Autor Wątek: Jak wygląd kształtuje postrzeganie  (Przeczytany 5113 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pete

  • Mister Lata 2013
  • *****
  • Wiadomości: 116
  • Płeć: Mężczyzna
Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« dnia: Styczeń 03, 2014, 17:45:09 »
Tak mnie naszło.

Wczoraj zaginęła jedna dziewczyna, o której teraz trąbią w mediach. Niezaprzeczalny fakt jest taki, że jest to ładna dziewczyna (a przynajmniej tak sugeruje pokazywane w telewizorni zdjęcie).

Dziś w moim domu. Przygotowania do obiadu, ojciec siedzi na kanapie i ogląda tv, gdzie powyższa informacja się pojawia. Mija chwila i słyszę wołanie ojca do matki:

- M..., chodź zobaczyć, dziewczyna zaginęła, ładna dziewczyna zaginęła.

No i oczywiście matka biegnie i patrzy, a ja się zastanawiam, czy gdyby zaginiona była brzydka, mój ojciec by ją zawołał. Sądzę, że nie.

Zauważyłem zresztą, że podobne sytuacje są normą nie tylko w moim domu. Dla przykładu - pokazywana jest młoda dziewczynka chora na coś tam i pierwsze co słyszę z ust oglądających (o ile dziewczynka jest dość urodziwa) to: "O, jaka biedna, ładna dziewczynka".

Nie macie czasem wrażenia, że jak nieszczęście spotyka ładne osoby, to jest nam ich po prostu bardziej żal?

Coś podobnego zauważyłem też w przypadku śmierci obywateli różnych państw. Jeżeli w jakiejś katastrofie zginie Brytyjczyk, czy zostanie zaatakowana szkoła w Niemczech, to non stop pojawiają się na ten temat informacje, widać łzy, płyną wyrazy współczucia itp. Kiedy natomiast jakaś tragedia przytrafi się dajmy na to w biednym kraju (i nie ma OGROMNEJ skali), to jest takie „Mech” i pełna znieczulica.

Wychodzi więc, że zdrowie ładnych osób jest więcej warte niż brzydkich, a życie Amerykanina ma dużo większe znaczenie niż Etiopczyka.

Sądzę, że wszystko to można też odnieść do bardziej błahych wydarzeń codziennych – łatwiej nam pomóc pięknej dziewczynie w podniesieniu upuszczonego szalika, a więcej osób zainteresuje się leżącym na ziemi bez ruchu człowiekiem ubranym w garnitur, niż kimś wyglądającym na biedaka.

Ot, taka luźna refleksja.


Offline OtoJa

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Małopolska
  • Wiadomości: 1281
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 03, 2014, 17:48:35 »
Ot, taka luźna refleksja.
Luźna, ale coś w tym jest. Też mnie kiedyś przemyślenia na ten temat wzięły i były podobne do Twoich.

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6101
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 03, 2014, 17:58:36 »
Wychodzi więc, że zdrowie ładnych osób jest więcej warte niż brzydkich, a życie Amerykanina ma dużo większe znaczenie niż Etiopczyka.
trafna konkluzja
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline Elfka

  • Miss Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 1557
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2014, 18:10:51 »
Smutne, ale prawdziwe.
Ciężko nie zauważyć tej, co by nie mówić, niesprawiedliwej prawidłowości.
Osobiście, odkąd pamietam (być może też pod wpływem wewnętrznego protestu), mam odwrotną skłonność, aby bardziej współczuć tym mniej pięknym istotom (bo nie tylko ludziom).
Nie zaprzeczę jednak, że również zdarza mi się czasem powiedzieć coś w stylu "szkoda takiej ładnej dziewczyny/chłopaka/dziecka itd."
Cóż, tak już jest, że percepcja wzrokowa i zmysł estetyczny, dość mocno determinują ludzkie reakcje.

Offline el in chains

  • 宇宙魔女
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 839
  • Płeć: Kobieta
  • quoth the raven, nevermore
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2014, 18:45:39 »
<brava>

fajnie, że ktoś to w ogóle zauważa.
My veins are blue and connected and every single bone in my brain is electric




“ Niby wszystko miałem jak po maśle: dobrych rodziców, nie najgorsze rodzinne warunki materialne, nie byłem też chyba głupi, ale sam siebie cholernie nie lubiłem. Nieustannie wydawało mi się, że jestem gorszy od innych: słabszy, mniej przystojny, tchórzliwy, nieśmiały, bez muskułów, jednym słowem dupa. ”
-Beksiński

Online Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4435
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2014, 18:51:02 »
Refleksja jak najbardziej słuszna, aczkolwiek tak oczywista, że aż niegodna zakładania osobnego wątku :P

A tak w ogóle jak zobaczyłem tą zaginioną dziewczynę to przemyślenie było identyczne ;)

lula

  • Gość
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2014, 19:07:51 »
Refleksja
refleksja niesie za soba zmiane, krytykę, a nie tylko dostrzeganie  :/

