Autor Wątek: Witam, moja historia.  (Przeczytany 3412 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline 5htbg3

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Witam, moja historia.
« dnia: Marzec 08, 2012, 00:27:03 »
Krótko o mojej historii:
Mam 25 lat i staram się przezwyciężyć w sumie nie wiem jak to nazwać nieśmiałość, fobią społeczną, czy może jeszcze coś innego. Próbowałem różnych metod, wyjścia do ludzi, trening fizyczny, praca, zmiana miejsca zamieszkania(studia-odseparowanie od domu rodzinnego) jednak to nie zdawało skutku, a jeśli już to skutek był krótkotrwały (a może za krótko próbowałem sam nie wiem), w sumie to panicznie się boję negatywnej oceny mojej osoby przez innych, a także przebywania z tymi samymi ludźmi dłużej niż pewien okres czasu np. miesiąc(kiedyś to była szkoła, teraz praca), po tym okresie zazwyczaj źle się czułem przebywając w towarzystwie tych ludzi(na samym początku nigdy nie było problemów), jakby wszyscy mnie już poznali, ignorowali czy nie przychylnie na mnie patrzyli, nie wiem jak to określić słowami, tym samym rezygnowałem z pracy, studiów, czy czegokolwiek innego.

Mam utrudniony kontakt z ludźmi(brak przyjaciół), zaniżone poczucie wartości, problem z dziewczynami, często zdarzają się momenty przygnębienia, depresji, brak celu w życiu. Generalnie ciągnie się to już od wczesnych lat szkolnych, potem raz było lepiej raz gorzej.
Mimo zaszycia się ze swoimi problemami i emocjami na długie lata przy komputerze, nie jestem zwolennikiem poznawania ludzi przez internet, nawet przez internet nigdy żadna rozmowa się nie kleiła. Nie umiem zbytnio dobrze rozmawiać z ludźmi, albo zazwyczaj temat się wyczerpie i mam pustkę w głowie, nie mam po prostu co do powiedzenia, boję się odrzucenia, wyśmiania.
Dosyć mi to utrudnia życie, bo w głębi wiem, że mam ten potencjał, że chcę coś przeżyć, coś osiągnąć, że pragnę akceptacji, bliskości, uczucia, przyjaźni, miłości, ale nigdzie nie potrafię tego znaleźć.
Zazwyczaj jak próbowałem się otwierać przed ludźmi, to oni się do mnie zniechęcali, a potem nawet ignorowali. Na praktycznie każdym kroku, porównuje siebie z innymi, często bolało mnie to, że ludzie, których znałem i wydawali się "gorsi", potem byli dużo lepsi i mnie przerastali.

Chcę w końcu z tego wyjść, już mi nie zależy jakim sposobem, byle poskutkował.
Jeśli zaś miałbym posądzić by inne osoby o współwinę, to postawiłbym na despotycznego ojca, który nie potrafił nigdy ze mną rozmawiać, ani przekazywać emocji, oraz zbyt nadopiekuńczych dziadków i matki.

Mam mocne zachwiania emocjonalne nastroju, raz czuje się bardzo dobrze i zdarza się, że w tym samym dniu mogę mieć mocną depresję i czuć się tragicznie, nie wiem co może być przyczyną, może akurat brak zajęcia w tym momencie i za duże rozmyślanie nad sobą.

Offline hobik

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 08, 2012, 01:10:08 »
Cześć  5htbg3  :)

Offline raczek__

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 206
  • Płeć: Kobieta
    • last
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 08, 2012, 06:18:45 »
witaj  :)

Aria

  • Gość
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 08, 2012, 09:02:26 »
Helloł!

 <czesc> :-*

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4452
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 08, 2012, 12:14:33 »
Cześć ;)

Offline raq78

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 08, 2012, 15:12:00 »
Powitać  <friends>
Dopóki nie uczynisz nieświadomego-świadomym,to ono będzie kierowało twoim życiem.....

To co negatywne w pozytywne się obraca,a sens gdzieś po drodze gubi się zatraca...by odkryć nowe.....

Mery92

  • Gość
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 08, 2012, 16:26:46 »
cześć  :)

Offline fobka

  • zołza
  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2001
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 08, 2012, 16:28:00 »
Elo (:

hh ze spik?

Offline Towelie

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 42
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 08, 2012, 17:53:21 »
Cześć Spokojnie nie tylko ty na tym forum masz takie problemy. Według mnie to najlepiej znaleźć sobie jakieś zajęcie mi to pomaga jak mi smutno ;)

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4829
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 09, 2012, 11:29:14 »
Hej :)
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

bartek

  • Gość
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 09, 2012, 11:29:53 »
Cześć :)

Offline Nut

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1057
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 09, 2012, 21:03:23 »
Cześć:)
Masz typowe objawy fobii społecznej i większość z rzeczy które tu opisałeś mogłabym podpiąć pod siebie i myślę, że większość osób tutaj ma podobne odczucia. Pewnie to marne pocieszenie, ale nie jesteś sam.
Jeden jest tylko błąd wrodzony, przekonanie, że żyjemy po to abyśmy byli szczęśliwi.

Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.

Offline Nenaja

  • świnia
  • Różowa
  • *****
  • Wiadomości: 1532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 09, 2012, 22:37:30 »
Witaj :)

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5031
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 10, 2012, 14:49:13 »
Heloł  <nihil>
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 733
  • Płeć: Kobieta
Odp: Witam, moja historia.
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 14, 2012, 20:22:47 »
czesc :)
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?