Autor Wątek: Problem otyłości w Polsce..  (Przeczytany 5976 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

iga37

  • Gość
Problem otyłości w Polsce..
« dnia: Czerwiec 12, 2012, 20:28:35 »
Najnowsze dane mówią, że 61 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet w Polsce cierpi na nadwagę lub otyłość. Jest to problem społeczny,który stale rośnie. Otyłość zaliczana jest już do chorób przewlekłych,gdyż zagraża zdrowiu, a nawet życiu.
Przyczyny są różne: od stosowania nieodpowiedniej diety,poprzez choroby typu nadczynność tarczycy,zespół policystycznych jajników,nadczynność kory nadnerczy,geny,czy też problemy natury psychicznej.

Jak postrzegamy ludzi otyłych?

Cóż,to chyba kolejny problem,który dotyczy tolerancji.Wiele osób z nadwagą czuje się
odepchnięte,mają problem ze znalezieniem pracy,zwykłe zakupy są dla nich wyzwaniem,
trudniej jest znależć partnera,dzieci są szykanowane w szkole,a o zwykłym zjedzeniu
posiłku w miejscu publicznym raczej nie ma mowy,gdyż niejednokrotnie słyszy się zdanie typu: " Taki gruby,a jeszcze się objada".
Niestety,współczesne kanony piękna nie przewidują fałdek na brzuchu.
Wielokrotnie słyszałam o porównaniu otyłości do homoseksualizmu i zgadzam się z tą opinią.Społeczeństwo nasze jest mało tolerancyjne.
Zastanawiam się czasem,czy osoby które mają problem z właściwą oceną drugiego człowieka,kiedyś dojrzeją..
Co mogę radzić osobom,które borykają się z nadwagą?
Z medycznego punktu widzenia,udać się do dietetyka i spróbować zawalczyć o swoje zdrowie.Natomiast w kwestii psychicznej,ważne jest to,by postrzegać siebie jako człowieka wartościowego.Pokochać siebie takim,jakim się jest..a wtedy inni zobaczą nas w innym świetle.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 12, 2012, 22:55:50 »
Jak postrzegamy ludzi otyłych?

Normalnie, tak jak każdych innych ludzi. Człowiek to człowiek.
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Szop

  • Celebryta
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5933
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 12, 2012, 23:00:19 »
Normalnie, tak jak każdych innych ludzi. Człowiek to człowiek.


Nie mam w zasadzie nic więcej do dodania <hm> Choć pewnie znajdą się tacy, którzy mają inne zdanie ntt :]
"Jeszcze będzie weselej i mądrzej..."

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5620
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 12, 2012, 23:10:55 »
Raczej sa weseli otyli, nie gardza imprezami jadlem i popitka :D Czesto jest z nimi wesolo :D Przewznie osoba otyla jest hedonista

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3147
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 12, 2012, 23:28:11 »
Jak postrzegamy ludzi otyłych?

Ja postrzegam normalnie, tak jak innych ludzi, praktycznie nie zwracam na to uwagi.

Niestety zauważyłam, że bardzo często ofiarami głupiego dogadywania stają się kobiety z nadwagą. Przy czym komentują to najczęściej mężczyźni - erotomani gawędziarze, którzy 1) nie wiedzą za bardzo, jak sami wyglądają 2) uważają się za wielkich koneserów, a w życiu nie byli z kobietą 3) nie mają pojęcia o tym, że nadwaga ma rozmaite przyczyny 4) śmieją się z kobiet z nadwagą, a jednocześnie wyśmiewają swoje partnerki, które dbają o linię i nie chcą żreć z nimi w macu. :D

Oczywiście jest różnica między nadwagą chorobową a nadwagą wynikającą z niedbałości. Jeżeli ktoś jest chorobliwie otyły i to zagraża jego życiu, to raczej nie powinien posądzać o "nietolerancję" kogoś, kto radzi mu, żeby zbędnych i zagrażających kilogramów się pozbyć.. Ale fakt - co innego dobre rady, a co innego wyśmiewanie. To drugie do niczego dobrego nie prowadzi.
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

bartek

  • Gość
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 13, 2012, 12:47:54 »
Mi też otyłość czy jakiejkolwiek inna forma wyróżniania się z tłumu nie przeszkadza. Lubisz jeść, jedz :)
Zauważyłem większa tendencję do zachowań agresywnych u kobiet otyłych. Przyczyny takich zachowań zapewne są różne. Widać, że jako cięższe czują się silniejsze fizycznie.

Offline tygrytron40

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 13, 2012, 15:36:16 »
Jak osoba dorosła jest otyła to jej problem ale nie lubie gdy rodzice zaprowadzają swoje dzieci do McDonald's albo KFC pózniej takie dziecko będzie miało pretensje do rodziców ze jest grube jak od małego nieodpowiednio sie odzywia.

