Autor Wątek: Przeznaczenie.  (Przeczytany 3794 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4862
  • Płeć: Mężczyzna
Przeznaczenie.
« dnia: Maj 29, 2010, 11:50:14 »
Co według  Was wpływa na bieg wydarzeń w naszym życiu?
Czy jest to przypadek a może jest to gdzieś zapisane w gwiazdach ?
Jaka jest Wasza opinia na ten temat ?
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1613
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 29, 2010, 13:10:14 »
Myślę, że przypadek. Jednak jak się popatrzy na wszystko z góry to okazuje się, że życie układa się w jakiś dziwny wzór  ;>
fundacjamaja.pl

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 29, 2010, 13:15:22 »
Jest cały szereg koncepcji. Najważniejszy chyba podział to determinizm-indeterminizm.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Determinizm

http://pl.wikipedia.org/wiki/Indeterminizm

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolna_wola

W naszej kulturze zdecydowanie silniejsze "plecy" ma indeterminizm, ze względu na to, że determinizm może wyłączać odpowiedzialność za złe uczynki. Niemniej determinizm zdaje się być znacznie bardziej realny, mniej naiwny, mniej życzeniowy.
Problem ma też Kościół, który początkowo formułował twierdzenia deterministyczne(św. Augustyna), by później zwrócić się ku indeterminizmowi(św. Tomasz z Akwinu).

Mówiąc krótko determinizm jest nielubiany dlatego, że obnaża przerzucanie niedoskonałości świata na jednostkę. Założenie, że człowiek może decydować o swoich czynach zawsze i wszędzie pozwala wprowadzić pojęcie odpowiedzialności a tym samym - karać za zachowania niepożądane. Indeterminizm jest więc koniecznością prymitywnych czasów, w których żyjemy.

Ja bardziej skłaniam się ku determinizmowi, ale trzeba mieć świadomość, że jest to jeden z najsilniejszych konfliktów filozoficznych, gdzie po obu stronach "walczyły" tak wybitne osoby, że moje zdanie może się tu nie specjalnie liczyć :P
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2010, 13:19:11 wysłana przez Lon Luvois Fuller »

Offline kia

  • Sorento;-)
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 29, 2010, 22:31:04 »
tak btw, kiedys ktos powiedział że nieuświadomione przyczyny zdarzeń nazywa sie potocznie "losem"...


« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2015, 16:49:42 wysłana przez kia »
wszystko jest kwestią interpretacji...

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 29, 2010, 22:37:35 »
Cytat: kia
wolna wola mialaby nie istnieć? przecież kazdy czuje że istnieje.

To jest świadomość.

Cytat: kia
mamy wpływ na swoją reakcję i ta reakcja jest aktem naszej wolnej woli...

Woli w obrębie swojego "ja", ale nie miałaś wpływu na to kim będzie Twoje "ja", a nawet gdybyś miała to musiałabyś wybrać nie będąc niczym, bo będąc czymkolwiek już nie jesteś wolna, już podejmujesz decyzje na podstawie czegoś, czego nie wybrałaś  ;>
Dla przykładu - wybierasz faceta, bo jesteś kobietą. Ale nie miałaś wpływu na to, czy będziesz kobietą. Nawet gdyby ktoś dał Ci wybór czy chcesz być kobietą czy facetem, to będąc "wolna", czyli pozbawiona jakichkolwiek cech narzuconych nie miałabyś na jakiej podstawie wybrać kim chcesz być.
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2010, 22:41:01 wysłana przez Lon Luvois Fuller »

Offline kia

  • Sorento;-)
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 29, 2010, 23:29:11 »
chodzilo mi że kazdy czuje że wolna wola istnieje...:)

jesli chodzi o to co piszesz potem, to wcale nie jest wykluczone, że wybrałam to gdzie chce sie urodzić i kim chce być, moze kiedyś moje ja stanęlo w takiej sytuacji i musiało wybrać...nikt tego nie wie..
Wtedy byc moze decyzja zapadła potem kolejne i dzis jestem kim jestem, zyję gdzie żyję. Zdaje sie że sa ludzie którzy wierzą że dusza wybiera sobie rodziców, na podstawie przyżyć z poprzedniego życia,poziomu na jakim sie znajduje i tym samym stwarza sobie najlepsze warunki do przezycia tego co ma do przerobienia...ale ja tam nie wiem

chodzi mi tylko o to że wierzę i w determinizm i w wolną wolę, tyle że wierzę że nasza wolna wola ogranicza się do tej sekundy która właśnie trwa. Tak jakby zycie było wielką grą, wielką planszą i nie masz wpływu  na całą grę, nie ustalasz zasad, zasady juz są, masz wpływ tylko na pojedynczy ruch, w kazdej sekundzie masz jeden ruch...wiesz o co mi chodzi? mozesz przewidywać na podstawie tego co sie dzieje że będziesz mial w przyszlosci jakies ruchy i planowac jak postąpisz, ale w rzeczywistości masz kontrolę tylko nad tym pojedynczym ruchem, nad swoją reakcja na sytuację w jakiej sie własnie znalazłeś.


aha i nie wiem na jakiej podstawie uważasz że czasy w jakich zyjemy sa prymitywne?:)
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2010, 23:33:17 wysłana przez kia »
wszystko jest kwestią interpretacji...

