Autor Wątek: Jak bardzo odczuwacie samotność?  (Przeczytany 50573 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

moriar

  • Gość
Jak bardzo odczuwacie samotność?
« dnia: Sierpień 22, 2009, 09:47:04 »
 Jak wiadomo, samotność nie jest rzeczą niemal przez nikogo pożądaną. Dla osoby cierpiącej na fobię społeczną jest ona tym bardziej dokuczliwa, bo zdecydowanie pogłębia uczucie osamotnienia i niezrozumienia przez pozostałych ludzi. Zdarza się jednak, że nawet niektórym fobikom samotność nie przeszkadza w znaczącym stopniu. Przyzwyczajeni do niej, nauczyli się z nią żyć.

Jak jest z tym u Was? W jak wielkim stopniu odczuwacie samotność? I jaki ma ona wpływ na Wasze dotychczasowe życie i na postęp Waszej fobii?

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5031
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 29, 2009, 10:49:23 »
To zależy od sytuacji ;)
Są momenty, że czuję się baaardzo samotna :( a są chwile w moim zyciu, że nie odczuwam jej wogóle ;)
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4828
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 30, 2009, 20:59:29 »
Samotność mnie niszczy bo jak człowiek sobie uświadomi że jedyna ważna rzecz w życiu to drugi człowiek a jest się samotnym to boli strasznie.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 974
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 19, 2009, 21:07:52 »
Chociaż wiem jak bardzo ważny jest dobry kontakt z drugim człowiekiem i ile może dać siły to myślę, że samotność znoszę dość dobrze. Chyba już sie trochę przyzwyczaiłem do takiego stylu życia i wyrobiłem odpowiednie nawyki. Są jednak dni (przede wszystkim wieczory), że chętnie porozmawiał bym przy herbatce z człowiekiem, zwierzył się ze swoich kłopotów i wzajemnie, ewentualnie pośmiał, opowiadając dowcipy i słuchając jego żartów. Takie wzajemne pogaduchy :D 
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

Offline iksemel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 22, 2009, 20:24:24 »
Kiedyś aż bolała - teraz jest inaczej, ale chociaż się jest z kimś to czasem powraca :(

Offline kamyl99403

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Earth
  • Wiadomości: 216
  • Płeć: Mężczyzna
  • Społeczny strachobździll
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 13, 2009, 17:11:57 »
W mim przypadku bardzo boli. W moim otoczeniu nie mam osob z którą mógłbym znaleźć wspólny język... Czuje się w mojej szkole osamotniony. A co do drugiej połowy miałem dziewczyne, która później szybko ze mną zerwała i nie wiem dla czego ???. Często mam takie stany że czuję się jak samotny śmieć etc...

Offline peter

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: Kraków
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 25, 2009, 17:52:38 »
Samotność jest dla mnie najgorsza. Straszne jest nie mieć się do kogo odezwać, zwierzyć się komuś, pośmiać się z kimś.

Offline kasja

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: leszno
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 06, 2009, 10:34:33 »
najgorsza jest samotność w zwiazku , żyjesz z kimś a tak naprawdę jesteś sama

frotka

  • Gość
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 06, 2009, 12:50:22 »
Nie ukrywam, że bardzo doskwiera mi samotność. Nie mam znajomych, chłopaka, o przyjaciółce już nie wspomnę. Tęsknię za czasami, kiedy mogłam pójść z ludźmi na zakupy, imprezę albo po prostu spotkać się, pogadać... Dobrze, że mam chociaż w domu z kim porozmawiać, ale to nie to samo co rozmowa ze znajomymi :(

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4452
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 06, 2009, 12:56:37 »
No ja mam trochę tak jak Kasja pisze. Ja potrafię być samotny nawet wśród osób, które z pozoru wyglądają na bliskie mi. Po prostu jestem już tak nauczony, że nawet przebywając fizycznie wśród ludzi i tak pozostaje w swoim świecie i... czuje się samotny. Rekompensuje to fantazjowaniem i introwertyzmem.

