Autor Wątek: 20 lat i zawsze sama...  (Przeczytany 36242 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline 478164

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 107
20 lat i zawsze sama...
« dnia: Kwiecień 10, 2013, 23:37:21 »
Cześć, jestem nowa. Być może złe forum wybrałam, ale takie mi się wyświetliło w wyszukiwarce.
Otóż mam 20 lat, prawie 21 i jestem ciągle sama. Nigdy nie byłam w żadnym związku. Nigdy też nie nazwałam nikogo "przyjaciółka". Gdy któraś trochę zbliżyła się do mnie i nazywała tak, ja tego nie odwzajemniałam, bo nic takiego nie czułam. Ludzie za szybko tego słowa używają przez co traci na wartości... Ale do rzeczy. Nigdy nie miałam chłopaka, nie byłam z żadnym. Ludzie w moim wieku posiadają już jakieś doświadczenie jeśli chodzi o związki, a ja nic...  Nie wiem dlaczego tak jest? Jestem skrytą osobą; lubię ludzi, ale nie ufam im na tyle by się zwierzać tak jak to robią inne dziewczyny, wydaje mi się, że jestem samodzielna i najlepiej z problemami radzę sobie sama, często mam potrzebę bycia w samotności, co jakiś czas muszę "ładować baterie", w grupie raczej jestem z boku, więcej obserwuję niż mówię, zanim zaufam muszę kogoś poznać. Czuję się upośledzona w relacjach partnerskich, bo w moim wieku większość ma jakieś doświadczenia. Brakuje mi czyjeś obecności, bliskości... brakuje mi tego wszystkiego co niesie za sobą związek...
No i co ja mam teraz ze sobą zrobić?

Offline Potfur

  • Miss Całokształtu 2016
  • *****
  • Wiadomości: 914
  • Płeć: Kobieta
  • better than before
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 10, 2013, 23:46:16 »
Też mam 20 lat, właściwie jeszcze 19 mam podobnie jak i ty. A co masz zrobić ? po prostu trzeba żyć dalej, miłość sama się znajdzie. Nie ma co jej jakoś na gwałt poszukiwać. Wiadomo, czasami brakuje tego "kogoś", kto mógłby pocieszyć, przytulić i z kim czulibyśmy się szczęśliwie ale trzeba przetrwać. Na pewno dasz radę :)
Nie otwieram nigdy linków od @Hypothermi

Offline Malcontenta

  • Ciągle walcząca....
  • Miss Lata 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Kielce
  • Wiadomości: 2041
  • Płeć: Kobieta
  • Si je n’ai rien de toi À quoi sert d’être moi?
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 10, 2013, 23:48:49 »
witam :D
Rzeczy niemożliwe załatwiam od reki , na cud trzeba poczekac 7 dni

  

Offline Nut

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1057
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 10, 2013, 23:51:29 »
trafiłaś z forum.
Zostań z nami, poznaj nas, a może i w twoim życiu coś się zmieni.
Tu funkcjonują już forumowe związki :P
Jeden jest tylko błąd wrodzony, przekonanie, że żyjemy po to abyśmy byli szczęśliwi.

Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.

foreveralone

  • Gość
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 11, 2013, 09:22:01 »
Siemka,też mam 20lat zaraz będzie 21, podobną historię do twojej. Przestałem już mieć nadzieje, że kiedykolwiek kogoś poznam a nawet jak poznam nikt nie wytrzyma z takim świrem długo. Tak to już jest, że ludzie przebojowi, potrafiący opowiadać o pierdołach są najbardziej lubieni i uważani za atrakcyjnych.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2013, 09:23:46 wysłana przez foreveralone »

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3131
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 11, 2013, 15:41:07 »
Otóż mam 20 lat, prawie 21 i jestem ciągle sama. Nigdy nie byłam w żadnym związku.

