Autor Wątek: Osobowość zależna  (Przeczytany 6992 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ragnar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 902
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 04, 2018, 02:48:58 »
coś z tego mogę mieć :o

Offline Madera122

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 28, 2018, 14:22:55 »
Czasem mi też wydaje się, że mogłabym to mieć, ale z drugiej strony jak ktoś mnie bardzo wkurzy to zaczynam się stawiać. Nie chcę wkręcać sobie kolejnej fobii :P
Zobacz dlaczego depilacja laserowa w Gdańsku jest najskuteczniejsza

Offline dawson33

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Find good way
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 10, 2018, 11:04:24 »
Skoro w wieku 38 lat mieszkam  z rodzicami tak jestem zalezny od nich chodz sam sie utrzymuje,nie liczac weekendowych obiadkow  ;)
« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2018, 15:25:54 wysłana przez dawson33 »
To ja

Offline marioo2

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 09, 2018, 11:22:53 »
Nie obraźcie się, ale czasami zastanawiam się, czy zwykłą nieporadność życiową ludzie tłumaczą jakimiś fobiami i "disorderami"...

Offline MamMokrePranie

  • Kolorek MamMokrePranie
  • *****
  • Wiadomości: 109
  • Po co być skromnym, skoro można być zajebistym?
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 09, 2018, 11:23:42 »
Nie ty jeden i nie ostatni  <shy> Jednakże, gdy ktoś coś ma zdiagnozowane, to tego się nie podważa
Po co być skromnym, skoro można być zajebistym?

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4337
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 09, 2018, 14:40:38 »
Nie obraźcie się, ale czasami zastanawiam się, czy zwykłą nieporadność życiową ludzie tłumaczą jakimiś fobiami
Nie ty jeden i nie ostatni
W takim razie pomyliliście fora i nie powinno was tutaj być.

Offline MamMokrePranie

  • Kolorek MamMokrePranie
  • *****
  • Wiadomości: 109
  • Po co być skromnym, skoro można być zajebistym?
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 09, 2018, 14:47:26 »
Nie ma fora dla mnie. Gdzieś muszę być  <shy>
Po co być skromnym, skoro można być zajebistym?

Offline Ragnar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 902
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 09, 2018, 17:22:08 »
Nie obraźcie się, ale czasami zastanawiam się, czy zwykłą nieporadność życiową ludzie tłumaczą jakimiś fobiami
Nie ty jeden i nie ostatni
W takim razie pomyliliście fora i nie powinno was tutaj być.

abc czemu tak myślisz? nie każdy na forum ma fobie lub inne zaburzenia a moje już znasz. Czyli też się nie nadaje na forum?

Offline pocek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 09, 2018, 19:47:01 »
Nie obraźcie się, ale czasami zastanawiam się, czy zwykłą nieporadność życiową ludzie tłumaczą jakimiś fobiami i "disorderami"...

A czym jest ta "zwykła nieporadność życiowa" jak nie właśnie jakimś zaburzeniem lub niedostosowaniem społecznym?
Przecież to zawsze z czegoś wynika.
« Ostatnia zmiana: Maj 09, 2018, 19:50:09 wysłana przez pocek »

Offline Regis

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Osobowość zależna
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 12, 2018, 12:27:43 »
Dobrze że są heurystyki myślowe, rozruszają temat, i wymuszają pytanie dlaczego ludzie są rożni.

Kluczem w osobowości zależnej jest matka, która chciane i kochane dziecko opuszcza/porzuca, po 7 miesiącu życia. W tym okresie zaczyna się proces różnicowanie, wcześniej niemowlak siebie i mamę odbierał jako "my", teraz dziecko pragnie autonomii, ale potrzebuje też bliskości. Ważne by rodzic potrafił zgodzić się na rodzącą się w dziecku potrzebę niezależności i jednocześnie nie pozbawiał go opieki i zainteresowania. Dzięki temu pokazuje możliwość pogodzenia tych dwóch pragnień.
 Przyczyny opuszczenia mogą być różne, częstą niezależne od matki, głównie zewnętrze, jak choroba, kłopoty z partnerem, kolejne dziecko, nałogi, bardziej chodzi o emocjonalne opuszczenie niż fizyczne.

