Autor Wątek: rano...  (Przeczytany 5032 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Joasia

  • Kreatywna
  • *****
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Kobieta
rano...
« dnia: Grudzień 20, 2010, 23:36:54 »
Co rano....kiedy się budzę, nie mam ochoty wstawać, bo czuję się taka beznadziejna (śmieć), nie mam motywacji aby świat mnie oglądał. Moje pytanko do Was brzmi: JAk to jest z waszym samopoczuciem po tym jak otworzycie oczy rankiem? Jakie myśli Wam towarzyszą?

Satori

  • Gość
Odp: rano...
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 20, 2010, 23:54:00 »
U mnie w sumie jest bardzo roznie. Bywa nawet tak, ze chce mi sie wstac - poczytac, zajrzec na net...zwlaszcza, gdy w nocy do pozna cos robie, co mnie wciaga i klade sie spac ze zmeczenia, wtedy czesto rano chce kontynuowac. Bywa tez tak, ze wogole nie chce mi sie wstawac, ale tu klania sie pozytywna strona nikotynizmu - musze zapalic, wiec jak juz zapale to sie troche rozkrecam i sie nie klade znowu (zejsc zaraz po przebudzeniu 2 pietra do piwnicy i wrocic - mozna sie nieco rozruszac) ;) a tak wogole to musze ze 2 kawy wypic, zeby zaczac normalnie myslec...

----------------
Now playing: Blackmore's Night - Fires at midnight
via FoxyTunes

Offline Joasia

  • Kreatywna
  • *****
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Kobieta
Odp: rano...
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 20, 2010, 23:57:17 »
Hej, dzięki za odpowiedź. Muszę przyznać, że u mnie jest podobnie, jak mam do neta usiąść to oczywiście jak najbardziej od razu:D Z tym, że najlepiej w pidżamie i sama w domu....Jeszcze zrobić sobie szybko śniadanie i zjeść je przy kompie. Mogę wszystko robić, bylebym była sama.....

Satori

  • Gość
Odp: rano...
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 21, 2010, 00:09:51 »
Nie ma za co ;) U mnie z tym jest naprawde bardzo roznie...np. latem wstaje zwykle wczesniej, nie lubie spac gdy jest goraco, wole chlodek, dlatego tez zima zwykle sypiam dluzej. Poza tym latem mnie ciagnie, zeby wziac ksiazke, zrobic kawe i isc z tym na balkon, bardzo to lubie :) co do netu to bardziej z rana zima niz latem...chociaz roznie bywa. Mam takie hm "okresy", kiedy przez wiele dni nic nie czytam tylko siedze na necie, pozniej zas wiele dni sporo mniej  zagladam do netu a za to czas przeznaczam na czytanie. Od dawna juz mam problemy z utrzymaniem wlasciwie kazdej formy aktywnosci, glownie umyslowej na stalym poziomie...stad te "okresy"...wystepujace na przemian.

----------------
Now playing: Blackmore's Night - Wish You Were Here
via FoxyTunes

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3076
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: rano...
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 21, 2010, 00:22:46 »
Rano, jak się wyśpię, to jestem pełen euforii, optymistycznie nastawiony do życia, gotowy do działania. W ciągu kolejnych godzin ta euforia powoli mija, ale w sumie nie jest źle. Najważniejsze, żebym miał zdrowy, spokojny sen i odpowiednią ilość przespanych godzin. Zarwana noc, lub nie do końca przespana to i kiepski dzień. Na razie nie mam kłopotów z bezsennością, chociaż.. mamy już godzinę 00:17 i... czas najwyższy iść do wyrka. :)

Jeszcze zrobić sobie szybko śniadanie i zjeść je przy kompie. Mogę wszystko robić, bylebym była sama.....

Ale chodzi Ci, że wolisz być w ogóle sama, czy tylko o poranku ?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2010, 00:26:17 wysłana przez Jacksons »
Liczą się czyny, nie pozory.