Nigdy nie miałam chłopaka, nie byłam z żadnym. Ludzie w moim wieku posiadają już jakieś doświadczenie jeśli chodzi o związki, a ja nic...

najważniejsze: chcesz być z kimś, kogo kochasz, czy chcesz po prostu "mieć" faceta, bo wszyscy mają i zawsze można się czegoś na tym /na nim/ nauczyć?

zastanówcie się ludzie, czy nie za bardzo próbujecie dostosować się do tych "społecznych zwyczajów".
czy jeżeli jakaś koleżanka w wieku 20 lat ma za sobą np 3 - związkowo - nieudane  "doświadczenie", to znaczy, że jest lepsza, fajniejsza i w ogóle pro?

wg mnie w ogóle mówienie o partnerze jak o króliku doświadczalnym jest.hmm.. świadczy o niedojrzałości do związku.


ja tam jestem za tym, by nie pakować się w związki z takich powodów jak:
- inni już mają
- bo to już jakiś wiek /jakby to miało znaczenie/
- chcę sobie zapełnić jakiś brak
- ze związku są profity /jakiekolwiek/

wszystko po kolei i naturalnie, a nie pęd, że sąsiadka ma już modną sukienkę, to muszę mieć i ja.

No i co ja mam teraz ze sobą zrobić?

nic. być sobie dalej i nic nie robić na siłę albo dlatego, że większość tak robi.

Tak to już jest, że ludzie przebojowi, potrafiący opowiadać o pierdołach są najbardziej lubieni i uważani za atrakcyjnych.

a niech sobie plebs lubi przebojowych.
mnie tacy odstraszają. i pewnie jest wiele osób, które też tego nie preferują.
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2575
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 11, 2013, 15:44:30 »
Piszecie, jakbyście miały nie wiadomo ile lat. A tu 19 i 20. <zdegustowany>

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4452
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 11, 2013, 15:57:50 »
Dorosła kobieta potrzebuje faceta do seksu i zaspokojenia potrzeb emocjonalnych, niezależnie czy jest zakochana w którymś, czy dopiero jakiegoś szuka. Wiadomo, że jak spontanicznie jakiegoś spotka i się w nim zabuja, to piękna sprawa, ale jeśli się tak nie stanie, to nie dziwi mnie wcale, że pragnie szukać jakiegoś sama.

Pocek jest wolny :P

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2218
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 11, 2013, 16:17:33 »
Otóż mam 20 lat, prawie 21 i jestem ciągle sama. Nigdy nie byłam w żadnym związku.
ohh achhh ... jakie to smutne  <jabol2>

A tak na poważnie to powinnaś być z siebie dumna. Związkowcy to syfiarze i zakała społeczna. Jak widzę te opasłe ryje śniadków i innych prosiaków ze związków zawodowych, to robi mi sie niedobrze.   <glupek2>

Offline 478164

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 107
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 11, 2013, 18:07:20 »
Że co? :D

