Autor Wątek: Crossdressing  (Przeczytany 2466 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Crossdressing
« dnia: Czerwiec 11, 2011, 12:41:20 »
Crossdressing - upodobnianie się do osoby płci przeciwnej poprzez ubiór i zachowanie.


Co o tym myślicie? Według socjologów zjawisko to narasta w znacznym tempie...

Dla mnie trochę dziwne zjawisko :P
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Zero

  • Obserwator
  • Ekspert
  • *****
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiadomości: 674
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Crossdressing
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 11, 2011, 13:00:16 »
Dziwne i chore...
Zero: ex-fobik.

Offline Mechatronik

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Crossdressing
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 11, 2011, 13:13:19 »
Zjawisko jak dla mnie dziwne chore i niewytłumaczalne w normalny sposób, niestety na ulicach coraz więcej takich indywiduów widać, wydaje mi się że więcej jest chłopaków z tym zboczeniem, niż dziewczyn, no ale to tylko taka moja niefachowa obserwacja. Najgorsze jest chyba to, że ludziom z otoczenia takich metrociotexów to albo zupełnie nie przeszkadza, albo wręcz się podoba.

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2578
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Crossdressing
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 11, 2011, 18:15:07 »
Na początku po przeczytaniu myślałem, że chodzi tu o facetów ubierających damskie fatałaszki, ale w domu jak nikt nie widzi, ale żeby publicznie tak paradować i upodabniać się do płci przeciwnej, to już zboczenie jakieś, jeśli trwa to przez dłuższy czas i nie jest to forma zabawy...

Metrociotex.  :D  :))

Offline Mechatronik

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Crossdressing
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 11, 2011, 20:21:08 »
Jacksons, dobrze myślałeś, tylko że ja uważam, że metrociotexów można by też podciągnąć pod to zboczenie, bo w sumie granica między metroseksualnością typu biberek, a kolesiem ubierającym się w stylu drag queen jest wbrew pozorom dosyć płynna i cienka, widząc kogoś takiego w obu przypadkach nie wiesz co mu się tam pod kopułą roi. A w ogóle to w obu wymienionych przeze mnie przypadkach tacy ludzie mają duży problem, przede wszystkim ze sobą, ale z otoczeniem często też.