Autor Wątek: Radiowe dylematy  (Przeczytany 1456 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4430
  • Płeć: Mężczyzna
Radiowe dylematy
« dnia: Listopad 07, 2012, 16:45:48 »
Dzisiaj w radiu usłyszałem takie stwierdzenie. Nie ma większej przyjemności niż oglądanie gdy dzieci i wnuki dorastają. Czy z zgadzacie się z nim?

julka

  • Gość
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 07, 2012, 17:05:51 »
wnuki tak  <old>  dzieci niekoniecznie  <ptak>
tzn. ja miałam taką piękną wizję, że jestem przybraną babcią na bujanym fotelu, dlatego tylko wnuki  :>
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2012, 17:54:26 wysłana przez julka »

Offline qabriel

  • Ekspert
  • *****
  • Miejsce pobytu: Przemyśl
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Mężczyzna
    • inst
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 07, 2012, 17:30:12 »
To raczej pytanie do rodziców i dziadków, chyba niewielu tu takich :) Osobiście nie mam skłonności sadystycznych i nie chciałbym oglądać, jak ktoś z moimi gównianymi genami męczy się w tej jeszcze bardziej gównianej rzeczywistości.

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2257
  • ✝ D△RK ✠ KICZ ✝
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 07, 2012, 17:40:20 »
jw.  <vv>

Lśnienie23

  • Gość
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 07, 2012, 17:43:01 »
mam obecnie nienajgorszy humor ale jak wyżej biorąc pod uwage całokształt :D

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3147
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 07, 2012, 18:18:52 »
Nie ma większej przyjemności niż oglądanie gdy dzieci i wnuki dorastają.

Bezmyślnie stworzony banał, którego nawet nie chce mi się komentować.  <vv>
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Offline Szop

  • Celebryta
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5922
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 07, 2012, 18:33:26 »
To raczej pytanie do rodziców i dziadków, chyba niewielu tu takich :) Osobiście nie mam skłonności sadystycznych i nie chciałbym oglądać, jak ktoś z moimi gównianymi genami męczy się w tej jeszcze bardziej gównianej rzeczywistości.


To samo, co przedmówca <yes>
"Jeszcze będzie weselej i mądrzej..."

Offline nmgr

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 07, 2012, 19:39:38 »
Aż kipi od Was subiektywizmem.
Oczywistym faktem jest, że każdy czuje na swój własny sposób. Jednemu przyjemność sprawia widmo końca świata, innemu przygodny seks, zaś jeszcze innemu narodziny wnuka. W tej kwestii nie da się wartościować, że ten ma rację i jego przyjemność jest słuszna, a tamtego to już nie. Odczuwanie przyjemności jest faktem samo w sobie, a to co ją powoduje zależy od psychiki konkretnej jednostki.

Lśnienie23

  • Gość
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 07, 2012, 19:54:03 »
Każdy czuje na własny sposób dlatego każdy wyraża swoją opinie nie kwestionując tego że są ludzie którym to może sprawiać największą przyjemność tylko sami sobie ni w ząb nie potrafią wyobrazić siebie czerpiących z tego największą na świecie przyjemność biorąc pod uwage fakt że prawdopodobnie ich dorastające dziecko byłoby kolejnym męczennikiem za psi kutas :D
 
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2012, 19:56:05 wysłana przez Lśnienie23 »

julka

  • Gość
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 07, 2012, 19:55:16 »
del
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2012, 00:09:04 wysłana przez 1809 »

Lśnienie23

  • Gość
Odp: Radiowe dylematy
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 07, 2012, 20:07:45 »
miałem napisać coś takiego jak Ty julka ale napisałem jak napisałem  <jabol2>