać że jesteś gorsza.
Zobacz jak to nie ma sensu...
Po prostu nie akceptujesz siebie i przez to nie potrafisz cieszyć się życiem.
Przez długi czas , myślałam że to ja muszę zasłużyć na innych ludzi.Teraz wiem , że nie...Wszyscy jesteśmy równi.
Nie jesteś gorsza!!I to nie Twoja wina , że taka jesteś!! Czy ktoś Ci powiedział kiedyś,że nie dorastasz mu do pięt??
Czy to Twoje wnioski?Bo jak Twoje , to stwierdzam że nie są niczym poparte.
Kiedyś jakas dziewczyna zadzwoniła do mnie , tylko po to by mi powiedzieć jaki to złym i beznadziejnym człowiekiem jestem.
Na pytanie , skąd wyciągnęła takie wnioski i jakie ma dowody , zamilkła.
Myślę że Ty tez byś ucichła.
 

Offline Lena

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 19, 2011, 12:25:34 »
Czytając Twój post miałam wrażenie jakbym to ja napisała. Też poszłam do nowej szkoły z nadzieją, że coś się zmieni, niestety nie udało się. Ciągle zadaję sobie pytanie dlaczego taka jetem, dlaczego jestem inna?

Trzyzet

  • Gość
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 19, 2011, 13:55:38 »
To mi wygląda na moją dolegliwość, mianowicie dysfunkcjonalność społeczną. Z tym da się walczyć ale potrzeba wiele ale to wiele samozaparcia.

Offline Tycjan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Białystok
  • Wiadomości: 102
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 19, 2011, 14:04:49 »
Co to właściwie jest ta dysfunkcjonalność społeczna? Jest może jakaś strona, na której jest o tym napisane (sam nic nie mogę znaleźć)? Może w końcu jakieś zaburzenie dla mnie. ;>
Tworzę historię.

Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają. - Ezop.

Offline Keisu

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 186
  • Płeć: Kobieta
  • Za drutem kolczastym
    • Opowiadania:P
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 19, 2011, 14:36:25 »
Jak to cudownie że znajdujecie jej i sobie nowe zaburzenia :/.

Offline Tycjan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Białystok
  • Wiadomości: 102
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 19, 2011, 14:52:17 »
Ja to już nawet zespół Aspergera u siebie podejrzewałem, ale musiałem sobie odpuścić, bo nie do końca pasowało. :D  Wiem że to taka samonapędzająca się spirala, ale to co napisał Trzyzet zainteresowało mnie, bo mój przypadek jest dość specyficzny i dlatego zastanawiam się, czy nie ma na niego bardziej trafnej diagnozy niż socjofobia. No nic, trzeba będzie skoczyć do lekarza i tam pytać. ::)
Tworzę historię.

Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają. - Ezop.

Trzyzet

  • Gość
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 19, 2011, 15:54:56 »
O dysfunkcjonalności społecznej nic nie ma, ponieważ nie jest to choroba, tylko nieumiejętność nawiązywania kontaktów międzyludzkich oraz brak wielu innych umiejętności społecznych.


U mnie z powodu odizolowania się od ludzi w wieku 9 lat po prostu nie nauczyłem się...

Offline Tycjan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Białystok
  • Wiadomości: 102
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jestem inna:(
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 19, 2011, 16:53:26 »
Aha rozumiem, zatem jest to raczej takie pojęcie ogólne niż nazwa konkretnego zaburzenia. U mnie chyba jednak głównym problemem jest nadmierny lęk, a nie brak umiejętności społecznych.
Tworzę historię.

Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają. - Ezop.