Autor Wątek: fobia społeczna a praca  (Przeczytany 39567 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline TheCrow222

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 343
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #165 dnia: Kwiecień 13, 2017, 20:49:51 »
Zgodze sie ale jest jeden problem u mnie .  Z jedna osoba jak przebywam jest dobrze, ale jak pojawia sie grupka ludzi mam typowe objawy dla fobika ; czerwienie sie, wzrok mi ucieka w dol, drzenie miesni itd.

Offline EstModusInRebus

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: BYDGOSZCZ
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #166 dnia: Kwiecień 13, 2017, 20:59:15 »
Niańczą bo ewidentnie robią mi na złość nie zważając na fakt ze robią krzywde dziecku ... Wiem to bo mój chłopak jest rozpieszczonym dzieckim i zrobili mu wielką krzywde tym . Nawet sam nie potrafi napisać prostego pisma . Komentują bo lubią mieć racje , lubią sie wywyższać , i chcą mi dać do zrozumienia że oni mają prawde. Gdyby szukali winnego to by szukali a nie jasno dawali mi do zrozumienia ze " u nich w rodzinie wszyscy mają wszystkie kończyny " .

Gdyby ją kochali ... Jeśli mówie że nie ma nosić dziecka na rękach bo po tem ja z nią całe dnie musze chodzić po domu bo płacze to ją to nie obchodzi .. Ona jej robi na złość a nie mi bo bedzie ciągle płakać ...  ja sie wychowałam w rygorystycznej rodzinie i moje dziecko też tak bedzie wychowane,  patrząc  na mojego chłopaka w zyciu bym nie chciała być tak wychowana i rozpieszczona ... tym bardziej bym nie chciała żeby moje dziecko tak było wychowane ...

Posty połaczone: Kwiecień 14, 2017, 14:23:12
The Crow222 .. Ja mam to samo .. Aż sie duszno robi jak jest wiecej ludzi
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2017, 14:23:12 wysłana przez fobka »

Offline mycha85

  • Kolorek mycha
  • *****
  • Miejsce pobytu: Myszowo
  • Wiadomości: 515
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #167 dnia: Kwiecień 13, 2017, 21:12:35 »
Co niektórzy uważają , że wiedzą wszystko najlepiej . A to ty w końcu jesteś matka i wiesz co jest dobre dla twojej pociechy .
"Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru
Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu
Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką
Jak śmierć kamienna bryła
Jak wyrok naw prostokąt ...."

Offline EstModusInRebus

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: BYDGOSZCZ
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #168 dnia: Kwiecień 13, 2017, 21:59:34 »
No własnie , ja nie chce zeby moje dziecko było rozpieszczone i jak bedzie miał 30 lat przyjdzie do mnie zebym jej podanie do pracy napisała albo powie że spowodowała wypadek i mam za nia zapłacić 30tyś zł bo ona nie da sobie rady... Pomóc a robić cos za kogos to jest różnica ktorej oni chyba nie rozumieją ... Po za tym oczekują tego ze bede koło nich skakać , bede na każde zawołanie i im przytakiwać.wtedy kiedy oni dają pieniądze ( jego babcia czasem wciska ) ..

Offline SuperNick

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #169 dnia: Lipiec 13, 2017, 10:37:35 »
Pracuję w systemie 12 godzinnym, więc mam wolne 3x w tygodniu. Wolałabym mieć to rozłożone na 6 dni w tygodniu po 8 godzin, bo po pierwsze, wysiłek nie byłby tak skumulowany, a po drugie gdy mam tyle przerwy między dniami pracy, ogarniają mnie lęki, które muszę za każdym razem na nowo przełamywać. Boję się tam wracać, mam jakieś jazdy, że już może wyszłam z wprawy, może w ten czas coś się zmieniło i ja nie ogarnę i dziesiątki innych absurdalnych obaw kłębią mi się w głowie. Choć za każdym razem na nowo okazuje się, że wszystko jest po staremu, współpracownicy równie mili, a ja jakoś daję radę. Nie mam pomysłu, jak wyzbyć się tych dziwnych obaw :/ bardziej mnie wykańczają, niż cała ta praca :/
If we gonna kill each other, how we gonna live forever?
If we gonna live forever, how we gonna kill each other?

pocek

  • Gość
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #170 dnia: Lipiec 13, 2017, 10:53:41 »
Współczuję.
Właściwie już wszystkie badania o czasie pracy mówią o tym, że po szóstej godzinie drastycznie spada wydajność.
Swoją drogą pracujesz z klientem albo Twoja praca jest poddawana ciągłej kontroli, że masz lęki?

