Autor Wątek: Brak znajomych, samotność  (Przeczytany 11433 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline butterfly92

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
Brak znajomych, samotność
« dnia: Marzec 10, 2014, 22:17:07 »
Witam, jestem tu nowa. Mam 21 lat.

Największym moim problemem (który wynika oczywiście z fobii którą zapewne mam) jest brak znajomych, mam jakąś blokadę i nie potrafię nawiązywać kontaktów.
Zapewne większość z Was ma problemy ze swobodnym zachowywaniem się wśród obcych ludzi, ale pewnie macie jakichś paru znajomych z którymi normalnie rozmawiacie, z którymi się spotykacie, gdzieś wychodzicie. Ja niestety nie mam w ogóle znajomych, ciągle siedzę w domu, nie mam z kim gdzieś wyjść, na imprezy w ogóle nie chodziłam a mam 21 lat. I tak minęło wiele lat. Obcy mnie tak bardzo nie krępują, nawet wolę z obcym porozmawiać, bo mnie nie zna. Z osobami ze studiów w ogóle nie rozmawiam, jedynie jak o coś zapytają (no moze z dwiema osobami rozmawiam bardziej swobodnie ale to głównie na tematy uczelniane). Oni widzą jakim jestem odludkiem a ja nie potrafię się przełamać. Zresztą dziwnie by to wyglądało jakbym nagle zaczęła dużo gadać. A jak jest z wami? Może jest ktoś taki jak ja czy jednak jestem totalnym dziwakiem?

Offline OtoJa

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Małopolska
  • Wiadomości: 1286
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 10, 2014, 22:33:35 »
Cześć butterfly92. :)
Ta sama butterfly92 co na innym forum? ;)

Może jest ktoś taki jak ja czy jednak jestem totalnym dziwakiem?
Myślę, że sporo (a nawet większość) ludzi na tego typu forach tak ma, więc nie jesteś sama :)

Offline nadwrażliwa

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 79
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 10, 2014, 23:58:48 »
Witaj w klubie..

Offline Banshee

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Wiadomości: 102
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 11, 2014, 00:00:47 »
Pocieszę Cię. Też mam 21 lat, a moje życie towarzyskie zaczęło się dopiero jakieś 3 lata temu. Wcześniej byłam takim odludkiem jak Ty. Pomógł mi Internet (wiem, może głupio to brzmi, ale to prawda) i studia. Praktycznie do końca liceum mało co się odzywałam (ta sama sytuacja co u Ciebie: "dziwnie by to wyglądało jakbym nagle zaczęła dużo gadać."). Więc chyba jestem dowodem na to, że jak się mocno, mocno chce i próbuje i uwierzy (a raczej doświadczy), że ludzie wcale nie są tacy przerażający to się da nawiązywać znajomości.
W ogóle fajnie, że nie boisz się obcych ludzi. To już coś od czego można zacząć :)
No i radzę próbować rozmawiać częściej z osobami ze studiów (wiem, że łatwo powiedzieć trudniej zrobić)
Trzymam kciuki za Ciebie i witam na forum :)

Ps. Kłamałam. Ludzie często są przerażający. :P
Osoba wyjątkowa* :D

*na wyjątkowość tą składają się same beznadziejne cechy

diala

  • Gość
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 05, 2014, 22:59:37 »
witaj na forum .Lepiej jeden dobry znajomy niz 10 fałszywych ,wiec nie dobieraj towarzystwa na siłe bo sie sparzysz. :)

Offline lucas

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: UK
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 22, 2014, 02:34:23 »
witaj butterfly ja mam dokladnie tak jak ty z checia bym z kims porozmawial wiec jesli chcesz to napisz  lukasz444@onet.eu

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4097
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 28, 2014, 18:38:58 »
Patrzcie jaki konkretny.Czasami to chociaż, chciałbym, chcieć zrobić tak jak on

Offline Obrazem

  • Mikołaj 2013
  • *****
  • Miejsce pobytu: Krosno / Rzeszów
  • Wiadomości: 284
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 13, 2014, 21:21:06 »
Cytuj
Największym moim problemem (który wynika oczywiście z fobii którą zapewne mam) jest brak znajomych, mam jakąś blokadę i nie potrafię nawiązywać kontaktów.
Trudno jest nawiązywać bliskie kontakty, jeśli w młodości nie wywiązały się "jakoś same".

Cytuj
Ja niestety nie mam w ogóle znajomych, ciągle siedzę w domu, nie mam z kim gdzieś wyjść, na imprezy w ogóle nie chodziłam a mam 21 lat. I tak minęło wiele lat.
Pytanie dla siebie, czy faktycznie chciałabyś być na takich imprezach, o których słyszysz. Bo tam chodzą ludzie towarzyscy i lekkoduszni. Przykładowe wyjście imprezy może kojarzyć się z takim zdrowym, swobodnym podejściem do życia. Ale ludzie w różny sposób spędzają czas i ci stroniący od zgiełku także czują się z tym dobrze.

Sęk w tym, że to ci powodujący zgiełk zwracają większą uwagę i to ich przez długi czas próbuje się naśladować myśląc, że to jest właściwa ścieżka. Ale każdy człowiek jest inny. Nie ma potrzeby się szufladkować, bo wtedy należałoby się dzielić na części i każdą z nich wkładać do osobnej przegródki.

Cytuj
Oni widzą jakim jestem odludkiem a ja nie potrafię się przełamać. Zresztą dziwnie by to wyglądało jakbym nagle zaczęła dużo gadać.
Cytuj
Obcy mnie tak bardzo nie krępują, nawet wolę z obcym porozmawiać, bo mnie nie zna.
Nie z każdym można się swobodnie porozumieć, to jest w zupełności normalne.