Offline hobik

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 13, 2012, 16:17:49 »
Osoby z nadwagą na co dzień spotykają się z aktami drwin i kpin, szczególnie dotyczy to dzieci w szkołach i kobiet. Jakoś mężczyzna może pochwalić się mięśniem piwnym i obrócić swoją nadwagę w dumę itp.
Myślę że jest to spore uproszczenie z tym że wszyscy ludzie z nadwagą lubią jeść, w dużej mierze to kwestia metabolizmu, jedna osoba by zachować wagę musi się pilnować a inna nie.

iga37

  • Gość
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 13, 2012, 16:29:30 »
Podłoże otyłości jest naprawdę różne. Od skłonności genetycznych,po zaburzenia hormonalne,czy też  jedzenie emocjonalne.
To że Wy postrzegacie takich ludzi normalnie, to oczywiste. W końcu Fobia uczy tolerancji wobec innych( no, może oprócz Thomasa  <hahaha> ) .
Nie zgadzam się z tym ,że kobiety z nadwagą są agresywne..Ja słyszałam opinię,że w ogóle ludzie otyli są sympatyczni i ciepli.A Twoje odczucie,Beladin może wywodzić się od tego,że niestety kobiety puszyste są odrzucane na starcie przez mężczyzn.
I tak jak powiedział Hobik, mężczyźnie właściwie wszystko się upiecze..nie musi wyglądać jak model,by czuć się lubiany,czy mieć wzięcie.

Offline tygrytron40

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 13, 2012, 16:39:25 »
Podstawowa sprawa są 3 typy budowy ciała

Ektomorfik. Jest to człowiek charakteryzujący się drobną budowa ciała, który ma bardzo duże problemy z budowaniem masy mięśniowej oraz u którego metabolizm przebiega niezwykle szybko. Można powiedzieć, że pozytywnym aspektem organizmu ektomorfika jest fakt iż jego ciało bardzo szybko odbudowuje ubytki spowodowane treningiem (oczywiście przy założeniu, że stosowana jest właściwa dieta). W związku z tym raczej nie występuje u niego ryzyko przetrenowania. Ciało ektomorfika zawiera zazwyczaj niski poziom tłuszczu. Ektomorficy w porównaniu do ludzi należących do innych kategorii, muszą spożywać znacznie większe ilości kalorii [można spokojnie dodać 1000 lub 2000kcal], jeżeli tak się nie będzie działo, mięśnie w okresie regeneracji zużyją całe pokłady energii a potem "strawią siebie same". Minimum 5 pełnowartościowych posiłków dziennie, preferowane duże ilości złożonych węglowodanów oraz białka. Jeżeli chodzi o trening nie można sobie popuszczać. Intensywność plus ciężar równa się masa. Treningi muszą być ciężkie by należycie pobudzić mięśnie do wzrostu.

Mezomorfik. Tacy ludzie są w pewnym sensie najszczęśliwsi spośród trzech wszystkich. Mają tendencje do bycia muskularnymi, zachowując najlepsze atrybuty ektomorików i endomorfików. Mezomorfik to  typ człowieka, który raczej nigdy nie ma problemów ze zmianą wagi ciała. Jego metabolizm na ogół uznawany jest za normalny. W porównaniu z ektomorfikiem, mezomorfik jest zwykle silniejszy, większy a jego ciało zawiera nieco więcej tłuszczu. Dużym plusem organizmu mezomorfika jest fakt iż nie musi on dostarczać tak dużej ilości kalorii aby utrzymać "status quo". Powinien się on stosować do ogólnych zasad dobrej diety, nie przesadzając z dowozem kalorii aby zachować w miarę nieotłuszczoną sylwetkę.  Jeśli chodzi o wady można tutaj przede wszystkim powiedzieć o wydłużonym okresie regeneracji między sesjami treningowymi oraz o zbytniej pewności siebie. Mezomorficy często wierząc ślepo w swoją wspaniałą genetykę - nie poświęcają odpowiedniej uwagi dobrze zbilansowanej diecie i ciężkiemu treningowi.

Endomorfik. To człowiek sporych rozmiarów, przysłowiowy "kawał chłopa". Posiada krępą budowę ciała, ciężkie i grube kości. W jego przypadku metabolizm bije na głowę dwa poprzednie przypadki a to za sprawą niezwykle wolnego tempa. Potrzebuje on jeszcze mniejszej ilości kalorii dziennie aby utrzymać stałą masę ciała. Należy przyłożyć uwagę do zmniejszonego spożycia tłuszczów i węglowodanów. Polecane są chude źródła białka takie jak ryby, indyk i białka jaj. Dobrym sposobem jest spożywanie 7 mniejszych posiłków dziennie, co pozwoli na lepsze spalanie kalorii. Należy stosować aeroby - pływanie, jazda na rowerze itp.  Trening powinien składać się z serii o umiarkowanym ciężarze, z limitowanym czasem odpoczynku pomiędzy nimi. W związku ze spowolnionym metabolizmem zwiększa się również czas przeznaczony na odpoczynek i regenerację.

bartek

  • Gość
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 13, 2012, 18:48:29 »
A Twoje odczucie,Beladin może wywodzić się od tego,że niestety kobiety puszyste są odrzucane na starcie przez mężczyzn.

