Autor Wątek: PECH w miłości.......  (Przeczytany 34232 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Aru$ 7

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
PECH w miłości.......
« dnia: Luty 12, 2010, 22:31:24 »
Założyłem ten wątek ponieważ chciałem dowiedzieć się czy nie tylko ja mam pecha jeli chodzi o miłość?

1.Czy wy macie ten sam problem?
2. Jak sobie z tym radzicie?
3. Co doradzilibyście osobie która jest zakochana w osobie która zwyczjnie jej nie chce?
4. Czy gdyby nie udawało wam się kilka związków naraz zrezygnowalibyście z miłości?


  Z góry dzię kuje za odpowiedzi ;)

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4395
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2010, 23:23:32 »
No, ale to byś musiał sprecyzować na czym ten "pech" konkretnie polega. Może zachowujesz się w ten sposób, że zniechęcasz do siebie kobiety lub/i szukasz takich, o których z góry wiadomo, że do Ciebie nie pasują. To oczywiście tylko takie moje przypuszczenia. Trudno napisać coś więcej bez bardziej szczegółowych informacji.

Pozdro ;)

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5003
  • Płeć: Kobieta
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 13, 2010, 10:53:50 »
No właśnie jak byś mógł bardziej sprecyzować ;)

Zakochać się w osobie nieosiągalnej czy nieodpowiedniej - takie rzeczy się zdarzają i tak bywa. Po prostu trzeba się uodpornić i już ;)
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Aru$ 7

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 13, 2010, 13:11:24 »
Hmmm bardziej sprecyzować... Poprostu wółko jest to samo. Podoba Ci się jakaś dziewczyna ale nigdy Ci z nią nie wychodzi. Nawe jeśli bardzo się starasz to rozmowy o rzekomym byciu razem kończą się tekstem typu :
           " Jesteś świetnym facetem i napewno znajdziesz lepszą dziewczynę ode mnie"....

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5003
  • Płeć: Kobieta
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 13, 2010, 13:21:12 »
Hmm... może masz za duże wymagania wobec dziewczyn? A może jeszcze nie trafiłeś na tę właściwą ;)
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4395
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 13, 2010, 14:03:38 »
A może traktują Cię jak przyjaciela :P Dla kobiet nie można być ciągle miłym i posłusznym. Czasem trza im pokazać jakim jest się cwanym samcem ;) Kobieta musi czuć, że jesteś prawdziwym zdobywcą, a nie kelnerem :)

Offline iksemel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 230
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 13, 2010, 20:31:53 »
Kobieta musi czuć, że jesteś prawdziwym zdobywcą, a nie kelnerem :)
Polecam lekturę książki, która ostatnio przeczytałem "Przedostatnie marzenie" (główny bohater pracował min. jako kelner)...
A ja Tobie Aru$ 7 radziłbym po prostu poczekać, chociaż wiem, że nie jest to takie proste. Bo moim zdaniem taki pech. o którym piszesz nie istnieje - po prostu nie trafiłeś jeszcze na właściwą osobę, a zaczynać coś wiedząc a raczej czując, że nie wypali - nie ma chyba sensu...
Pozdrowionka :)

Offline Outsiderka

  • Nic nie warte przekleństwo..
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: Piekło
  • Wiadomości: 279
  • Płeć: Kobieta
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 13, 2010, 21:40:51 »
Tak, zawsze tak jest, że zakochuję się w nieodpowiedniej osobie, u której nie mam najmniejszych szans....ja sądzę, że nigdy nikogo nie znajdę i staram się nauczyć żyć z tą myślą.
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies... Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie" - George G. Vest

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 968
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 13, 2010, 23:16:43 »
Kiedyś poznasz fajnego chłopaka, który Ciebie pokocha myślę, że z wzajemnością i razem stworzycie udany związek :)
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: W pustce
  • Wiadomości: 4809
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 07, 2010, 16:22:12 »
Tak, zawsze tak jest, że zakochuję się w nieodpowiedniej osobie, u której nie mam najmniejszych szans....ja sądzę, że nigdy nikogo nie znajdę i staram się nauczyć żyć z tą myślą.

Trochę odkopię temat. Outi nie za wcześnie na takie deklaracje ? Ja myślę że za wcześnie i to chyba tyczy się każdego wieku bo miłość może przyjść do każdego w każdym wieku i czasie. Heh staram się w to wierzyć :)
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Outsiderka

  • Nic nie warte przekleństwo..
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: Piekło
  • Wiadomości: 279
  • Płeć: Kobieta
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 07, 2010, 20:20:10 »
Podobno wiara czyni cuda.  :P
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies... Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie" - George G. Vest

Offline Mayumi

  • ηιнιℓιѕм~
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 398
  • Płeć: Kobieta
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 17, 2010, 17:47:33 »
Racja :P
Ja już wiele razy byłam niestety nieszczęśliwie zakochana...
NAwet teraz jestem...;(
נα, oceαη ηιeѕρoкojηу, ω мojej głoωιe gωιezdηe ωojηу.

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 968
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 17, 2010, 19:19:55 »
W tym wieku to normalne, że można się szybko zakochać. Uczymy się jak takie zakochanie  przytrzymać na dłuższy czas, bo ludźmi rządzą różne emocje i łatwo stracić osobę nam bliską  ::)   
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 21, 2010, 21:33:35 »
Ja się zgadzam z Samkiem, w młodym wieku każda miłość jest "wielka i nieszczęśliwa". Też mi się wydawało, jak miałam 13-16 lat, że mam pecha bo osoby które mi się podbają, nie są mną zainteresowane. Teraz miło wspominam te szczeniackie zauroczenia. Mam za sobą nieudany poważny związek i nie myślę, że mam pecha tylko, że koleś był palantem  :P Może się uda na kogoś trafić, a może nie. Najwyżej zostanę starą panną z gromadą kotów  <nihil>
fundacjamaja.pl

Offline marciano

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: wieża samotności w miescie łodzi
  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: PECH w miłości.......
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 23, 2010, 20:03:05 »
.
Cytuj
Mam za sobą nieudany poważny związek i nie myślę, że mam pecha tylko, że koleś był palantem
kazda z was tak mówi, kazdy po nieudanym zwiazku tak mówi i łatwiej mu sie wtedy z tym pogodzić :)


A ja nie wierze w takie rzeczy w pecha tym bardziej, albo sie uda albo sie nie uda.. tak to bym mógł powiedzieć ze mam pecha w życiu.... sam bez dziewczyny, bez znajomych, bez jakiś super checi do zycia, nie dopasowany, troszke zakochany ..chyba niefartownie  <hahaha>, znaczy sie moze nie zakochany, tylo nie chce byc dluzej sam :/
Kto z tego napięcia... pierdolnie ze szczęścia !?