Wiele osób poszukuje kontaktów, tylko nie wie w jaki sposób realnie uczynić pierwszy krok. Albo czyni, a później się wycofuje z kolejnych. Można wybrać się na spotkanie osób, które również poszukują kontaktów, np.organizowane tak jak na tym forum czy innym poświęconym nieśmiałości.

Jeśli chcesz z kimś nawiązać kontakt - uczyń to. Jeśli pomyślisz, że ten ktoś może sobie tego nie życzyć - może ta druga osoba również tak myśli i rezygnuje z podobnej przyczyny. Przez słowa i gesty można jedynie zyskać, nie stracić.

Kapsel?

Samotności, jakaś ty przeludniona!

Offline kati

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 22, 2015, 18:39:31 »
Ja tez nie mam realnych znajomych wszyscy mieszkaja bardzo daleko i zostaje tylko pisanie smsow lub na facebook.Z jedna tylko sie spodkalam pare razy ale teraz ona pracuje w niemczech to tez tylko piszemy jak przyjerzdza na weekend.

krosnek

  • Gość
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 30, 2015, 14:46:29 »
Ja mam 23 lata i tylko jednego kumpla. Kiedyś jak chodziliśmy do jednej szkoły byliśmy o wiele bliższymi kumplami, nawet bywało że nazywałem go przyjacielem. Takich luźnych znajomych nigdy nie miałem (pomijając czasy szkolne, gdzie kontakt i tak nie wychodził poza mury szkoły) i nawet nie chcę takich mieć, kolidowałoby to z moją nieco samotniczą naturą. Dzięki temu jakoś z tym żyję, a nawet przed poznaniem tamtego kumpla przez bardzo wiele lat nie miałem zupełnie nikogo z kim kontakt wychodziłby poza szkołę czy był odrobinę bliższy i też jakoś żyłem.

Offline lakuss15

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: Niemcy/Polska WLOCLAWEK
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 02, 2015, 18:44:30 »
hej witaj na forum  <shy>

ja prawdopodbnie mam podobny problem :( 18 lat zeroprawie kontaktów, zero znajomych no moze 2-3 osoby z ktorymi tak rozmawiam ze jak nie napisze to oni sie nie odezwa od jakiegos czasu poznalem fajna dziewczyne 26 troche starsza tez niesmiala gadam z nią ale ciezko sie mi przelamac aby rozmiawiac z nia tak na luzie :( takze moje zycie towarzyskie lezy.... jak jeszcze mieszkalem w PL to mialem jakos latwiej znajomi którzych znalem od przedszkola najlepszy kumpel ale teraz jak od 2 lat mieszkam w niemczech zycie moje leglo nie potrafie sie przelamac jakos tu.... Moze ktos ma ochote popisac na GG44983645.....poza tym mam fajna propozycje moze jest ktos z was chetny aby wyrwac sie na kilka dni do Koloni nawet na week czekam na propozcycje itd. POZDR  <papa> <papa2> <papa> :)) <głaszcze> <przytul>

Offline Karolina

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 21, 2015, 14:20:31 »
Mnie też zaczął doskwierać brak znajomych, praktycznie zostają jedynie ludzie z pracy z którymi mam kontakt i wśród których staram się normalnie funkcjonować, choć nie zawsze łatwo mi to przychodzi. Chociaż mam już swoją rodzinę- męża i dziecko, brakuje mi innych osób z którymi mogłabym pogadać, gdzieś wyjść. Jestem z Bydgoszczy. 35 lat. Piszcie do mnie wszyscy którzy czują się podobnie.

Offline Monia0

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 578
  • Płeć: Kobieta
    • Mój blog
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 12, 2016, 14:26:48 »
Ja też narzekam na samotność, mam tylko jedną koleżankę z którą gadam tylko przez telefon, wiadomo, że lepiej mieć więcej znajomych, wtedy nie jest tak strasznie nudno.

Offline Szkło

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 23, 2016, 20:00:46 »
Mi by wystarczyła choć jedna, doceń, co masz, bo niektórzy nie mają nawet i tego  :)

Offline szczecinianin

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: Szczecin
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak znajomych, samotność
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 12, 2016, 09:59:50 »
mam jakąś blokadę i nie potrafię nawiązywać kontaktów.
Zapewne większość z Was ma problemy ze swobodnym zachowywaniem się wśród obcych ludzi, ale pewnie macie jakichś paru znajomych z którymi normalnie rozmawiacie, z którymi się spotykacie, gdzieś wychodzicie. Ja niestety nie mam w ogóle znajomych, ciągle siedzę w domu, nie mam z kim gdzieś wyjść, na imprezy w ogóle nie chodziłam a mam 21 lat. I tak minęło wiele lat. Obcy mnie tak bardzo nie krępują, nawet wolę z obcym porozmawiać, bo mnie nie zna. Z osobami ze studiów w ogóle nie rozmawiam, jedynie jak o coś zapytają (no moze z dwiema osobami rozmawiam bardziej swobodnie ale to głównie na tematy uczelniane). Oni widzą jakim jestem odludkiem a ja nie potrafię się przełamać. Zresztą dziwnie by to wyglądało jakbym nagle zaczęła dużo gadać. A jak jest z wami? Może jest ktoś taki jak ja czy jednak jestem totalnym dziwakiem?

nie takim wielkim - tak jak bym czytal o sobie...  z wiekiem troche tomija ale znowu ci z ktorymi sie troche zaprzyjaznisz zazwyczaj wyjezdzaja zagranice lub zakladaja rodziny i znowu bedzie to samo ;) przekonasz sie tak pare lat po studiach...