Autor Wątek: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?  (Przeczytany 45884 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4862
  • Płeć: Mężczyzna
Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« dnia: Kwiecień 20, 2010, 09:23:52 »
Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
Co Wy o tym sądzicie ?  A może ktoś ma jakiś tatuaż i chce się pochwalić :)
Zapraszam do dyskusji.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 20, 2010, 13:44:37 »
Tatuaż to sztuka.  <nihil>

Sztuka przeniesiona na ciało zamiast płótno, oczywiście jeśli tatuażysta potrafi zrobić piękny tatuaż. W innych przypadkach to bohomazy. Więc trzeba ostrożnie dobierać studio.

Ja mam jeden tatuaż i planuje zrobić sobie drugi, taki duzi  ;> O ile środki finansowe mi na to pozwolą  :(
fundacjamaja.pl

Offline Filip Albert

  • If_I_Ever_Die
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Za Wiarę, Króla, Honor, Wolność, Ojczyznę"
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 22, 2010, 08:29:54 »
Zdecydowanie profanacja i obrzydlistwo...

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 22, 2010, 12:04:19 »
się nie znasz  :P Jak można piękny malunek nazwać obrzydlistwem, co za różnica czy jest na papierze, płótnie czy skórze. Niektóre tatuaże owszem są obrzydliwe, ale te spartaczone, zrobione przez kogoś, kto nie potrafi tego zrobić. Moim zdaniem to jest piękne  <lovely>
fundacjamaja.pl

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 22, 2010, 13:09:14 »
Mam mieszane uczucia. Podobają mi się tatuaże u kobiet np. nad pośladkami, hehe. Sam sobie nie dałbym raczej zrobić dziary, za bardzo szanuje swoje ciało. No chyba, że byłoby to coś naprawdę ważnego i symbolicznego to może zrobiłbym sobie małą dziarę w niewidocznym miejscu. Ale to by musiał być jakiś symbol władzy nad całym światem czy coś :P Z banalnych powodów nie zamierzam robić z siebie płótna dla "artysty" :P

Offline Filip Albert

  • If_I_Ever_Die
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Za Wiarę, Króla, Honor, Wolność, Ojczyznę"
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 22, 2010, 13:46:26 »
Piękny malunek?? A nie lepiej pozostawić swoją skórę bez obrzydzających bohomazów??
Ciekawe, że nikt nie pomyśli jak to będzie wyglądać w wieku 70 lat...

Offline nothing

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 22, 2010, 14:05:18 »
Podobają mi się tatuaże, mimo że żadnego nie mam i nie planuję w najbliższym czasie. A co do kwestii sztuki czy profanacji - wszystko zależy od samego tatuażu ;) Najbardziej podobają mi się duże, kompleksowe tatuaże, szczególnie "rękawy" w japońskim stylu:






I bonusowo jeden z najlepszych jakie widziałem :P  <nihil>



Between supposed lovers
Between supposed brothers...

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 22, 2010, 19:53:40 »
Ciekawe, że nikt nie pomyśli jak to będzie wyglądać w wieku 70 lat...

Mylisz się If, wielu ludzi myśli o tym jak to będzie wyglądać za X lat. Oraz o tym, jak to będzie postrzegane np. w pracy. Niestety wciąż żyjemy w kraju, gdzie ludziom tatuaż kojarzy się z kryminalistami. Ponad to nie sądzę by to co zaprezentował nothing było bohomazem. Zrobienie takie malunku na skórze, za pomocą igły i tuszu to naprawdę nie taka łatwa sprawa. Ja osobiście z chęcią zrobię sobie jeszcze jeden tatuaż, to niestety uzależnia :)
fundacjamaja.pl

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4862
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 22, 2010, 20:11:38 »
Mi podobają się jakieś malutkie dyskretne tatuaże :)
Czasem sobie myślę że mógłbym sobie jakiś zrobić ale jakoś nie mogę się zdecydować  i pewnie są to też jakieś tam koszty na które mnie na razie nie stać.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 22, 2010, 20:24:02 »
Tatuaże u starych ludzi wyglądają obrzydliwie. Tak samo jak 80-letnia babcia w stringach na plaży. A są takie babcie, co mają to w dupie i wyjdą tak na plaże...