Sami pesymiści mi odpowiedzieli :P

Też mam 20 lat, właściwie jeszcze 19 mam podobnie jak i ty. A co masz zrobić ? po prostu trzeba żyć dalej, miłość sama się znajdzie. Nie ma co jej jakoś na gwałt poszukiwać. Wiadomo, czasami brakuje tego "kogoś", kto mógłby pocieszyć, przytulić i z kim czulibyśmy się szczęśliwie ale trzeba przetrwać. Na pewno dasz radę :)
Nic się samo nie znajdzie. Jak będzie się siedzieć i czekać do niczego się nie dojdzie. Nie mówię tu tylko o związku, ale o wszystkim. Jak sami o siebie nie zawalczymy świat się o nas nie upomni... czy nam się to podoba czy nie.
witam :D
Cześć :)
trafiłaś z forum.
Zostań z nami, poznaj nas, a może i w twoim życiu coś się zmieni.
Tu funkcjonują już forumowe związki :P
Zarejestruje się jeszcze na pięciu, co by swoje szanse zwiększyć <hahaha>
Siemka,też mam 20lat zaraz będzie 21, podobną historię do twojej. Przestałem już mieć nadzieje, że kiedykolwiek kogoś poznam a nawet jak poznam nikt nie wytrzyma z takim świrem długo. Tak to już jest, że ludzie przebojowi, potrafiący opowiadać o pierdołach są najbardziej lubieni i uważani za atrakcyjnych.
A dziwisz się, że ludzie nie lubią smutnych, zakompleksionych, marudnych? Bo ja nie... szczerze powiedziawszy nawet to rozumiem... Sama nie przepadam za tymi osobami, które mają bardzo niskie mniemanie o sobie, z tego względu, że trzeba je ciągle zapewniać o tym, że tak nie jest... ja chyba nie miałabym na to siły... Chociaż kto wie może ja też taka jestem? Hmm?
najważniejsze: chcesz być z kimś, kogo kochasz, czy chcesz po prostu "mieć" faceta, bo wszyscy mają i zawsze można się czegoś na tym /na nim/ nauczyć?
Oczywiście, że chcę być z kimś kogo pokocham. Myślałam, że to jasne... Gdyby tak nie było... hmm, jakby to powiedzieć, żebym nie została źle zrozumiana.. po prostu jestem dziewczyną - wystarczy że wyjdę gdzieś wieczorem potańczyć, na małą domówkę itp (ale nie żadne wielkie imprezy) i tak już łatwo znaleźć sobie "kogokolwiek". Ale ja nie chcę "kogokolwiek"...
Cytuj
czy jeżeli jakaś koleżanka w wieku 20 lat ma za sobą np 3 - związkowo - nieudane  "doświadczenie", to znaczy, że jest lepsza, fajniejsza i w ogóle pro?
Jeśli kochała i była kochana to tak, ma lepiej. Może powinnam napisać poprawnie (czyli coś odwrotnego), ale nie będę kłamać.
Cytuj
wszystko po kolei i naturalnie, a nie pęd, że sąsiadka ma już modną sukienkę, to muszę mieć i ja.
Chodzi o ślubną? Mnie do ślubu nie ciągnie. Chcę być z kimś, kochać i być kochaną - nie wiem czemu tak trudno to zrozumieć... Być może w dzisiejszych czasach (nastawionych na materializm i posiadanie) przyznanie się do chęci miłości jest odbierane negatywnie, ale uważam że nie mam czego się wstydzić :-)
Piszecie, jakbyście miały nie wiadomo ile lat. A tu 19 i 20. <zdegustowany>
Ale ile powinnam mieć lat, żeby móc założyć taki wątek? :P
Dorosła kobieta potrzebuje faceta do seksu i zaspokojenia potrzeb emocjonalnych, niezależnie czy jest zakochana w którymś, czy dopiero jakiegoś szuka. Wiadomo, że jak spontanicznie jakiegoś spotka i się w nim zabuja, to piękna sprawa, ale jeśli się tak nie stanie, to nie dziwi mnie wcale, że pragnie szukać jakiegoś sama.
Łał, więcej zrozumiał facet niż kobietki... Łał!
ohh achhh ... jakie to smutne  <jabol2>
Jeszcze nigdy za to nie piłam, może czas zacząć  :D <jabol2>
Cytuj
A tak na poważnie to powinnaś być z siebie dumna. Związkowcy to syfiarze i zakała społeczna. Jak widzę te opasłe ryje śniadków i innych prosiaków ze związków zawodowych, to robi mi sie niedobrze.   <glupek2>
Jedyne co przychodzi mi na myśl, by teraz wpisać to: przykro mi. Przepraszam, że tak lakonicznie, ale muszę dojść do siebie po tym, co przeczytałam :D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2013, 18:09:28 wysłana przez 478164 »

pocek

  • Gość
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 11, 2013, 18:27:46 »

Offline Jacksons

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 2575
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 11, 2013, 19:00:25 »
Ale ile powinnam mieć lat, żeby móc założyć taki wątek? :P
Co naaajmniej 24. ; )

Offline 478164

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 107
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 12, 2013, 23:33:16 »
To mam jeszcze 3 lata... Jak mi się nie uda to się dopiero załamię :P

pocek

  • Gość
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 12, 2013, 23:36:08 »
a tak właściewie to skąd jesteś numerku? ;d

króliczek

  • Gość
Odp: 20 lat i zawsze sama...
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 13, 2013, 00:00:00 »
.
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2014, 22:52:21 wysłana przez doll »