Offline SuperNick

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #171 dnia: Lipiec 13, 2017, 11:35:26 »
Właśnie nie, pod tym względem to jest bardzo komfortowa praca, mam kontakt tylko z współpracownikami, to malutka firma. Ale jest konieczność łączenia szybkości pracy z dokładnością, na dodatek wiele rzeczy naraz trzeba robić i te trzy czynniki zebrane razem są dla mnie najgorsze. Dodając do tego ten fakt o spadającej wydajności, który dobrze wyczuwam na sobie i to, że nawał pracy zwiększa się na wieczór, dopełnia obrazu moich nieustannych obaw, że nie podołam  <szok2>
If we gonna kill each other, how we gonna live forever?
If we gonna live forever, how we gonna kill each other?

Offline review

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #172 dnia: Wrzesień 12, 2017, 19:46:42 »
Witam. Ja mam ten sam problem, idę do nowej pracy, nie jestem jeszcze pracownikiem oficjalnie a już mnie zapraszają na imprezę integracyjną na którą nie bardzo chcę iść, ale wypada. Czy coś wiecie, jak sobie poradzić z taką sytuacją?? Iść na imprezę mimo niechęci?

Offline SuperNick

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #173 dnia: Wrzesień 15, 2017, 19:32:31 »
Lepiej idź, bo łatki odszczepieńca już potem nie zmyjesz :/
If we gonna kill each other, how we gonna live forever?
If we gonna live forever, how we gonna kill each other?

Offline Dzika

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 812
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #174 dnia: Wrzesień 15, 2017, 20:01:57 »
Zrób jak czujesz. Jak nie masz ochoty iść to nie idź. Jak chcesz się od samego początku przypodobać kosztem własnego samopoczucia to idź. Wszak może też tak być, że okaże się całkiem fajnie i nie będziesz żałował, że zdecydowałeś się pójść.

Lepiej idź, bo łatki odszczepieńca już potem nie zmyjesz :/
Być może, ale przynajmniej postąpi w zgodzie z samym sobą, a to jest w życiu najważniejsze. ^^

Offline marta_d

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #175 dnia: Październik 06, 2017, 13:18:59 »
U mnie jest bardzo podobnie. Do tego dochodzi jeszcze problem z asertywnością ;/
Wynika, to nie wiem z czego? Nieśmiałości? Tego, że jestem introwertyczką? Chociaż introwertycy potrafią dobrze sobie radzić w codziennym życiu.
Niby są treningi asertywności tak jak to tutaj zostało opisane: http://www.imigomo.com/blog/73-asertywnosc-w-pracy-trening-asertywnosci coś tam dają, ale jeszcze długo droga.
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2017, 07:45:39 wysłana przez marta_d »

Offline Monia0

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
    • Mój blog
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #176 dnia: Październik 08, 2017, 19:20:59 »
Ja się bardzo boję pracy, jak do tej pory znalazłam tylko kilka ogłoszeń pasujących do moich oczekiwań, bo chciałabym mieć pracę przy komputerze, ale obawiam się, że nie mam jeszcze dostatecznych kwalifikacji do takiej pracy, nie wysłałam CV, bo boję się wysłać CV, zresztą nie ma to sensu, odpadłabym przy rozmowie kwalifikacyjnej.

o2

  • Gość
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #177 dnia: Październik 08, 2017, 19:26:18 »
mam taką pracę, że nie boję się jej wykonywać, ale gdybym miał zajmować się czymś innym to na pewno podniosłoby to mój poziom stresu

Offline Lilia83

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #178 dnia: Listopad 24, 2017, 21:52:49 »
Nie mogę sobie pozwolić na nie pracowanie, więc pracuję.  Na szczęście udało mi się dostać do pracy gdzie kontakt z ludźmi mam ograniczony do minimum.

Offline abelino

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: fobia społeczna a praca
« Odpowiedź #179 dnia: Listopad 27, 2017, 23:11:06 »
Moją metodą na strach jest "po prostu zrób to". Idę i się nie zastanawiam. Jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, trudno. Najem się wstydu i stresu, ale po jakimś czasie przechodzi i można nawet przełamać swoje lęki.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2017, 23:28:58 wysłana przez abelino »