Offline marciano

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: wieża samotności w miescie łodzi
  • Wiadomości: 184
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 22, 2010, 20:42:13 »
Mi podobają się jakieś malutkie dyskretne tatuaże :)
Czasem sobie myślę że mógłbym sobie jakiś zrobić ale jakoś nie mogę się zdecydować  i pewnie są to też jakieś tam koszty na które mnie na razie nie stać.

Mi też takie małe to jeszcze ok.
Jak przykładowo u dziewczyny na kostce, łydce, na plecach, czy gdzieś na łopatce.
Choć sam raczej sobie nie zrobię, nie kręci mnie to ...choć uwielbiam oglądać Miami INK.

A takie jak Chi pokazała to mi sie bardzo nie podobają. <blee>

A czy profanacjia... ? Każdy sam decyduje o swoim ciele i to chyba tyle.
Żadna religia tego nie zakazuje(chyba), nie jest to coś swiętego wiec o profanacji nie może być mowy.

Choć takie stare tatułaże nie wyglądają zbyt fajnie, tak w wieku 70/80 lat... dlatego jestem na nie, choć nikogo nie mam zamiaru przekonywać, bo to ich ciało i tatułażem nikogo nie trują jak to robią palacze kiedy to wszyscy w pobliżu wdychają dym.

Tatuaże u starych ludzi wyglądają obrzydliwie. Tak samo jak 80-letnia babcia w stringach na plaży. A są takie babcie, co mają to w dupie i wyjdą tak na plaże...
Te babcie mają poprostu zajebistą pewność siebie i cały świat w dupie, a niektórzy nawet fajnie wyglądając sie na plazy nie rozbiorą bo się wstydza/boją ect.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 20:43:48 wysłana przez marciano »
Kto z tego napięcia... pierdolnie ze szczęścia !?

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 22, 2010, 21:20:24 »
To nie ja pokazałam tylko nothing :)
fundacjamaja.pl

Offline Julia

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Śląsk
  • Wiadomości: 159
  • Płeć: Kobieta
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 31, 2010, 18:38:38 »
Osobiscie uwazam ze tatuaze robia osoby ktore chca w jakis sposob sie dowartosciowac jak dla mnie jest to chore mam wiele kolezanek ktore robia tatuaz za tatuazem i chyba sie w lustrze nie widza  :/   ja swojego ciala kaleczyc nie bede jakismis dziwnymi obrazkami.

Offline marciano

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: wieża samotności w miescie łodzi
  • Wiadomości: 184
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 31, 2010, 19:55:38 »
To nie ja pokazałam tylko nothing :)
Mój błąd ;)

każdy ma swoje ciało i niech sobie tatułuje co chce i gdzie chce, a to czy sie nam to niepodoba to tylko subiektywne wrażenie każdego z osobna.
Mi sie nie podoba, moge zrozumiec jakiś mały tatuaż w dyskretnym miejscu ale tak to mam opory :)

Broszka :)  <hahaha> dobre :)
Kto z tego napięcia... pierdolnie ze szczęścia !?

Offline Julia

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Śląsk
  • Wiadomości: 159
  • Płeć: Kobieta
Odp: Tatuaż to sztuka czy profanacja ciała ?
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 31, 2010, 19:59:41 »
hehe nie tylko moim zdaniem dziewczyna nie pasuja tatuaze dopuszczalny jest jeszcze jeden ale jak widze jak laska ma juz 4 i do tego brzydkie to nie pojmuje po co kaleczy cialo? Co sie w tym moze podobac ? najgorsze jest to ze nieraz mnie pytaja czy ladny a ja musze klamac ze tak bo co mam  powiedziec ze paskudny i nie pasuje wole klamac niz sprawic komus przykrosc tymbardziej ze bedzie je miec na cale zycie