Autor Wątek: bledy rodzicow  (Przeczytany 9949 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ple

  • Gość
bledy rodzicow
« dnia: Maj 26, 2013, 20:48:41 »
Jakie bledy popelnili Wasi rodzice i czego bedziecie sie wystrzegac wychowujac wlasne dzieci?

Jak cos mozna usunac  <jabol2>

Offline andyvdm

  • Za zasługi
  • *****
  • Wiadomości: 2121
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 26, 2013, 20:50:19 »
Wyręczali mnie, załatwiali za mnie wszystko, odpowiadali za mnie. Wypisali mnie z przedszkola, w tym czasie siedziałem całymi dniami w domu i tak już sotało.

Offline Aldo

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 26, 2013, 20:57:29 »
Wyręczali mnie, załatwiali za mnie wszystko, odpowiadali za mnie. Wypisali mnie z przedszkola, w tym czasie siedziałem całymi dniami w domu i tak już sotało.
Podpisuję się niestety pod tym, zrobili z mojego życia taką łatwiznę, że nie jestem w stanie Sobie teraz poradzić ....
Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą.

diabol

  • Gość
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 26, 2013, 21:09:33 »
zakaz okazywania emocji, oprócz tych na zawołanie brzmiących zawsze: kocham cie <smok>
zamiana ról.

Offline Moira

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 99
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 26, 2013, 21:21:32 »
Wywoływanie poczucia winy, niedotrzymywanie obietnic i również jak @diabol - zakaz okazywania emocji - "trzeba mieć dobry humor".
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2013, 21:23:19 wysłana przez Moira »

Offline Szop

  • Celebryta
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5936
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 26, 2013, 21:29:28 »
To samo, co moi przedmówcy -wyręczali mnie ze wszystkiego i załatwiali za mnie wszystko.
"Jeszcze będzie weselej i mądrzej..."

Offline fobka

  • zołza
  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2045
  • Płeć: Kobieta
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 27, 2013, 09:11:45 »
jw + faworyzowanie mojej siostry przez ojca

Offline a

  • objet petit a
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: (od)bytu do głębi
  • Wiadomości: 3147
  • Płeć: Kobieta
    • a
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 27, 2013, 10:44:33 »
ojej..trudne..

Jakie bledy popelnili Wasi rodzice

chyba też wyręczanie, ale nie ekstremalne i tylko ze strony mamy. nazwałabym to minimalną nadopiekuńczością, której z resztą w końcu trochę się oduczyła, gdy wybyłam z domu.
trochę też takie zbytnie panikowanie (wynikające pewnie z troski) plus za dużo gadania, że coś wypada, czegoś nie wypada ('nie ma się co kłócić, nawet jak się ma rację').
i jeszcze takie coś, co nazywam sprowadzaniem różnorodnych problemów do wspólnego mianownika (co by się nie działo - wina jest w tym, że "za mało jesz").

na szczęście to wszystko było neutralizowane przez ojca, więc się wyrównało.
a Jego błąd: pewnie trochę zbyt duże wymagania, ale nie takie wypowiadane wprost, tylko wyczuwane. i trochę cynizmu (aczkolwiek później zrozumiałam, że to nie ze złośliwości czy czegoś takiego).

ale hmm.. idealny nie jest nikt, a swoim rodzicom dużo więcej zawdzięczam niż mogłabym zarzucić.

czego bedziecie sie wystrzegac wychowujac wlasne dzieci?

wychowując swojego kota.... a nie, to kot wychowuje mnie  <ptak>
znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty

Offline Nut

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1058
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 27, 2013, 20:49:13 »
edit, nie, jednak wszystko było w porządku, tylko ja sobie coś uroiłam.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2013, 14:29:27 wysłana przez Nut »
Jeden jest tylko błąd wrodzony, przekonanie, że żyjemy po to abyśmy byli szczęśliwi.

Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.

Offline kajetanka

  • ...drifting...
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3008
  • Płeć: Kobieta
  • nie ma mnie...
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 28, 2013, 09:50:06 »
Najlepsze w tym wszystkim jest to,że choćby nie wiem jak się bronić potencjalny rodzic popełnia mase takich samych błędów jak jego rodzic itd. będzie się ciągło...nie ma ludzi doskonałych...mam tylko nadzieję,że tych błędów jest mniej a więcej jest jednak dobrych rzeczy i w sumie bilans wyjdzie na plus...w co wątpię.
"Wszystkie te szmery
W Twojej głowie
Uważaj
Gdy wstajesz rano
Wszystko zmienia się
I wypacza
Ty odlatujesz znów daleko
Najdalej
I musisz wszystko stracić
By siebie zobaczyć..."

Offline Potfur

  • Miss Całokształtu 2016
  • *****
  • Wiadomości: 934
  • Płeć: Kobieta
  • better than before
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 28, 2013, 10:09:00 »
wywoływali poczucie winy, robili za mnie większość rzeczy, interesowali się tylko tym abym była bezpieczna i miała w miarę dobre wyniki (zero zainteresowania dot. sfery emocjonalnej ), zbywali moje zdanie, za bardzo kontrolowali, nie dali odpowiedniego wzorca dotyczącego kontaktów międzyludzkich
Nie otwieram nigdy linków od @Hypothermi

Offline Almost There

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 20, 2013, 10:13:13 »
Nie, nie, nie, nie.

