Autor Wątek: Dziadkowie  (Przeczytany 1570 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Malcontenta

  • Ciągle walcząca....
  • Miss Lata 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Kielce
  • Wiadomości: 2017
  • Płeć: Kobieta
  • Si je n’ai rien de toi À quoi sert d’être moi?
Dziadkowie
« dnia: Lipiec 10, 2013, 21:39:06 »
Jakich macie dziadków i babcie?
są pełni życia , czy może siedza w bujanych fotelach?
Jeśli ich juz nie ma to jacy byli?
mnie została tylko jedna babcia , ale jest na prawde w deche , szalenie mi pomaga, w młodości jako pierwsza w Kielcach miała motor :D
dziadek juz nie żyje , ale walczył w AK , pod komendantura "Szarego", miał 16 lat jak poszedł do lasu , do partyzantki :)
zapraszam do dzielenie sie wspomnieniami :D
Rzeczy niemożliwe załatwiam od reki , na cud trzeba poczekac 7 dni

  

Offline Masahara

  • Ciężkie jest życie Nienormalsa
  • Mister Całokształtu 2016
  • *****
  • Wiadomości: 1507
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziadkowie
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 11, 2013, 18:31:24 »
moi dziadkowie jeden i drugi to wielcy alkoholicy zalewający się wódka .
Piwa nie widziałem by pili na stolę była zawsze wódka .
była to banda niezłych sk..... wobec swoich dzieci i żon , które stworzyły kolejne patologie w następnych pokoleniach .
保留中の死

くちびる に どく を ぬて ぼく の へじゃ に きた でしおう
あなた の きす で もう からだ も のう も とけてしまい そう。

はきけ が する くらい あなた の こころ うつくしい の に。
なに ひとつ できない ぼく に どうして きすして くれる の?

Nakładasz na me usta truciznę, gdy tylko pojawiasz się u mnie.
Twój pocałunek sprawia, że me całe ciało topnieje.

Twoje serce jest o wiele piękniejsze w porównaniu do ran, które pokazujesz.
Dla czego całujesz mnie skoro w Twoich oczach nic nie znaczę?

Offline Malcontenta

  • Ciągle walcząca....
  • Miss Lata 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Kielce
  • Wiadomości: 2017
  • Płeć: Kobieta
  • Si je n’ai rien de toi À quoi sert d’être moi?
Odp: Dziadkowie
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 11, 2013, 20:14:22 »
czasem zdarza sie i tak :(
Rzeczy niemożliwe załatwiam od reki , na cud trzeba poczekac 7 dni

  

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5553
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Dziadkowie
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 19, 2013, 23:04:10 »
Jeden dziadek patogen drugi dyrektor placówki banku
Babcia jedna pielęgniarka a druga od zawsze była na emeryturze a nigdy sie nie spytałem co robiła Niemka z pochodzenia ale mąż jej w Wermachcie nie był <hahaha>

Enua

  • Gość
Odp: Dziadkowie
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 06, 2017, 18:04:34 »
Dawno umarli,nie pamiętam jacy byli.

Offline saintan

  • paranoia activity
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziadkowie
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 11, 2017, 21:54:41 »
Jeden dziadek zginął w 1968 (mój tata był dzieckiem)
Drugi umarł w 1987 (miałem dwa lata, nie pamiętam go siłą rzeczy)
Jedna Babcia umarła w 1995 (w wieku 79 lat..oczywiście ją pamiętam, chociaż z czasów gdy była w podeszłym wieku i schorowana) 

Pozostaje mi jedna babcia, z którą mam dobre relacje, acz nie o wszystkim jej mówię, bo lubi plotkować ;)
pozdrawiam
-saintan-

Offline Eevie

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziadkowie
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 14, 2017, 10:44:30 »
Dziadków od strony ojca nigdy nie poznałam bo zmarli przed moimi narodzinami tak jak i tato mojej mamy więc... znam tylko jedna babcie i w sumie nie jest taka zła, ale też uważa, ze jestem strasznie rozpuszczona i ogolnie zadne z nas (ja, moje rodzenstwo i rodzenstwo cioteczne) nie moze liczyc na jakąkolwiek pomoc z jej strony... jakichś mega milych wspomnien z nią zwiazanych nie mam...

Offline Monia0

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Kobieta
    • Mój blog
Odp: Dziadkowie
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 16, 2017, 17:53:54 »
Wszyscy moi dziadkowie nie żyją. Babcia, która z nami mieszkała umarła 12 lat temu, leżała w łóżku, bardzo cierpiała u schyłku życia, nękały ją różne choroby, moja mama się nią opiekowała, ona dożyła 94 lat. Moja druga babcia umarła 27 lat temu a dziadek umarł 22 lata temu, drugiej babci nie pamiętam, trochę pamiętam dziadka alkoholika, który jeździł na motorze i był sprzedawcą na bazarze, drugi dziadek to w ogóle bardzo młodo umarł, jego nikt z mojego rodzeństwa nie pamięta, nie tylko ja.