Autor Wątek: harcerstwo  (Przeczytany 2915 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pontiff

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
harcerstwo
« dnia: Sierpień 26, 2011, 20:55:33 »
jak sądzicie warto dopisać się do harcerstwa?? czy to dobra metoda na fobię do społeczeństwa?? :)
"W życiu jest coś więcej do zrobienia niż tylko zwiększać jego tempo."

Offline Aldo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 26, 2011, 23:39:37 »
Każdy kontakt z ludźmi jest dobry, więc jeśli masz ochotę wstąpić do harcerstwa to jak najbardziej powinieneś. :P
Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą.

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2578
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 27, 2011, 07:06:45 »
Myślę, że to dobry pomysł. Oprócz kontaktu z ludźmi czeka jeszcze wiele atrakcji, przygód i pracy społecznej. :)

Jak już został poruszony temat harcerstwa, to czy ktoś z forumowiczów był kiedyś harcerzem albo zuchem? : )
Ja kiedyś prawie "otarłem się" o zucha, ale nic z tego nie wyszło. : >
A tu trochę wiadomości na temat harcerstwa w Polsce. http://pl.wikipedia.org/wiki/Harcerstwo

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2257
  • ✝ D△RK ✠ KICZ ✝
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 27, 2011, 08:45:24 »
Dobry pomysł  :)
Cytuj
Myślę, że to dobry pomysł. Oprócz kontaktu z ludźmi czeka jeszcze wiele atrakcji, przygód i pracy społecznej.
... i harcerki   <nihil>

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 733
  • Płeć: Kobieta
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 27, 2011, 09:19:37 »
mnie kiedyś rodzice chcieli zapisać do harcerstwa (najpiew do zuchów) ale się nie zgodziłam. dzisiaj żałuję :-X
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4857
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 27, 2011, 13:55:53 »
Ja byłem w Zuchach ale krótko.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Trzyzet

  • Gość
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 27, 2011, 15:11:12 »
Całe wczesne dzieciństwo w zuchach i rok w harcerstwie ;) Potem odizolowałem się od ludzi i lipa D:

Ta Magda u której byłem w Stalowej Woli namawiała mnie żebym poszedł ale najzwyczajniej mi się nie chce :/

Offline Tycjan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Białystok
  • Wiadomości: 102
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 27, 2011, 15:53:39 »
W jakim wieku max biorą do harcerstwa? Pytam z ciekawości, ja to już za stary, chyba że od razu do wojska. :D
Tworzę historię.

Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają. - Ezop.

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2578
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 27, 2011, 16:34:32 »
Trzeba było kliknąć w linka, którego zapodałem we wcześniejszym poście, tam masz wszystko na tacy. ; )
No, ale masz: :]

Offline Tycjan

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Białystok
  • Wiadomości: 102
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 27, 2011, 16:55:03 »
Jak widzę link do wiki to mi się nie chce klikać. ;D Thx.
Tworzę historię.

Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają. - Ezop.

Offline hobik

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 14, 2011, 12:36:53 »
Jeżeli interesują Cię rzeczy które się robi w harcerstwie to dobry pomysł :)
Ja w harcerstwie nie byłem.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 01, 2011, 13:15:27 »
Dobra, a nawet bardzo dobra metoda.
Kiedyś rodzice chcieli mnie zapisać do harcerstwa ale się nie zgodziłam. Bałam się więc rodzice odpuścili. Może szkoda, że tak szybko się poddali :P
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Sowa_

  • Gość
Odp: harcerstwo
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 27, 2016, 02:44:30 »
Zdecydowanie harcerstwo jest świetnym sposobem na pozbycie się fobii. Głównym celem harcerzy jest właśnie praca na sobą, przezwyciężanie lęków, ograniczeń,  nauka radzenia sobie w trudnych sytuacjach, samodzielności... Dodatkowo szansa na nowe znajomości, obozy biwaki w połączeniu z duża aktywnością psychofizyczną i kontakcie z naturą.
Oczywiście mam tu na myśli prawdziwych harcerzy z powołania bądź pasji a nie pozerów jakich teraz pełno.
Ja do harcerstwa wstąpiłam w wieku 13 lat więc nie jest obcy mi ten temat. Na początku bardzo się przed tym wzbraniałam, ponieważ harcerze w tamtym czasie kojarzyli mi się jedynie z brudnymi dzikusami, biegającymi bez celu po lesie, nieudolnie naśladując wojsko. Poza tym nie umiałam sobie wyobrazić mnie, w warunkach polowych. Najbardziej przerażająca była myśl, o braku normalnej łazienki z dostępem do ciepłej wody. Choć zapewne było to głownie spowodowane tym, ze byłam akurat w okresie dojrzewania i wiadomo, że było to dla mnie krępujące. Postanowiłam jednak się przełamać i poszłam na pierwszą zbiórkę. Wszystko wyglądało zupełnie inaczej niż sobie wyobrażałam. Panowała tam bardzo przyjazna atmosfera, a zamiast wojskowego rygoru i musztry zobaczyłam uporządkowany luz. Większość osób stosowała się do obowiązujących tam zasad, toteż nie trzeba było nikim dyrygować. Obecni wiedzieli w jakim celu się tam znaleźli, sprawiało im to wielką radość co jeszcze bardziej nakręcało pozytywny klimat. Było dużo Muzyki, tam właśnie nauczyłam się grać na gitarze, różnego rodzaju zabawy rozwijające, omawianie problemów itp.
W niedalekim czasie pojechałam na pierwszy biwak... Wrażenia mam takie, że polecam każdemu.
Wbrew pozorom łazienkowy problem okazał się błahym, nieistotnym kłopotem.
Głowę zajmowały mi przygody, zadania, które wymagały odpowiedzialności, zaradności i poświęcenia. Uczyły one pokonywania problemów, działania w grupie a także nowych umiejętności.
Nauczyłam się dużej swobody w kontaktach z ludźmi, nie zwracania uwagi na takie szczegóły jak wygląd, ułomności ludzkie i inne bariery... a zwłaszcza odwagi.

Najmilej rzecz jasna wspominam czas spędzony przy ognisku i nocne warty ; )

Dobrze byłoby by każdy człowiek będąc dzieckiem coś takiego przeżył, choć by zostać harcerzem wcale nie trzeba mieć kilku/kilkunastu lat a można mieć i kilkadziesiąt.