Autor Wątek: Święty Mikołaj  (Przeczytany 2784 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Święty Mikołaj
« dnia: Listopad 26, 2011, 15:46:29 »
Jak wszyscy wiemy Święty Mikołaj istnieje i co roku przychodzi do wszystkich dzieci  <glupek2>
Niedługo znowu przyjdzie  <shy>

Pamiętacie jak to było za dziecięcych lat? Czekaliście na Mikołaja? Pisaliście do niego listy? Spełniał Wasze życzenia? Przychodził?
No i oczywiście jak długo wierzyliście, że ON istnieje? ;D
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline raq78

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2011, 16:07:48 »
Hej,hej ja wierzyłam dłuugo w Mikołaja :).....a u nas jeszcze było tak,że do niegrzecznych dzieci przychodził diabeł z oszkrabinami,czyli obierkami z ziemniaków...

Pamiętam,jak jako dziecko,zawsze wypatrywałam na niebie,wielkiego wozu zaprzęgniętego w renifery i bałam się nawet tego,że oślepi mnie blask jego świętobliwości,a ja nie zawsze bylam grzeczna hehehe.W przedszkolu ,gdy miałam 6 lat(zerówka)....przyszedł Mikołaj i poznałam w nim Pana woznego....slabo sie zakamuflował..:(....Wtedy już zaczęłam podejrzewać,że coś jest nie tak..
W domu za to,Mikołaj spadał jak grom z jasnego nieba...dzwonił na bramce i uciekał....zostawiając pod drzwiami masę prezentów...:).
Pamiętam,też kiedyś jak znalazłam w szafie u mamy,jakąś paczkę .....schowaną pod ubraniami,ale mialam wtedy już koło 10-11 lat,pozniej dostałam ją od Mikołaja :).Więc w końcu wiara runęła.....
Teraz sama jestem Mikołajem,piszę z córką listy a pozniej wysylam je do Laponii,albo dajemy na parapet i w nocy zabiera ja Mikolaj. :).
Kiedyś zamówiłam,dla syna takiego Mikołaja na telefon,przyszedl koleś przebrany za Mikolaja,do domu,ale syn bał sie go jakoś i ciągle drapał po głowie ..Więc nawet nasuwa sie wniosek,że Mikołaj to stresujace przeżycie dla dziecka...choć by gdy pada pytania....."byłeś grzeczny/a"?....i tu zaczyna sie problem hehe...Dziecko boi się,że nie zasłuży na prezent ...
Mi nawet kiedyś mówilil dziadkowie,że Mikołaj caly rok nas obserwuje z nieba,i trzeba być grzecznym bo on wszystko wie,a ja patrzyłam się w górę,w niebo....i wypatrywałam siwej brody :P .
Fajny jest Mikołaj i trzeba krzewić tradycję ,przekazywać ja z pokolenie na pokolenie.....

U nas na Sląsku,jeszcze są aniołki,które przychodzą w Wigilie po wieczerzy,idziemy pod choinke i tam czekaja na nas prezenty od aniołków,wiem ,że nie wszyscy znają aniołki,w sensie przynoszenia prezentów,ale u nas tutaj było tak od dziecka!!
Dopóki nie uczynisz nieświadomego-świadomym,to ono będzie kierowało twoim życiem.....

To co negatywne w pozytywne się obraca,a sens gdzieś po drodze gubi się zatraca...by odkryć nowe.....

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 26, 2011, 18:28:24 »
U nas też w wigilię przylatuje aniołek ale 6 grudnia to musowo Mikołaj musi być :P
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Szop

  • Celebryta
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5922
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 26, 2011, 21:39:46 »
Do mnie za dziecka przychodził Дед Мороз <glupek2>


U nas na Sląsku...

O! Jesteś ze Śląska ;D
"Jeszcze będzie weselej i mądrzej..."

Offline raq78

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 27, 2011, 14:31:54 »
 No z dolnego śląska,śląsk cieszyński przeca....:)
Dopóki nie uczynisz nieświadomego-świadomym,to ono będzie kierowało twoim życiem.....

