Autor Wątek: Teoria Hovinda  (Przeczytany 3789 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Filip Albert

  • If_I_Ever_Die
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Za Wiarę, Króla, Honor, Wolność, Ojczyznę"
Teoria Hovinda
« dnia: Czerwiec 05, 2011, 11:47:21 »
Co myślicie o teorii dr Kenta Hovinda??
Na mnie poważnie zadziałała, dzięki niej wzmocniła się moja wiara. :)
dr Kent Hovind uważa, że ziemia została stworzona 6 tysięcy lat przed naszą erą.
Jest zagorzałym kreacjonistą, w swych seminariach obala teorię ewolucji. :P


Oto jego seminaria:
1. Wiek Ziemii.

2. Ogród Eden.

3. Dinozaury i Biblia

4. Kłamstwa w Podręcznikach

5. Zagrożenia ewolucji.

6. Teoria Hovinda

7. Pytania i Odpowiedzi

Offline Zero

  • Obserwator
  • Ekspert
  • *****
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiadomości: 674
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 23, 2011, 17:08:42 »
Trochę dużo tych filmów, po za tym są długie, ale z tego co pamiętam to oglądałem jakiś z tych filmów, czy jakiś jego wykład, jakiś czas temu.
Z tego co pamiętam, to było to przedstawione w miarę wiarygodnie, aczkolwiek z drugiej strony w dużej mierze opierało się to na teoriach spiskowych, odrzuceniu nauki itp. Szczerze mówiąc to wybieram fakty i teorię ewolucji.
Teoria ewolucji tak naprawdę nie przeczy słuszności religii chrześcijańskiej/katolickiej, chociażby z tego powodu, że Biblii nie powinno rozumieć się dosłownie.
Zero: ex-fobik.

Offline bajka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 27, 2011, 23:24:38 »
Ale kiedyś za negowanie "prawd " zawartych w biblii palono na stosie

Offline grotek

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1169
  • Płeć: Mężczyzna
  • Geniusz na kacu :P
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 16, 2011, 03:12:36 »
Teoria ewolucji tak naprawdę nie przeczy słuszności religii chrześcijańskiej/katolickiej, chociażby z tego powodu, że Biblii nie powinno rozumieć się dosłownie.
Kiedyś się spotkałem z określeniem ze nauka i wiara mówią o tym samym i sobie nie przeczą ale robią to w odmienny sposób,choć sam jestem zwolennikiem faktów naukowych,kilka wieków temu pewnie wylądował bym na stosie no ale cóż  <glupek2>bywa
"Nigdy nie dowiesz się jak silny jesteś dopóki bycie silnym nie będzie jedynym wyborem jaki ci pozostanie"

Offline Nict

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 20, 2011, 16:46:12 »
Do nauki i do religii trzeba podejść z dystansem. Nie powinno się przesadnie ufać i wierzyć naukowym teoriom i przypuszczeniom. Bardzo prosty przykład: uważa się, że dinozaury padły 65 mln lat temu, ale w każdej chwili przecież jakiś szalony archeolog może odkopać gdzieś szkielet jakiegoś diplodoka czy tyranozaura sprzed... 10 tysięcy lat chociażby. Któż to wie, co się kryje pod ziemią, co czeka na odkopanie, a co nigdy nie zostanie odkopane. Mało tego, w każdej chwili ktoś może odkryć i udowodnić, że obecne sposoby badania wieku skamielin są błędne i może się okazać, że ziemia nie ma 4,5 mld lat a np. 4,5 tysiąca lat. Wszystko jest możliwe. Podobnie z religią. Fanatyzm jest zły. Traktowanie treści Biblii jako jakiejś świętości nad świętościami to wielka przesada. Fakt, Biblia to (momentami) mądra księga, zawiera ciekawe historie pełne mądrych morałów, ale brakuje w niej pewnej logiki, jest jakby okrojona, zawiera zbyt wiele zaczętych i urwanych wątków (niektóre są rozwinięte w apokryficznych ewangeliach, których kościół już nie traktuje tak, jak te cztery zawarte w Biblii). Mi osobiście nawet stosunek Boga do ludzi i świata (np. w księdze rodzaju) niezbyt się podoba. O dawnych praktykach religijnych (palenie na stosie na przykład) już wspominać nie będę, bo to jedna wielka paranoja. Kto wie, może kiedyś dawni księża i kapłani maczali swoje palce w tej księdze i zmieniali treść Biblii według swojego widzimisię? Kto daje gwarancje, że to są prawdziwe słowa Boże, a nie słowa zwykłych ludzi? Wiara w Boga to jedno, a wiara w książkę to drugie. Konflikt pomiędzy kościołem a nauką jest bezsensowny.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 20, 2011, 18:50:38 »
Twierdzenie, że Ziemia ma 6 tyś. lat jest więcej niż absurdalne.

