Autor Wątek: Faustynki- dzień singla  (Przeczytany 15089 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline boguniemiła

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 04, 2014, 18:16:04 »
Nawet, jak ktoś nie ma parcia, to będzie mu zwyczajnie żal.
Albo będzie musiał udawać, że jest mu żal, żeby nie wyjść na dziwaka...
"once upon a time everything was lovely, but that was before I had to deal with people"

lula

  • Gość
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 04, 2014, 18:31:07 »
Zgadzam się, że to okrutne wobec osób samych-i-samotnych,
buehegege to tak samo jak z krzyzem w sejmie

Offline bransoletka

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1178
  • Płeć: Kobieta
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 04, 2014, 18:37:39 »
Nawet, jak ktoś nie ma parcia, to będzie mu zwyczajnie żal.

No i co dalej, a mi jest żal w Dzień Matki i tak będzie do końca, bo sobie nie znajdę nowej. Nie wiem, pewnie nie powinnam się wtrącać, ale naprawdę, są gorsze rzeczy niż jakiś tam jeden dzień w roku, który ktoś uznał za święto zakochanych, gdyby go nie było, pewnie by mnie to nie obeszło, jest - nie mam nic przeciwko, żeby zrobić coś miłego i tak bym zrobiła i staram się robić w różne dni w roku, zresztą ja już swój "walentynkowy" prezent dałam.
Co do rodzajów miłości, to ja od taty dostaję życzenia na Walentynki i jak byłam dzieckiem, to dostawałam podrzucane ukradkiem przez niego kartki od "tajemniczego wielbiciela" ;)
Nie twórzcie sobie kolejnego tematu do irytowania się, czy dołowania, myślę, że i tak mamy dużo smutku w swoim życiu, żeby jeszcze się jakimiś serduszkami przejmować... szukajcie pozytywów, a nie powodów do potwierdzania swojej depresji, fobii czy nerwicy.

Wiem, że moja wypowiedź jest mało warta,  ale musiałam, bo bym pękła :D

Offline OtoJa

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Małopolska
  • Wiadomości: 1258
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 04, 2014, 18:42:34 »
Wiem, że moja wypowiedź jest mało warta,  ale musiałam, bo bym pękła :D
Jest warta tyle co wypowiedź każdej innej osoby, więc nie pękaj ;)
Ja tam na walentynki jeszcze nigdy serduszka nie dostałem :P choć zdarzyło mi się dawać :) A co się daje na Faustynki?

Offline JOY OF SATAN

  • SZATAN ROKU
  • *****
  • Wiadomości: 6655
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 04, 2014, 18:43:46 »
A co się daje na Faustynki?
miserikordynę  :P
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline Nuta

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 05, 2014, 20:57:50 »
Rany ludzie! Jak się wam temat nie podoba, to go zwyczajnie wywalcie, a nie włazicie i marudzicie jak banda babć w aptece. <rozga>

Człowiek chce dobrze a po nim jadą >:D
Ja jestem samotna całe życie, a jakoś się jeszcze nie powiesiłam tylko dlatego, że mnie nikt nie chce.
Przegapiłam jedną szansę na związek na odległość, zabujałam się raz szczeniacką "miłością" w podstawówce i tyle. I żyję, jest mi w miarę dobrze tak, jak jest, jak się coś zechce zmienić to sie z tym zmierzę na bieżąco, jak nie, to sobie dam radę.

I mam nadzieję, że moje życzenia 14 i 15 lutego zostaną zrozumiane jak trzeba, czyli jako pochodzące z życzliwości.
Wszystkiego dobrego w życiu życzę <przytul>


Offline OtoJa

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Małopolska
  • Wiadomości: 1258
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 05, 2014, 21:01:02 »
Rany ludzie! Jak się wam temat nie podoba, to go zwyczajnie wywalcie, a nie włazicie i marudzicie jak banda babć w aptece. <rozga>
E tam, nie marudź, ludzka rzecz ponarzekać :)
Również wszystkiego dobrego życzę ;)


Offline Nuta

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 05, 2014, 21:04:23 »
Przepraszam. Zirytowałam się :-X
 A narzekajta sobie. Może wam ulży.
Tylko, że z mojego doświadczenia wynika, że narzekanie niewiele/nic nie daje.

Miłego wieczorku <grouphug>

Offline OtoJa

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Małopolska
  • Wiadomości: 1258
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 05, 2014, 21:14:52 »
Tylko, że z mojego doświadczenia wynika, że narzekanie niewiele/nic nie daje.
Czasem jak się ponarzeka to można się trochę lepiej poczuć :) gorzej jak się tylko narzeka ;)
A w ogóle to dzięki za info o Faustynkach bo nie miałem pojęcia, że coś takiego istnieje, a przecież prawie co roku mogłem świętować ;)

Offline BlankAvatar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 783
  • Płeć: Mężczyzna
    • [PSYCHOTERAPIA self-help poradniki]
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 05, 2014, 22:05:21 »
świętuj sobie te faustynki w radości i spokoju

tylko dewaluacja pierwszego święta mnie zdziwiła (i zdziwienie)
<-- Zbiór poradników psychologicznych/samopomocy dotyczących m.in.:

-Zaburzeń psychicznych np. fobie, ataki paniki, depresja, ChAD, psychozy, ZOK, anoreksja, bulimia, hipochondria, zab. osobowości itd.
-Psychologii relacji międzyludzkich, inteligencji emocjonalnej, psychologii szczęścia itp.
-Redukcji stresu (techniki relaksacyjne, mindfulness, autosugestia itd).

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2016 + Darmowy Download

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPIA+self-help+poradniki HASŁO: fobia

Offline Nuta

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Faustynki- dzień singla
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 15, 2014, 08:49:01 »
Na przekór smutkowi, marazmowi i wszelkim innym pomysłom moja myśl nr.1 na dziś

A jakby coś z obrazkiem nie wyszło:
Samotnym jesteś wtedy, gdy sobie na to pozwolisz.

Gdy usiądziesz w ukryciu, zawiążesz ręce i serce na supeł i nie pozwolisz nikomu się zbliżyć.
Jeśli nie ma nikogo w pobliżu, to nie znaczy, że ich w ogóle nie ma :]

W pojęciu z wczorajszego dnia jestem sama, ale samotna NIE.
Mam Przyjaciółkę, Rodzinę, Sąsiadów, Znajomych i Was.

Nawet jeśli czasem o tym wszystkim zapomnę i wpadam w ciemną otchłań, płaczę....
wtedy przypominam sobie jak to przy różnych wypadkach okazywało się ilu osobom na mnie zależy.

Przytulam wszystkich <grouphug>
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2014, 08:55:38 wysłana przez Nuta »