Autor Wątek: Fonocholizm  (Przeczytany 2355 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5001
  • Płeć: Kobieta
Fonocholizm
« dnia: Kwiecień 24, 2012, 21:26:57 »
Czyli wiadomo - uzależnienie od telefonu komórkowego <glupek2>

Wikipedia mówi nam o tym zjawisku w następujący sposób:

Cytuj
Fonoholizm – uzależnienie od telefonu komórkowego. Objawia się takimi zachowaniami jak:

    nierozstawanie się z telefonem,
    trudność z wyłączeniem telefonu w sytuacjach, które tego wymagają,
    bardzo częste sprawdzanie rejestru połączeń i skrzynki pocztowej, natychmiastowe sprawdzanie otrzymanej wiadomości,
    nerwowa i chorobliwa potrzeba trzymania aparatu telefonicznego w ręku,
    symulowanie rozmów w towarzystwie osób używających telefonu,
    używanie telefonu jako narzędzia do nieustannej kontroli nad najbliższymi.

Wpływ telefonów komórkowych na społeczeństwo, a tym samym skala zjawiska, jakim jest fonoholizm związana jest ze wzrastającą liczbą osób korzystających z telefonów.


A Ty, Drogi Fobiku, czy jesteś uzależniony od swojego telefonu komórkowego? ;>



Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

bartek

  • Gość
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 24, 2012, 21:32:46 »
Wogóle. Od dawna szukam okazji, żeby się go pozbyć  8) Największą przeszkodą jest fakt, że bank w którym mam konto weryfikuje operacje za pomocą kodów wysyłanych sms'em  <_>

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5001
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 24, 2012, 21:33:39 »
Zmień bank <hahaha>
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3119
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 24, 2012, 21:36:56 »
U mnie jest zupełnie odwrotnie. Gdyby nie odtwarzacz muzyczny w telefonie, pewnie włączałabym go raz na tydzień. Często zdarza mi się zostawiać telefon gdzieś w kieszeniach, rzucić za łóżko i zapomnieć, wyciszać dźwięk, zapomnieć o tym, że dwa dni temu go wyłączyłam..

Telefon przy sobie trzymam tylko w jednej sytuacji. Gdy jest wkoło mnie trochę osób, a mój telefon np leży na stole, to zaraz go stamtąd zabieram w obawie, by ktoś nie zaczął się nim bawić, czy zaglądać, co tam się w nim kryje. Gdy ktoś trzyma mój telefon, wpadam w panikę i rzucam się na takiego osobnika, w celu odebrania mu mojej własności :P

Czasem też telefon jest przydatny, gdy jestem w jakiejś większej grupie osób, a nie mam ochoty z nimi rozmawiać. Wtedy udaję, że coś piszę na telefonie, albo coś tam sobie przeglądam.
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

bartek

  • Gość
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 24, 2012, 21:50:20 »
Wtedy udaję, że coś piszę na telefonie, albo coś tam sobie przeglądam.

Za to go najbardziej nienawidzę. Kiedy jestem zakłopotany czy zestresowany czyjąś obecnością odruchowo sięgam po telefon i udaję, że cośtam robię. Idiotyzm  ::)

Offline Szop

  • Moderator globalny
  • *****
  • Wiadomości: 6179
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 24, 2012, 21:55:02 »
A mało to razy wyszedłem z domu bez telefonu? <glupek2> I jedyne, czego mi wtedy brakowało, to zegarka, bo nawet do słuchania muzyki mam oddzielne urządzenie <hahaha>
"Jeszcze będzie weselej i mądrzej..."

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4390
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 24, 2012, 21:58:11 »
Jestem uzależniony od internetu, a telefon zapewnia internet zawsze pod ręką, więc poniekąd tak.

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3119
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 24, 2012, 22:08:03 »
Za to go najbardziej nienawidzę. Kiedy jestem zakłopotany czy zestresowany czyjąś obecnością odruchowo sięgam po telefon i udaję, że cośtam robię. Idiotyzm ::)

Też tego nie lubię i staram się z tym walczyć. I nawet widzę ostatnio pewne postępy. Ale to głównie dlatego, że ludzie coraz bardziej mi obojętnieją.
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Offline Nut

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1047
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 25, 2012, 13:50:22 »
do mnie nikt nie dzwoni/nie piszę więc nawet jakbym bardzo chciała nie mam jak się uzależnić:P
Jeden jest tylko błąd wrodzony, przekonanie, że żyjemy po to abyśmy byli szczęśliwi.

Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.

Offline potfur z bagien

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 25, 2012, 14:06:39 »
Nie, jestem. w moim przypadku to nie mozliwe :P Komórka to przede wszystkim budzik, zegarek i odtwarzacz muzyki.
Niesamowicie mnie natomiast irytują ludzie uzaleznieni od komóry. Np. jak ktoś ze mna rozmawia i jednoczesnie sprawdza/pisze SMSy, grrr. Albo nastolatki nieustanie wpatrzone w ekranik - irytujące

Isobel

  • Gość
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 25, 2012, 14:20:48 »
używanie telefonu jako narzędzia do nieustannej kontroli nad najbliższymi- wypisz, wymaluj moi rodzice.

Ja mam raczej fonowstręt, jeżeli coś takiego w ogóle istnieje. Zawsze jak mam telefon przy sobie, wydaje mi się, że zaraz ktoś zadzwoni, będzie czegoś chciał, będę musiała coś zrobić. Nienawidzę też nieustannej kontroli. Dlatego telefon zabieram ze sobą tylko w wyjątkowych sytuacjach.  :)

Aria

  • Gość
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 25, 2012, 15:42:55 »
Kiedy mam przy sobie telefon czuję się bezpieczniej niż gdy go nie mam, więc mam go przy sobie nieustannie (gdy wychodzę z domu).

Offline Pauli7

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 25, 2012, 16:19:19 »
U mnie jest zupełnie odwrotnie. Gdyby nie odtwarzacz muzyczny w telefonie, pewnie włączałabym go raz na tydzień. Często zdarza mi się zostawiać telefon gdzieś w kieszeniach, rzucić za łóżko i zapomnieć, wyciszać dźwięk, zapomnieć o tym, że dwa dni temu go wyłączyłam..

Wypisz, wymaluj, mój przypadek z przed miesiąca. Odkąd  zmieniłam telefon,  nie rozstaję się z nim na krok. Cóż to za cudowny wynalazek :)
Two of a kind and no-one home
I’m in a crowd and I’m still alone
Can’t you see these skies are breaking?
Cos one of a kind is all I own

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2243
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 25, 2012, 16:51:31 »
A Ty, Drogi Fobiku, czy jesteś uzależniony od swojego telefonu komórkowego? ;>
Uzależnienie od telefonu raczej mi nie grozi  <ptak>

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 729
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fonocholizm
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 02, 2012, 21:31:18 »
jestem uzależniona od:
- budzika w telefonie;
- muzyki w telefonie;
- kalendarza w telefonie;

natomiast nie jestem uzależniona od rozmów telefonicznych :/
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?