Nie miałem na myśli konkretnych sytuacji czy relacji damsko męskich tylko takie zwyczajne, życiowe, w których trzeba walczyć o pozycję, rację itp. Wydaje mi się, że grubaski, być może przez to, że zaliczają się do wagi ciężkiej a może przez to, że czują się z racji swojej wagi bardzo doświadczane przez życie, w sytuacjach wymagających "walki" czesto reagują agresją. Nie analizuję pojedynczych przypadków tylko patrzę co się wokół mnie dzieje, jakie babki chętnie skaczą do innych osob "z mordą", jakie mają sztucznie napompowaną pewność siebie itd.

Zaznaczam, że wniosek swój wyciągnąłem wyłacznie na podstawie własnych wieloletnich obserwacji ludzi wokół i nie jest ona podparta żadnymi oficjalnymi danymi statystycznymi  :)

A tak na marginesie Nirvanko, kobiety puszyste mają bardzo duże powodzenie u mężczyzn. Myśłę, że to swego rodzaju skrzywienie psychiczne wywołane negatywnym ocenianiem swojego ciała, które występuje dosyć często u osób z nadwagą, skutecznie odpycha mężczyzn od puszystych kobiet. Ogólnie faceci lubią zaokrąglone kobitki pod warunkiem, że one lubią siebie ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 13, 2012, 18:53:33 wysłana przez beladin »

iga37

  • Gość
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 13, 2012, 19:53:02 »
Nie zgadzam się z Tobą Beladin. Ja obserwuję ludzi od wielu lat, bo pisałam niejeden artykuł na ten temat. Poza tym  w pracy mam do czynienia z wieloma ludźmi. I najwięcej "agresji", traktowania innych z góry mają szczupłe kobiety,które nie muszą się martwić o akceptację. Właśnie z racji inności puszyści nadrabiają dobrym charakterem i sympatią. Nie widziałam nigdy naburmuszonej grubszej babeczki. A jeśli tak się zdarzy, to raczej kwestia charakteru,lub wyjątek od reguły.
Co do sprawy powodzenia..oczywiście,że są tacy co lubią okrągłości..ale jest ich zdecydowanie mniej.


bartek

  • Gość
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 13, 2012, 20:18:09 »
Traktowaie innych z góry to nieco inna sprawa. Impulsywność i zadzieranie nosa to dwie różne sprawy, które niekoniecznie musza iść w parze.

Mam świadomość, że są  osoby, które wierzą, że z racji swojej szczupłości, pięknych włosów, białych zębów zaslugują na specjalne traktowanie. Jak się ma przesadnie wysokie mniemanie o sobie, nosi głowę wyżej to patrzy się na świat z nieco innej perspektywy  ;D

Co do sprawy powodzenia..oczywiście,że są tacy co lubią okrągłości..ale jest ich zdecydowanie mniej.

To czywiste, że tych co lubią krągłości jest mniej niż tych co lubią kobiety "uniwersalne" Podobnie jest w branży motoryzacyjnej - VW Golf uchodzi za auto o najlepiej sprzedającej sie stylistyce  ;)
Jestem pewny, że Ty również masz swój typ mężczyzy, który podoba Ci się szczególnie i nie zwróciłabyś uwagi na kogoś kto nie ma cech, które sobie cenisz. Wymaganie od siebie tego, że będzie sie podobało większości prowadzi do pewnego rozczarowania.

iga37

  • Gość
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 13, 2012, 20:37:46 »
Jestem pewny, że Ty również masz swój typ mężczyzy, który podoba Ci się szczególnie i nie zwróciłabyś uwagi na kogoś kto nie ma cech, które sobie cenisz. Wymaganie od siebie tego, że będzie sie podobało większości prowadzi do pewnego rozczarowania.

I tu byś się zdziwił. Bo widzisz, tu nie chodzi o typ..przynajmniej ja tak nie podchodzę. W każdym można znaleźć coś ,co się spodoba..szczegół ,który przyciągnie uwagę.A reszta to bliższe poznanie . A dla płytkich ludzi ,choćbyś się nie wiem jak starał,zawsze znajdą coś,co im się nie spodoba.


bartek

  • Gość
Odp: Problem otyłości w Polsce..
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 13, 2012, 21:02:41 »
Rozumiem, że piszemy o fizycznej atrakcyjności? ;> Pisząc typ miałem na myśli te cechy, które Ci odpowiadają, a nie coś w stylu wysoki, ładnie zbudowany brunet o ciemnych oczach.

Staram się zwrócić Twoją uwagę na to jak bardzo mimo, że dokładnie wiesz z autopsji jak to wszystko działa, w jaki sposób człowiek wybiera obiekt zainteresowania, co jest naprawdę ważne, trzymasz się wizji kobiety idealnej i atrakcyjnej.

Poznałem wiele na pozór pięknych kobiet, które po pierwszych dwóch zdaniach traciły 99% ze swojej atrakcyjności. W jednej chwili stawały mi się mi zupełnie obojętne.

Atrakcyjność to pojęcie wzgledne, dlatego właśnie założyłem osobny wątek, żeby troszkę bardziej zgłębić ten temat :)
http://fobicy.pl/index.php?topic=1972.msg59389;topicseen#msg59389