Ponieważ potrzeby bliskości, zainteresowaniem dziecka nie zostają zaspokojone, pozostaje mu tylko zaadaptować się do tej sytuacji, w tym celu by ponownie nie doświadczać kolejnych zranień porzucenia, blokuje swoje potrzeby.
Ta osobowość rozwija się gdy tęsknota za matką zostanie wyparta, zanim zostaną zaspokojone potrzeby, to taki niedożywiany organizm z uszczuplonymi siłami życiowymi.
Dziecko ból porzucenia, popycha dziecko do niezależności, zaczyna wcześnie chodzić, mówić, tym samym zdobywa uwagę której pragnie i ucieka od niej, gdy ta się pojawia. Bardzo duża chwiejność od narcyzmu, mani wielkości, do stanów depresyjno-lękowych. Depresja tutaj jest bardzo silna i dotkliwa, towarzyszy jej uczucie tęsknoty.

Osoba o nicku króliczek wypunktowała, większość cech osobowości zależnej. Ze swojej strony dopisze że często u tej osobowości pojawiają się choroby z wyczerpania. Osobowość zależna, nie troszczy się o siebie, ponieważ choroba jest jedynym sposobem, by ktoś mógł zaopiekować się nią. To życie w ciągłej depresji w oczekiwaniu na załamania, bo tylko one  usprawiedliwiają wsparcie, dopuszczając tym samym zaspokojenie potrzeby opieki, takie osoby marzą by być przytulanym.
Ciągła potrzeba bycia z drugą osobą, często nieodpowiednią z atakami paniki przy doświadczeniu samotności. Absolutne wypalanie się w związkach "wszystko albo nic", ogromna chwiejność, od euforii- która jest sztuczna, do skrajnych załamań w których dominuje postawa ofiary. W relacjach, za pozornym rozpieszczaniem partnera, kryję się drapieżne żądanie nieustającej uwagi, uwidacznia się brak lub słaby popęd seksualny, dotyk tak, akt seksualny już nie, ona chce symbiozy z partnerem. Symbioza zabija seks. Często otacza opieką inne melancholijne dzieci tego świata, odgrywając rolę matki.

To dziecko które zbyt wcześnie dorosło i już jako dorosła osoba broni się przed wymaganiami jakie stawia dorosłe życie. Chętnie by zostało w łóżku i było karmione. Raz bierze na siebie za dużo, by potem uciekać od odpowiedzialności. Gdy pojawiają się niepowodzenia, tłumaczy to tym że jest niezrozumiana, prześladowana i nie doceniana. Ma duże kłopoty by prosić o pomoc, brak agresji powoduję że ludzie wchodzą jej na głowę, nie potrafi odmawiać, ma marzenia – dobrego życia, ale ich nie realizuję, choć może, jest jak przedwcześnie zerwany owoc surowy, gorzki twardy, bez soków.

Skłonność do używek, wiąże się z bardzo mocnym przywiązaniem do obiektów przejściowych tzn w wieku ok 8 m-cy, u dziecka tworzy się lęk separacyjny, mama na chwile znika a lęk jest tłumiony przez obiekty przejściowe,  jak miś lub kocyk, dziecko z czasem roztaje się z nimi, bo mama wraca i znów czuję się bezpiecznie. W osobowości zależnej do tego nie dochodzi – brak stałości obiektu matki, skutkuje że w późniejszym okresie, obiektami przejściowymi jest cukier, kofeina, używki. Także spektakularna kariera.

Intensywność zachowań, uczuć, wymienionych wyżej, będą zależeć od siły mechanizmów obronnych tj identyfikacja, przeniesienie, inwersja, zwrócenie się przeciw sobie.

Pod tym wszystkim kryje się niewyrażona złość, żal, rozpacz i strach przed stratą. Zamiast złości pojawia się irytacja z której przebija nieustannego braku satysfakcji, głęboki uraz związany z tym, że taka osoba musiała szybko stać się samowystarczalna, nauczyła się troszczyć o innych, a sama tego nie doznała.
Wykształca w sobie lęk przed tym żeby sobie dogodzić "jak będę wymagał zbyt wiele, to zostanę potępiony porzucony”. Zasklepiona w lęku który budzi złość na siebie, złość na matkę została wyparta.

Na terapię trafiają gdy znajdą się, miedzy dwoma skrajnościami tzn depresją a sztuczną euforią , pojawia się refleksja by "skończyć z tą dziecinadą "