Dlaczego tak jest? - Uogólniając, ilość, specyfika i natężenie moich lęków zaburzają proces dopasowania znajomych - de facto wszystkich ludzi odbieram jako nieprzystosowanych do mojej specyfiki, jako zagrożenie dla świata moich lęków i przyzwyczajeń. Moje cechy osobowości są tak dziwne, że nie wspomniałbym o nich nikomu z poza "mojego" świata. Niedopasowanie i nierozumienie mojej specyfiki dotyczy praktycznie wszystkich, więc to ja muszę się dostosować, grać. Dlatego wśród ludzi czuje się równie samotny jak bez nich. Oczywiście sprawia mi pewną satysfakcję rozmawianie z ludźmi, nawiązywanie znajomości itd, ale wygląda to trochę tak, że wychodzę z domu niejako "na siłę", choć nie mam ochoty do ludzi żeby było, że niby mam znajomych, że niby nie jestem samotny, a potem wracam do domu i dopiero tu czuje się naturalnie. Innymi słowy - moje życie to ciąg pozorów.

Offline Treya

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 262
  • Płeć: Kobieta
  • Just a girl
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 14, 2009, 00:41:21 »

 Ładnie to ująłeś Lon Luvois Fuller (swoją droga ciekawe pseudo).
 
 No właśnie, mam podobnie jak powyżej napisane, z tym że zaczęłam sie otwierać ja jako ja z cała swoją specyfiką, dziwactwami i pokręconymi myślami. Hmm i powiem wam, że nic dobrego z tego nie wynika. :) Ludzie niby mnie lubią, traktują przyjaźnie, ale dziwaczką pozostaje. Mur nie do przebicia. Ja się otwieram, inni się zamykają. Ja jestem zamknięta, wtedy sa otwarci. Jakaś pokrętna ironia.

 Każdy z nas jest samotny, tylko nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.
pocałuj mnie śmiertelnie
wpij się we mnie cały
wydrap swoje imię na moich plecach
wyssij ze mnie życie
zjedz mnie

Offline Milky

  • wizjoner :P
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 226
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 02, 2010, 02:24:32 »
czasami wydaje mi sie,że ktoś mnie skazał na tą samotność i bezwzględu jak bardzo chiałabym to zmienić nie uda mi się tego zrobić. Są dni kiedy nie mogę się z tym pogodzic(na szczęcie na codzień nie odczuwam tego aż tak bardzo-przyzwyczaiłam się)
Często zadaje sobie pytanie jaka będę za 10lat-nadal zatopiona w samotności; może jeszcze bardziej zgorzkniała?
Pewnego dnia usiądę i stwierdzę,że nic mnie w życiu nie spotkało.Właście to jaki jest cel mojego istnienia tutaj skoro mam być zawsze sama..?
Gdzies tam w głębi pragne dzielić z kimś życie,kochać i być kochaną...tylko i aż tyle
piszę to jedynie bo jest mi teraz źle,cholernie źle....
Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4828
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 02, 2010, 18:36:38 »
Ja tak sobie myślę że samotność to jedna z najgorszych rzeczy co może spotkać człowieka.
Ja chyba zawsze pozostanę sam. Ile można wytrzymać gdy nikt Cie nie dotknie , nie przytuli ? Ja chyba jestem skazany na samotność i jakoś nie mogę się z tym pogodzić. Co jakiś czas nadzieja budzi się  a za chwilę gaśnie i za każdym razem coraz bardziej boli. K...a ja jestem żywy nie jakiś worek kartofli.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 974
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 02, 2010, 18:51:42 »
Tak masz rację, że odczuwanie samotności jest bardzo przykre w zależności od tego jak silną potrzebę człowiek ma bycia z kimś drugim. Jest to według mnie zjawisko wzajemnego obdarowywania sie energią psychiczną. Jednak są tacy, którzy dosyć dobrze znoszą samotność (zakonnicy, pustelnicy, mnisi tybetańscy ). Mówi sie wtedy, że oni mają kontakt z Bogiem, od którego doświadczają opiekuńczości miłości, stąd nie cierpią z powodu bycia samymi. Nie wiem ile w tym jest prawdy ale słyszy się czasem opowieści ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną i będąc po drugiej stronie doświadczyli uczucia wielkiej, bezinteresownej miłości od  świetlistej istoty , którą tam spotkali  :)   
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5031
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak bardzo odczuwacie samotność?
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 03, 2010, 12:03:45 »
Tak, ze wszystki się zgadzam tylko z drugiej strony jeszcze gorzej jest byc samotnym wśród ludzi. Samotność w związku jest chyba jeszcze gorsza niż samotność przeżywana samemu  ::)
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.