To co negatywne w pozytywne się obraca,a sens gdzieś po drodze gubi się zatraca...by odkryć nowe.....

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 28, 2011, 21:33:58 »
Cytuj
Дед Мороз

Że niby dziadek mróz? ;>
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline grotek

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1170
  • Płeć: Mężczyzna
  • Geniusz na kacu :P
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 28, 2011, 21:45:05 »
Do 7 roku życia byłem nazwijmy to wielkim fanem św.Mikołaja ale zakręcona ciotka chciała chyba zabłysnąć albo nie wiem co i w prezencie były obierki :P skończyło się awanturom i tym ze zepsuto mi "magię" świąt.
"Nigdy nie dowiesz się jak silny jesteś dopóki bycie silnym nie będzie jedynym wyborem jaki ci pozostanie"

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2257
  • ✝ D△RK ✠ KICZ ✝
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 28, 2011, 22:29:42 »
No z dolnego śląska,śląsk cieszyński przeca....:)
ni rozumim  :) przeca Cieszyński to wschodnia rubież Śląska a Dolny zachodnia  <glupek2>

skończyło się awanturom i tym ze zepsuto mi "magię" świąt.
heh nie dziwię się też bym się wnerwił   <glupek2> ja doznałem szoku i wręcz awersji do świąt, kiedy pierwszy raz zamiast zabawek dostałem pod choinkę jakieś ciuchy   :(

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4857
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 29, 2011, 20:56:43 »
Ja czekałem ale szybko się połapałem że Mikołaj nie istnieje :(
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Laleczka

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 622
  • Płeć: Kobieta
  • ZBUNTOWANY ANIOŁ
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 04, 2011, 12:14:31 »
Święty Mikołaj nie istnieje!!!!!!!!!!!!!!! <nihil> <jabol2> <hahaha> <glupek2>
Z plastikowych rzęs płynie sztuczna łza, tak już czasem jest nawet gdy oczy są ze szkła...

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 733
  • Płeć: Kobieta
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 22, 2011, 20:29:44 »
i co wam przyniós Mikołaj? Mnie nic :(
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?

Offline Szop

  • Celebryta
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5922
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 23, 2011, 07:25:12 »
Rachunek za telefon do zapłacenia <splash>
"Jeszcze będzie weselej i mądrzej..."

Offline fobka

  • zołza
  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2038
  • Płeć: Kobieta
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 23, 2011, 19:36:17 »
Rachunek za telefon do zapłacenia <splash>

Za telefon nie, za to dostałam zaległe za prąd  <chlip>

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5620
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 27, 2012, 02:25:11 »
Pamiętam jak miałem 4 latka albo mniej i w noc mikołajkową wybudziłem się i słyszałem jak ktoś się tłucze w środku nocy po domu słyszałem że idzie w moją stronę do mojego pokoju, nie wiem czy tak szybko zasnąłem ze strachu czy zemdlałem ale dalej nie pamiętam, film mi się urwał a rano znalazłem prezent, tramwaj z ludzikami :D dzięki tej sytuacji pamiętam następny dzien wprzedszkolu, panią i jej perfumy, które mocno mi utkwiły w pamięci, do dziś jak czuję ten zapach przypadkiem na ulicy czuje się jak dziecko i na chwilę odlatuje  <glupek2>

Offline Malcontenta

  • Ciągle walcząca....
  • Miss Lata 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Kielce
  • Wiadomości: 2041
  • Płeć: Kobieta
  • Si je n’ai rien de toi À quoi sert d’être moi?
Odp: Święty Mikołaj
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 27, 2012, 09:14:22 »
A ja pamiętam jak w czasach podstawowki , gdy chodziłam do zerówki mój tata przebrał sie za mikołaja, jednak ja go nie poznałam i jak rozdawał paczki dzieciom to nawet nie chciałam mu usiąśc na kolanach , tak sie go bałam. <szok2> <hahaha>
Rzeczy niemożliwe załatwiam od reki , na cud trzeba poczekac 7 dni