Offline adasko

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 03, 2014, 19:20:30 »
Prawda, sama prawda  :/ Od razu mi się coś przypomniało.
Szczerze to miałem podobny obraz po wycieczce (szkolnej) do KL Auschwitz. Kiedy ogląda się te fotografie z wygolonymi, łysymi i wychudzonymi postaciami to czuje się jakby to było coś oderwanego od rzeczywistości. Inni ludzie na innej planecie (jakieś monstra). Niby ich szkoda ale mnie to nie dotyczy. Później wyobrażasz sobie siebie, swoją rodzinę, szkolną klasę, szefa czy kogo tam chcesz. Dociera do Ciebie że ty i oni wszyscy w tamtym miejscu wyglądalibyście tak samo. Takie same pokrzywione postury. Bez względu na zawód, stanowisko, majątek czy wygląd.
Czy tam byli jacyś "ładni" ludzie?

Offline boguniemiła

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 03, 2014, 19:47:15 »
Osobiście, odkąd pamietam (być może też pod wpływem wewnętrznego protestu), mam odwrotną skłonność, aby bardziej współczuć tym mniej pięknym istotom
Mam tak samo. Chociaż u mnie to wynika raczej z takiej solidarności z ludźmi, z którymi się utożsamiam.

A ta dziewczyna już się znalazła dzisiaj z tego co czytam.
"once upon a time everything was lovely, but that was before I had to deal with people"

lula

  • Gość
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 04, 2014, 01:00:13 »
cos w tym jest, ale nie zamierzamy nic  z tym robić.
gusta estetyczne sie unifikują, znieczulica rośnie, ludzie idą w totalne ogłupienie.
mój ojciec tez tak robi, ogladac cos i nagle mówi: "o jaka piekna'
pare lat temu znalazłam jego list z wojska do jego matki, w którym napisał: "urdoa to najwikszy dar, jakim bóg obdarzył kobiete (...) bez tego zewnętrznego uroku nie może istnieć piękno" współczuje mu, ze codzinnie musi patrzec na swoja otyła niepełnsoprwana z powodu tuszy córe z ryjem bawoła.
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,15032369,Naga_prawda_o_kobietach.html

nie mozmey zmienic świata, ale niby mozmey zmienic siebie
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2014, 01:02:46 wysłana przez lula »

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5620
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 04, 2014, 01:26:14 »
No kwa kto wygląda lepiej w ich wieku niech pierwszy rzuci kamieniem  :D
Ja nawet tak nie wyglądam  :P

....

Prasa, media, pornografia rozbudza zmysły photoshopem, stylistami, makijarzami i bóg wie czym nie jeszcze a wartość duchowa człowieka spada do slamsów. Ten plastik wyglądu trwa chwilę, charakter, sposób bycia się ma całe życie. Jakaś rozwiązła osoba zwraca uwagę tylko na wygląd.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2014, 13:28:42 wysłana przez Obcy »

lula

  • Gość
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 04, 2014, 01:27:35 »

wiaodmo, ze nie pałamy do siebie sympatia, ale szczerze współczuje, mi powiedział tylko ze mu do piet nie dorastam i nigdy nie bede, ale ze sie brzydzi.. ;/  dobra winko na pocieszenie moze bedzie bardziej na miejscu  :D  <winko>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2014, 01:48:59 wysłana przez lula »

Offline Nut

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1057
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 04, 2014, 01:44:26 »
za winko, thnx
zdrowie! <jabol2>

a cytat proszę jednak usunąć :>
Jeden jest tylko błąd wrodzony, przekonanie, że żyjemy po to abyśmy byli szczęśliwi.

Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.

Online Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4435
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 04, 2014, 06:19:39 »
Podkreślenie urody takiej laski ma sens, bo od razu znajdzie się armia rycerzyków gotowych odnaleźć piękną księżniczkę :D

Offline OtoJa

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Małopolska
  • Wiadomości: 1281
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak wygląd kształtuje postrzeganie
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 04, 2014, 09:39:24 »
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,15032369,Naga_prawda_o_kobietach.html
Uuu  <szok2>

spodobałmi się komentarz z tej strony
Cytuj
Nie rozumiem tej formy dowartosciowywania kobiet przez publiczny striptease, jest tego wszedzie pelno, w mediach, w telewizji. "Poczujesz sie piekna jak sie przy wszystkich rozbierzesz" (a nam skoczy ogladalnosc). Jakos nie widac podobnych akcji z ze zdjeciami golych facetów, zeby poczuli sie pewniej we wlasnej skórze, a przeciez mezczyzni tez maja tony kompleksów (brzuch, lysienie, rozmiar czlonka...).
Po co wmawiac przecietnie wygladajacym kobietom, ze sa piekne, to jest jakis skrajny narcyzm. Moga byc atrakcyjne, ale pieknych ludzi jest niewielki procent, nie kazdy ma warunki by byc modelka z wybiegów.
Same zdjecia nie powalaja od strony artystycznej, modelki wcale nie wygladaje naturalnie, czesto sa upozowane na "studyjna" modle, udaja zamyslenie etc. Gdyby autor nie fotografowal golych bab i nie dopisal do tego modnej tezy nikt by na niego nie zwrócil uwagi.