Autor Wątek: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.  (Przeczytany 5186 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2581
  • Płeć: Mężczyzna
Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« dnia: Maj 02, 2011, 15:30:22 »
Jak myślicie, czy fobia społeczna ma podłoże genetyczne, tzn. czy można ją odziedziczyć po kimś z rodziny ? Czy ktoś z Waszej rodziny ma lub miał fs ? Co sądzicie na ten temat ?

Ja uważam, że jest to bardzo prawdopodobne, po tym jak usłyszałem opowieść mojej blisko spokrewnionej osoby, że w młodości była ogromnie nieśmiała, a to co wymieniała, czyli czego się bała i jakich sytuacji unikała doskonale pasowało do fobii społecznej.

Trzyzet

  • Gość
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 02, 2011, 15:33:59 »
Większość chorób i zaburzeń psychicznych są dziedziczne. Mój ojciec nie cierpi jechać do dużych sklepów, do Wwy. Jak ja zresztą :P

Offline antyfobia

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 02, 2011, 16:41:32 »
Ja myślę, że fobii nie można odziedziczyć. Na fobię wpływ ma raczej otoczenie w jakim się znajdujemy, nasza wrażliwość, przeżycia, itp. Myślę, że jeżeli ktoś z naszej najbliższej rodziny ma fobię, to i my możemy ją mieć, obserwując zachowanie tej osoby. Fobia to bardzo złożone zaburzenie i masa rzeczy ma na nią wpływ. Ale raczej dziedziczność nie ma tu nic do rzeczy. Raczej użyłbym tu określenia "przejmowanie wzorców i zachowań".

Offline Zero

  • Obserwator
  • Ekspert
  • *****
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiadomości: 674
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 02, 2011, 17:16:19 »
Z tego co mi wiadomo - a nie wiem wszystkiego - to nikt z mojej rodziny nie miał fobii.

Co do tego, czy fobię można odziedziczyć... Wydaje mi się, że nie. Być może są jakieś dodatkowe elementy ku temu, że występowanie fobii u osób, u których w rodzinie to wystąpiło, jest większe, ale jakoś trudno mi uwierzyć, że to ma jakieś bezpośrednie przełożenie.
Zero: ex-fobik.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 02, 2011, 17:20:14 »
Bez wątpienia ogromna część fobii społecznej to genetyka, choć ogromną jej częścią jest też środowisko społeczne. Niemniej, jeżeli te kulturowe przyczyny fobii społęcznej są/były utrwalane przez pokolenia, to mogą mieć swe odzwierciedlenie również w genetyce. Czyli mówiąc krócej - fobia społeczna ileś tam pokoleń wynikała z wychowania, ale po pewnym czasie te utrwalające się cechy mogły znaleźć odzwierciedlenie w genetyce.

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 02, 2011, 19:49:57 »
Jeśli o mnie chodzi, to bardziej mnie przekonują tezy Trzyzeta i Lona, że większość chorób i zaburzeń psychicznych jest dziedziczonych, a niektóre wcale nie muszą się nawet uaktywniać, dopiero na skutek warunków środowiskowych, w jakich człowiek się wychowuje mogą dać znać o sobie. W ogóle bardzo dużo dziedziczymy po rodzicach, ale także po dalszej rodzinie.
Jeszcze kiedy nie zastanawiałem się głębiej czy genetyka ma tu jakieś znaczenie, to i tak nurtowało mnie automatycznie, czy ktoś kiedykolwiek w rodzinie miał podobnie jak ja, tak się zachowywał. I w końcu usłyszałem opowieść właśnie tej osoby z mojej rodziny, która pod wpływem impulsu zaczęła się zwierzać o tym jak to uciekała przed gośćmi do drugiego pokoju, chowała się, robiła wszystko, żeby nie być zauważona i inne cuda fobiczne mając paręnaście(!) lat. I wtedy sobie pomyślałem: A ha, więc wszystko jasne... 

Offline miszka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 08, 2011, 22:15:28 »
Myślę,że tak, a raczej na pewno (gdzieś nawet czytałam artykuł o genach a nieśmiałości). Mój ojciec też za młodu był nieśmiały i bał się ludzi, ale w końcu zaczął nad sobą pracować i się przełamać, dzisiaj nie ma człowieka w mieście,który by go nie znał  ;D Ja mam to samo co on,więc to chyba o czymś świadczy

Offline bryza

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
    • Skuteczna metoda na pokonanie lęku społecznego
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 20, 2011, 12:34:48 »
Jak myślicie, czy fobia społeczna ma podłoże genetyczne, tzn. czy można ją odziedziczyć po kimś z rodziny ? Czy ktoś z Waszej rodziny ma lub miał fs ? Co sądzicie na ten temat ?