Offline Joasia

  • Kreatywna
  • *****
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Kobieta
Odp: rano...
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 21, 2010, 00:24:30 »
W ogóle...:)

Offline leniwy kocur

  • arcyaspołeczny indywidualista
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: rano...
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 21, 2010, 16:10:36 »
Z reguły nie chce mi się wstawać, choć nie jest już tak dramatycznie jak kiedyś. Kiedy jestem sam i nie czeka mnie nic stresującego, wstaję bez problemu. :)
- Chciałem powiedzieć - wyjaśnił z goryczą Ipslore - że na tym świecie jest chyba coś, dlaczego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
Terry Pratchett, "Czarodzicielstwo"

Offline Obcy

  • bezkształtne coś
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4031
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: rano...
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 21, 2010, 17:42:57 »
Zależy naprawdę od dnia. Czasem wstaje normalnie ale częściej jest z tym problem bo nie mogę znaleźć motywacji po co mam dziś z tego wyrka wyjść.
"Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy."
Haruki Murakami

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1949
Odp: rano...
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 21, 2010, 18:36:19 »
Ja mam na odwrót . Znaczy się nie żebym budził się jakoś zmotywowany czy z dobrym humorem. Rano jest nieraz  nie tak tragicznie, czasem ujowato , ale prawdziwy kibel to się najczęściej zaczyna wieczorem  <wc> a dno jak na dokładkę nie mogę zasnąć . Wszystkie najczarniejsze myśli praktycznie zawsze włączają się u wieczorem. Są i wyjątki ... ale najczęściej jak jestem pod wpływem tego czy owego.   <jabol2> <terefere>

Offline div

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
    • By Matrix
Odp: rano...
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 21, 2010, 20:14:06 »
Jak się wyśpię (co zdarza się rzadko) to z chęcią wstaję z łóżka ; p Jednak normalnie, szlag mnie trafia, jak mam wstawać o wczesnej porze (czyli dla mnie tak do 10).

A jakie myśli mi towarzyszą? Ostatnio myśli dotyczące snów. Nieraz prawie nic nie pamiętam z tego co mi się śniło, ale czuję, że było to coś ekscytującego ; D

Offline Joasia

  • Kreatywna
  • *****
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Kobieta
Odp: rano...
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 21, 2010, 20:31:05 »
Zależy naprawdę od dnia. Czasem wstaje normalnie ale częściej jest z tym problem bo nie mogę znaleźć motywacji po co mam dziś z tego wyrka wyjść.
Mam identyko;D

Offline Joasia

  • Kreatywna
  • *****
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Kobieta
Odp: rano...
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 21, 2010, 20:34:30 »
Kiedy jestem sam i nie czeka mnie nic stresującego, wstaję bez problemu. :)
Dokładnie tak....jak wiem, że nie czeka mnie żadne spotkanie z nikim!!!!

Offline Laleczka

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Kobieta
  • ZBUNTOWANY ANIOŁ
Odp: rano...
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 22, 2010, 22:58:48 »
praktycznie nigdy nie mogę wstać,a jak pomyslę,co mnie czeka wdanym dniu to najchętniej zapadlabym w śpiaczkę i nigdy nie obudziła <szok> <jabol2>
Z plastikowych rzęs płynie sztuczna łza, tak już czasem jest nawet gdy oczy są ze szkła...

Offline Joasia

  • Kreatywna
  • *****
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Kobieta
Odp: rano...
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 22, 2010, 23:00:26 »
No ja aż tak nie mam Laleczka, żeby chcieć już nigdy się nie obudzić....tylko leżę rano i czuję się niepotrzebna i nie mogę wstać;/

Offline andyvdm

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1968
  • Płeć: Mężczyzna
  • goowno
Odp: rano...
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 23, 2010, 08:47:21 »
Mam duże problemy ze wstawaniem, ale to z tego powodu że 7 godzin snu to zdecydowanie za mało.