Autor Wątek: Walka z fobią i depresją ?  (Przeczytany 4680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4857
  • Płeć: Mężczyzna
Walka z fobią i depresją ?
« dnia: Marzec 17, 2010, 23:52:38 »
Tak sobie pomyślałem czy to że wiecie że macie np. fobię albo depresję pomaga Wam w walce z przeciwnościami i w pracy nad sobą tzn. wiecie z czym walczycie czy to pomaga ?
Czy raczej podchodzicie do tego tak a mam depresję i tak mi się nic nie uda więc po co ?
Więc zasadnicze pytanie czy wiedza że się coś ma pomaga czy przeszkadza w życiu ?
Albo jeszcze inaczej to widzicie ?

P.S
Wybaczcie późno to piszę i nie wiem czy cokolwiek ma tu sens :)

"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 974
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 18, 2010, 00:25:19 »
Chyba raczej przeszkadza bo człowiek jest zdołowany i myśli , że do niczego się nie nadaje. Potrzebna jest druga osoba, która wleję wiarę w takiego człowieka i go dowartościuje na tyle, że ten zacznie normalnie żyć w społeczeństwie.
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

Offline iksemel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 18, 2010, 19:50:53 »
Zależy Samek jak na to popatrzeć, bo z drugiej strony ta wiedza pozwala myśleć w ten sposób: moje nieprzystosowanie wynika z pewnego rodzaju choroby a mam prawo być chory, mam prawo mieć takie a nie inne reakcje na otoczenie, a nie że się jest jakimś psychicznym dziwolągiem (ja osobiście tak kiedyś myślałem kiedy jeszcze tej wiedzy nie miałem). I dążąc do tego, że wyjść na prostą nie należy tak bardzo przejmować się porażkami, bo szczególnie my mamy do nich prawo.
Poza tym nasze życiowe doświadczenia (niestety bardzo często przykre) i wiedza o fobii społecznej pozwalają inaczej spojrzeć na innych ludzi - nawet tych, którzy pozornie często są happy ale my wiemy, że pod przykrywką zewnętrznego wyrażania emocji i uczuć może też czaić się lęk. Inaczej też patrzy się na ludzi z psychicznymi i emocjonalnymi problemami - nie jak na dziwaków tylko ludzi potrzebujących pomocy...
A druga, bliska osoba może nam pomóc się dowartościować, ale tylko my sami możemy sprawić że zobaczymy siebie w innym świetle - co zresztą widać na Forum, gdzie są właśnie wartościowe osoby: zdolne, inteligentne, altruistyczne, komunikatywne (!)....mógłbym jeszcze długo wyliczać jakie :)

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 974
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 18, 2010, 20:59:15 »
Pewnie, że osoby na tym forum są fajne i sympatyczne, dlatego lubię tu być, czesto zaglądać i odpisywać w tematach. Po prostu dobrze się tu czuję  :)
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

Offline iksemel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 19, 2010, 23:43:36 »
Ja też i tylko czasem przychodzi refleksja, że mogło by być fajnie jakby osoby, które tutaj są znały się osobiście. Jednocześnie wiem, że to nie jest łatwe i może lepiej nam jest na Forum, bo tu nie ma bariery, która może pojawić się przy kontakcie face to face.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5026
  • Płeć: Kobieta
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 01, 2010, 09:44:23 »
no właśnie - ciekawe jakby było gdybyśmy się znali osobiście. Ciekawe czy też byśmy byli tacy rozgadani jak na czacie? <lovely> <shy>
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline kajetanka

  • ...drifting...
  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3008
  • Płeć: Kobieta
  • nie ma mnie...
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 01, 2010, 13:33:28 »
Jak nie spróbujemy to nie zobaczymy! <shy>
"Wszystkie te szmery
W Twojej głowie
Uważaj
Gdy wstajesz rano
Wszystko zmienia się
I wypacza
Ty odlatujesz znów daleko
Najdalej
I musisz wszystko stracić
By siebie zobaczyć..."

Offline Yamazaki

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 01, 2010, 14:53:58 »
ta wiedza pozwala myśleć w ten sposób: moje nieprzystosowanie wynika z pewnego rodzaju choroby a mam prawo być chory, mam prawo mieć takie a nie inne reakcje na otoczenie, a nie że się jest jakimś psychicznym dziwolągiem (ja osobiście tak kiedyś myślałem kiedy jeszcze tej wiedzy nie miałem)

Dokładnie tak. Też kiedyś, kiedy nie wiedziałem, że jest coś takiego jak fobia, myślałem, że jestem jakimś dziwolągiem, tylko trochę inaczej to nazywałem :)
Teraz mając tą wiedzę każdy mały sukces życiowy sprawia mi oprócz ulgi jakąś, choćby malutką, satysfakcję, że niby to jakiś kroczek naprzód.
A co do spotkań w realu, to ja przybyłem na forum w celu poznania sióstr i braci, którzy by rozumieli jak to jest, a także spotkania się z nimi w świecie rzeczywistym. Jak Bozia da :)
Rubbish.

Offline andyvdm

  • Za zasługi
  • *****
  • Wiadomości: 2121
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 26, 2010, 17:55:32 »
Kiedyś były momenty że próbowałem walczyć z fobią ale z czasem uznałem że to nie ma sensu. Już taki jestem i nikt tego nie zmieni. Już nawet rodzice przestali marudzić że ciągle siedzę w domu. <hmm>

Offline Sowa

  • zgubiona
  • Kreatywna
  • *****
  • Miejsce pobytu: Sląsk - trochę dolny, trochę górny
  • Wiadomości: 733
  • Płeć: Kobieta
Odp: Walka z fobią i depresją ?
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 11, 2011, 18:24:22 »
hmm... walczę, staram się ale różnie to bywa, czasami są takie dni, że poddaję się depresji, chcę tylko spać i nie mam zamiaru wstawać z łóżka, ale jakaś siła mobilizuje mnie do walki więc walczę :)
czy to że nie potrafię poprawnie pisać po polsku oznacza, że jestem gorszym człowiekiem?