Ja uważam, że jest to bardzo prawdopodobne, po tym jak usłyszałem opowieść mojej blisko spokrewnionej osoby, że w młodości była ogromnie nieśmiała, a to co wymieniała, czyli czego się bała i jakich sytuacji unikała doskonale pasowało do fobii społecznej.

Lęk społeczny został ukształtowany  na podstawie wcześniejszych doświadczeń i czynników genetycznych, a aktywizuje się w zetknięciu z sytuacjami społecznymi. Uaktywnienie tego rodzaju przekonań powoduje, że osoba spostrzega sytuację społeczną jako zagrażającą, czyli taką, w której, w jej przekonaniu, zachowa się w sposób kompromitujący, a to wywoła negatywne konsekwencje interpersonalne. Genetyka to istotna sprawa. Jednak doświadczenie, przeżycia, sposób myślenia sa o wiele ważniejsze. Trzeba ukierunkować swoje myśli na zdarzenia obiektywnie zaistniałe, odwrócić je od informacji wynikających z odczuć i wyobrażeń o samym sobie i skorygować niewłaściwy osąd sytuacji.


Lęk społeczny słabnie, kiedy zaczniesz przykładać mniejszą wagę do wrażenia, jakie wywierasz na innych, a zwłaszcza, gdy przestaniesz za wszelka cenę zabiegać o aprobatę społeczną. Przestań oczekiwać czegoś od innych.. Ludzie raz nagradzają pochwałami, innym razem karzą w postaci krytyki.  Jeśli przestaniesz ulęgać pokusie bycia chwalonym, krytyka też nie będzie miała dla Ciebie znaczenia.
Techniki relaksacji i metody pokonywania lęku społecznego http://technikirelaksacji.blogspot.com

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 733
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 20, 2011, 19:47:19 »
hmm ja razcej nie odziedziczyłam fobii po nikim z moich przodków - wzsyscy są dosyć odważni. ja raczej nabyłam fibię - w czasach szkoły podstawowej to było
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 01, 2011, 09:00:59 »
Cosik w tym musi być. W końcu otrzymujemy po przodkach garniturek genetyczny. Jakiś gen fobii też na pewno tam musi być <old>.
Inna sprawa, że wiele nabywamy w ciągu pierwszych lat życia.
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5620
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 02, 2012, 03:27:49 »
Dziedziczymy zaburzenia, bądź skłonności do zaburzeń w neuroprzekaźnikach, wystarczy sprzyjający chorobie wpływ środowiska i gotowe  :-?

Offline GrzegorzWys

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 31, 2012, 15:49:32 »
Też mi się wydaje, że geny mają tu wiele do powiedzenia. Zwłaszcza wtedy gdy mamy do czynienia z "hodowlą wsobną" tzn. z małżeństwami osób blisko spokrewnionych <szok2>. Środowisko może bardzo rozregulować - wystarczy przypomnieć sobie wesołe lata 90-te oraz Wołomin, Pruszków i takie tam drobne powiatowe mafie. Czasem wystarczy jeden bezczelny koleś aby zniszczyć coś na co się pracowało długie lata ( Władca Pierścieni wydaje mi się aktualny rozpatrując go alegorycznie ). Ale nie ma tego złego...wiedźmini są wśród nas  ;D

Offline potfur z bagien

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 31, 2012, 22:19:51 »
Też mi się wydaje, że geny mają tu wiele do powiedzenia. Zwłaszcza wtedy gdy mamy do czynienia z "hodowlą wsobną" tzn. z małżeństwami osób blisko spokrewnionych
Niekoniecznie, fobia społeczna zapewne podobnie jak inne zaburzenia psychiczne ma podłoże poligenetyczne (np. przy badaniach nad ADHD odkryto już chyba ok. 50 genów zwiększających szanse na to zaburzenie), więc chów wsobny chyba nie jest najlepszą metodą na zdobycie różnorodności "psychicznych" <glupek2> genów.
Ostatnio coraz więcej wiem o swoich najbliższych krewnych i coraz lepiej widze, że z obu stron odziedziczyłam niekorzystne cechy i skłonności. Jak bede juz bogata <zab2> to se zrobie badanie genetyczne.

Offline Candyman86

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna, a uwarunkowanie genetyczne.
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 01, 2012, 20:12:42 »
jak obserwuję swoją mamę to wydaje mi się, że jednak geny mają ogromne znaczenie :P