Autor Wątek: Czy to fobia?  (Przeczytany 1789 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gosia05

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
Czy to fobia?
« dnia: Październik 30, 2012, 20:24:20 »
Witam.
Chciałbym was prosić o pomoc. Nie wiem czy mam fs, czy to coś innego, czy po prostu nieśmiałość. Myślę, że może powinnam zwrócić się o pomoc do psychologa, ale boje się, że może nic mi nie jest, że taka po prostu już jestem, albo że mnie wyśmieje. Dlatego proszę o diagnozę  ;) i czy powinnam się udać do psychologa?
Tak, więc jako małe dziecko byłam normalna, gadatliwa, lubiana i może trochę nieśmiała, ale chyba tak jak każdy. Problemy zaczęły się, gdy chyba jako pierwsza z klasy, zaczęłam dorastać. Zamknęłam się w sobie, straciłam pewność siebie, myślałam nawet o samo okaleczaniu się, ogólnie mroczny okres w moim życiu. Zaczęłam unikać ludzi, bałam się, że mogą zauważyć to, że dorastam, że mnie wyśmieją, dlatego coraz bardziej się wycofywałam, uciekałam w samotność i tylko wtedy czułam się bezpieczna. Straciłam chęci do życia, często płakałam itd. Nikomu nic nie mówiłam, byłam z tym zupełnie sama i to chyba jeszcze bardziej potęgowało mój ból. Czułam się sama na świecie, starsza od rówieśników o co najmniej  10 lat. Miałam chyba 3 znajomych, z którymi rozmawiałam, ale to nie było nic poważnego. Ten stan wiecznej depresji trwał jakieś 2 lata, rodzina i znajomi mówili, że się strasznie zmieniłam, czemu jestem taka smutna itp. Potem gdy mój problem czyli dorastanie zauważyłam u innych, ten strach przed upokorzeniem się, zmniejszył się ale zostawił po sobie skutki. Myślałam że uda mi się zmienić kiedy szłam do gim. ale nic z tego, coś mnie blokuję, nie potrafię się otworzyć, odezwać w śród obcych. Jeżeli już mnie o coś spytają to czerwienie się i odpowiadam coś szybko. Mam problem w poznawaniu nowych osób, szczególnie płci przeciwnej, wypowiadaniu się w większej grupie osób, nawet nie potrafię zgłosić się na lekcji. Jeżeli jestem do tego zmuszana to od razu robię się czerwona, plącze mi się język, uciekam wzrokiem i mam pustkę w głowie. To jest strasznie uciążliwe, często chcę to zmienić ale sama nie potrafię.
Gdy pierwszy raz weszłam na to forum i zaczęłam czytać to poczułam się jakbym czytała swój pamiętnik albo moje myśli, refleksje,. To sprawiło mi wielką ulgę, że nie tylko ja mam takie problemy. Nie wiem  tylko czy powinnam się udać do psychologa, czy to coś da, i boję się powiedzieć o tym mojej mamie, ona o niczym nie wie, a jeżeli już bym poszła, to psycholog musi chyba jej o tym powiedzieć, bo jestem niepełnoletnia ( 15 lat ). Nie chce jej o tym mówić, by jej nie martwić, zapewne obwiniałaby siebie o to, zaczytywała się w info.. Co mi radzicie?
W razie gdy coś jest niezrozumiałe lub niedopowiedziane, pytajcie.

P.S. Przepraszam, że się tak rozpisałam.

Lśnienie23

  • Gość
Odp: Czy to fobia?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 30, 2012, 21:01:43 »
Opowiedz o tym mamie co tu napisałaś albo lepiej pokaż jej tą wiadomość powinno jej to uzmysłowić powage sytuacji bo często rodzice zapewne zbywają dzieci w tym wieku nie obawiaj sie że będzie sie zamartwiać bo jak problem sie zaostrzy w przyszłości to dopiero będzie miała zmartwienie pomyśl w ten sposób.
Razem zdecydujcie czy potrzebna jest ci wizyta u psychologa czy inna forma pomocy. Dobrze że sama potrafisz wpaść na to że możesz sobie pomóc ja w twoim wieku bym na to nie wpadł.

julka

  • Gość
Odp: Czy to fobia?
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 30, 2012, 23:06:09 »
del
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2012, 00:14:19 wysłana przez 1809 »

Offline Candyman86

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy to fobia?
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 01, 2012, 20:19:21 »
myślę, że to co użytkownik Lśnienie23 napisał to bardzo dobry pomysł. Pokaż mamie tą wiadomość, którą tu naskrobałaś. Niech mama to przeczyta. Niech przejrzy forum i zobaczy, że bardzo dużo osób ma z tym problemy. Ja po swoich doświadczeniach sugerowałbym Ci pójść do psychiatry. Wiem, że to kiepsko brzmi ale psycholog nie przepisze Ci tabletek, a może się okazać, że potrzebne Ci antydepresanty. Jeśli od kilku lat masz depresję to może oznaczać, że oprócz fobii społecznej cierpisz na dystymię. Na prawdę warto porozmawiać z mamą i zasięgnąć jakiejś pomocy. Im wcześniej tym lepiej. Odwagi i uszka do góry! :)

Offline gosia05

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
Odp: Czy to fobia?
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 05, 2012, 14:57:03 »
Dziękuje wszystkim za rady i za to, że jesteście tacy mili  ;)
Mam umówioną już wizytę u psychologa na wtorek. Mamie nie powiedziałam jednak dlaczego. Nie dałam rady  :( ale mam nadzieje,  że psycholog pomoże mi się otworzyć. Strasznie się boję tej wizyty. Możecie opowiedzieć jak wyglądała wasza pierwsza?

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4430
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy to fobia?
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 05, 2012, 15:09:53 »
Na pierwszą wizytę poszedłem z rodzicami. Jak coś nie wiedziałem to odpowiadali za mnie albo prostowali jak opowiadałem głupoty, okazali się bardzo pomocni i dzięki nim mniej się stresowałem i odczuwałem mniejszy lęk. Pierwsza wizyta trwała ok. 30 minut, następne po 10-15, częściej jednak 10.