Offline Nict

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 20, 2011, 23:10:04 »
Ponieważ?

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 20, 2011, 23:18:33 »
No właśnie rzecz w tym, że podawanie jakichkolwiek argumentów byłoby śmieszne - podobnie ja mogę stwierdzić, że nie jesteśmy ludźmi tylko szczurami i będę domagał się argumentów, że tak nie jest.

Podważać można wszystko, ocierając się o szaleństwo.

Offline Nict

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 21, 2011, 00:24:04 »
Nikt ci nie może zabronić wiary w to, że ludzie są szczurami (czasami sam byłbym skłonny w to uwierzyć). Możesz wierzyć, w co tylko sobie zechcesz, nie ma w tym szaleństwa. Stwierdziłeś, że teoria omawiana w tym wątku to absurd. Założyłem wobec tego, że skoro twierdzisz, to masz pewnie jakieś ciekawe argumenty, może nawet dowody i może mógłbyś się tym tutaj podzielić. Jeśli argumentów nie masz, to jest to w takim razie jedynie kwestia twojej wiary. Nie wierzysz, by świat istniał od 6 tysięcy lat i w porządku, masz do tego prawo, możesz wierzyć naukowym teoriom, a może masz własne poglądy na ten temat, to bardzo dobrze. Jeśli tak właśnie jest, to nie powinieneś określać innych poglądów mianem absurdu (przynajmniej głośno), bo skąd to niby możesz wiedzieć? W ten sposób w jakimś stopniu obrażasz ludzi, którzy wierzą, że świat istnieje 6 tysięcy lat a oni mają takie same prawo wierzyć w to co chcą jak ty. Nie ma wiary, która jest absurdem i wiary, która jest prawdą, bo wiara to po prostu wiara.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 21, 2011, 12:08:01 »
Dowody na to, że Ziemia ma kilka miliardów lat są dosłownie wszędzie i dlatego wymienianie ich byłoby śmieszne. Nie wiem, czy ja nie wyrażam się jasno? :P

Offline Nict

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teoria Hovinda
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 21, 2011, 15:07:58 »
Ależ bardzo jasno. Warto jednak moim zdaniem zwrócić uwagę na to, że z drugiej strony są też dowody, iż tak nie jest. Nauka w dużym stopniu opiera się jedynie na hipotezach, przypuszczeniach, czasem nawet fantazjach. W każdej chwili ktoś może udowodnić naukowo, że ziemia ma 10 mld lat, 2 mld lat, 1 milion lat albo np. 6 tysięcy lat. Kiedyś twierdzono, że ziemia jest płaska, dzisiaj się twierdzi, że jest owalna, a za 100 lat ktoś może udowodnić, że jest kwadratowa. Skąd pewność, że dzisiejsze oficjalne teorie są tymi prawdziwymi? Takiej pewności nie ma, a dodatkowo nauka traci sporo na wiarygodności przez to, że dziś coraz częściej od prawdy i ciekawości ważniejsze stają się pieniądze, cóż poradzić, takie czasy. Kiedyś ludzie byli pewni wielu rzeczy, np. istnienia czarownic, wampirów albo smoków, co dopiero w dzisiejszych czasach jest uważane przez ogół społeczeństwa za absurd i zwykłe brednie, i co w przyszłości równie dobrze może znów zostać uznane za prawdę. A dlaczego opowieści o czarownicach, wampirach i smokach są uważane za bajki? Dlatego, że nauka z góry nie akceptuje tego, czego nie potrafi wyjaśnić, a nawet jak ktoś smoka czy czarownice zobaczy i zacznie się tym głośno chwalić, to zostanie uznany za czubka i trafi do Tworek i tyle z tego będzie miał.  Ale czy to naprawdę oznacza, że możliwość istnienia smoków i czarownic to absurd? Moim zdaniem nie, tak samo nie nazwałbym absurdem teorii, która zakłada, że ziemia ma 6 tysięcy lat.