Ludzie, to NIE Wasi rodzice są źli, tylko świat i obecny kapitalistyczny system społeczny. Naprawdę nie piszcie takich rzeczy, że Was rozpieścili i mieliście za łatwo. Dbali o Was i chcieli dla Was dobrze, przynajmniej nie byli jakimiś olewaczami. To, co się dzieje w dzisiejszym świecie, jest źródłem problemu - każdy jest pozostawiony samemu sobie, panuje drapieżny indywidualizm i ci najgłośniejsi są u władzy. Naprawdę nie myślcie, że to jest normalne, bo nie jest.

.trash

  • Gość
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 20, 2013, 11:06:25 »
jak czytam takie rzeczy to na prawdę mi łapy opadają ... wszystkiemu winny drapieżny kapitalizm ?  Chyba u nas to raczej koncesyjno-etatystyczno-nepotystyczny.  <hahaha>

Offline Almost There

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 20, 2013, 11:25:47 »
Mnie ręce opadają, jak widzę takie reakcje na prezentowanie innych poglądów niż obecnie uznawane za słuszne.

Nazywasz obecny kapitalizm "koncesyjno-etatystyczno-nepotystycznym". Dobra, rozłóżmy to na czynniki pierwsze.

Z koncesyjnością czy nadmierną biurokracją mogę się zgodzić, chociaż trzeba też pamiętać, że tworzy ona miejsca pracy i w pewnym sensie ogranicza konkurencję w innych dziedzinach, co jest dobre. Poza tym niektóre kraje, które słyną z wolności gospodarczej, mają bardzo, ale to bardzo rozbudowaną politykę społeczną, jak np. Dania. Korwiniści o tym nigdy nie wspominają (nie wiem, czy jesteś korwinistą, tylko tak piszę).

Dalej, gdzie masz etatyzm w Polsce? Od czasu rządów PO mamy praktycznie wyłącznie prywatyzowanie albo usiłowanie prywatyzowania wszystkiego, co się da. W latach 90. zagraniczni inwestorzy mieli różne ulgi podatkowe, a polski majątek został rozdany w ich łapy. Zresztą wielu apologetów kapitalizmu ochoczo korzystało i nadal korzysta ze zdobyczy epoki Gierka, który był "zły", bo zaciągnął długi. Szkoda tylko, że dług zaciągnięty przez Tuska jest w praktyce większy, a Gierek faktycznie inwestował w kraj. Do niedawna zdecydowana większość polskich autostrad powstała w latach 70.

Co do nepotyzmu, to naprawdę myślisz, że pozostawienie wolnej woli różnej maści kapitalistom by go ograniczyło? To by jeszcze bardziej napędziło ten okropny proceder. Zgodzę się, że jest pełno nepotyzmu także w państwowych firmach (PKP, anyone?), ale prywatne przedsiębiorstwa nie prezentują się ani trochę lepiej. Poza tym w państwowych firmach istnieje przynajmniej jakaś troska o prawa pracownicze, w przeciwieństwie do zdecydowanej większości firm prywatnych. Zresztą podejście przeciętnego kapitalisty jest proste: chcę za darmo stażystę z PUP, albo takiego z grupą inwalidzką, tylko umowa-zlecenie czy umowa o dzieło! Jeszcze lepiej, żeby miał swoją działalność, jak można w ogóle zatrudniać w tym okropnym kraju, nic tylko ZUS, KRUS i Urząd Skarbowy! Jak tak można! A tak mógłbym wziąć... e, dać więcej pracownikowi!

Zresztą nei chce mi się już dalej o tym dyskutować... poprzednia wypowiedź mnie trochę sprowokowała.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 20, 2013, 11:32:38 wysłana przez Almost There »

.trash

  • Gość
Odp: bledy rodzicow
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 20, 2013, 12:09:20 »
Mnie ręce opadają, jak widzę takie reakcje na prezentowanie innych poglądów niż obecnie uznawane za słuszne.
Najbardziej rozwaliło mnie zwalanie problemów (często nie tyle społecznych co bardzo indywiualnych)  na 'zuy kapitalistyczny świat'.
Cytuj
Z koncesyjnością czy nadmierną biurokracją mogę się zgodzić, chociaż trzeba też pamiętać, że tworzy ona miejsca pracy i w pewnym sensie ogranicza konkurencję w innych dziedzinach, co jest dobre.
No nie wiem czy to jest takie do końca dobre. Praca nie jest celem samym w sobie, służy temu żeby tworzyć coś pożytecznego a nie po to żeby przerzucać kamienie z jednej kupy na drugą i dać ludziom kasę.
Cytuj
Dalej, gdzie masz etatyzm w Polsce?
Dobra ten etatyzm to przesada, chociaż można by się go doszukiwać choćby w bumie na inwestycje publiczne. Niby jakieś 3/4 pochodzi z kasy EU, ale samorządy (czy z grubsza państwo) zadłużają się żeby móc z niej skorzystać.  Tak między innymi powstają dworce w szczerym polu ... wiocha, że psy dupami szczekają a perony jak w mieście 20-30 tys.  <ptak>
Cytuj
Co do nepotyzmu, to naprawdę myślisz, że pozostawienie wolnej woli różnej maści kapitalistom by go ograniczyło?
Powody widzę 2. Po pierwsze wysokie bezrobocie w długim okresie. Po drugie prymitywna ("wsiowo-plemienna" ) mentalność ludzi - duża w tym też "zasługa" komuny, która niestety mocno zdegenerowała mentalność ludzi pod tym względem.
Cytuj
Poza tym w państwowych firmach istnieje przynajmniej jakaś troska o prawa pracownicze, w przeciwieństwie do zdecydowanej większości firm prywatnych.
Często w bardzo zdegenerowanej formie, na koszt reszty społeczeństwa  - wszelkie przywileje, różnego rodzaju "deputaty" itd.