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 29, 2010, 23:37:06 »
Cytat: Kia
masz wpływ tylko na pojedynczy ruch, w kazdej sekundzie masz jeden ruch...wiesz o co mi chodzi? mozesz przewidywać na podstawie tego co sie dzieje że będziesz mial w przyszlosci jakies ruchy i planowac jak postąpisz, ale w rzeczywistości masz kontrolę tylko nad tym pojedynczym ruchem, nad swoją reakcja na sytuację w jakiej sie własnie znalazłeś.

Moim zdaniem to niczego nie zmienia, tak czy inaczej musisz na jakiejś podstawie dokonać wyboru.

Cytat: kia
aha i nie wiem na jakiej podstawie uważasz że czasy w jakich zyjemy sa prymitywne?

Mógłbym obrócić pytanie: a na jakiej podstawie miałbym uznać, że nie są prymitywne? Wystarczy otworzyć TV, by zrozumieć, że nadal bliżej nam do małp niż do "cywilizacji".
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2010, 23:42:18 wysłana przez Lon Luvois Fuller »

Offline kia

  • Sorento;-)
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 29, 2010, 23:42:43 »
ok. tyle że chodzi o to że masz ten wybór. Masz wolność i bierzesz odpowiedzialnośc za swoje wybory, za swoje jak to pisałeś "złe uczynki"
wszystko jest kwestią interpretacji...

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 29, 2010, 23:47:39 »
No ale co z tego, że masz jakiś "teoretyczny" wybór, jeżeli i tak z góry wiadomo jaki będzie?

Offline kia

  • Sorento;-)
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 29, 2010, 23:50:05 »
zakładasz, że wiadomo jaki będzie? skąd wiadomo?
wszystko jest kwestią interpretacji...

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 29, 2010, 23:51:56 »
No determinizm wie :P Ja nie wiem, bo nie znam całościowego stanu wszechświata :D

Offline marciano

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: wieża samotności w miescie łodzi
  • Wiadomości: 184
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 30, 2010, 00:12:26 »
wiem ..że nic nie wiem ;)

przeznaczenie nie istnieje w zakresie tego kim bedziemy, jednak takie rzeczy jak miejsce urodzenia, płeć, rodzina detreminują nasze życie od poczatku...to mozna by nazwac przeznaczeniem.
Bo czemu ktoś sie rodzi jako córka czy też syn szejka z Arabi a ktoś w rodzinie bezrobotnych i problemami  :(
Kto z tego napięcia... pierdolnie ze szczęścia !?

Offline kia

  • Sorento;-)
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 30, 2010, 00:15:30 »
No determinizm wie :P Ja nie wiem, bo nie znam całościowego stanu wszechświata :D
:) chodzi o to że nie wiadomo.Mozna przewidziec z duzym prawdopodobienstwem ale nie wiadomo na pewno.

 Ograniczają nas w naszych decyzjach okoliczności, przeszłe doświadczenia, wszystko to co wiemy, czego nie wiemy, nasze ciało, nasze możliwości intelektualne,stopień świadomości, stres, ale...przynajmniej teoretycznie człowiek jest istotą która ma zdolność uczenia się do końca życia i z pomimo tych wielu ograniczeń ma tą cząstkę wolności nie poddającą się determinizmowi. To czy ograniczenia wolności będą się zwiększać czy zmniejszać też w jakimś stopniu zależy od  nas.
Nawet w astrologii tak jest, że jakby układ planet daje Ci sytuację, potencjał a to co zrobisz z ta sytuacją zależy od Twojej reakcji.


Co do czasów w których zyjemy, to wg mnie od innych czasów róznią sie tylko tłem i oprawą..także skoro mówisz że sa prymitywne to sa nie bardziej prymitywne niz kazde inne "czasy" i ludzie w nich zyjący.
Dla mnie pomimo tego ze nie jest tak jakby ludzie chcieli żeby było, to czasy nie sa prymitywne, mamy mozliwości których nie było w innych momentach historii. Wykorzystywanie tych mozliwości przez jednostki to juz inna sprawa, ale skoro ludzie wolą oglądać seriale i gapic sie w tv to nie jest to wina "czasów" tylko ludzi;-) Nie było lepszych czasów niż nasze:)
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2010, 00:29:15 wysłana przez kia »
wszystko jest kwestią interpretacji...

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 30, 2010, 00:44:13 »
Cytat: Kia
przynajmniej teoretycznie człowiek jest istotą która ma zdolność uczenia się do końca życia i z pomimo tych wielu ograniczeń ma tą cząstkę wolności nie poddającą się determinizmowi.

Kia, ale dla mnie to jest deklaracja bez pokrycia  ::)

Cytat: Kia
Nie było lepszych czasów niż nasze:)

A z tym to ja się generalnie zgodzę. Tylko, że to nadal jest cywilizacyjna piaskownica. Wszystko co dobre - dopiero przed nami.

Offline kia

  • Sorento;-)
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przeznaczenie.
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 30, 2010, 00:50:09 »
bez pokrycia?

znacyz ze co? moze poddajesz się w zyciu instynktowi, reszte reakcji pozostawiasz podświadomosci, nałogom i wszystko to tlumaczy Twój brak poczucia kontroli nad własnym życiem..?
wszystko jest kwestią interpretacji...