Autor Wątek: Czy to samotność?  (Przeczytany 3851 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nuta

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Czy to samotność?
« dnia: Kwiecień 28, 2014, 12:07:08 »

kiedy masz ochotę błagać o zainteresowanie, a w tym samym czasie dać w pysk każdeku, kto zadaje za dużo pytań
kiedy chciałabyś żebrać o uczucie, a boisz się odrzucenia, przy pokazaniu prawdziwej siebie
kiedy uśmiechasz się i rozmawiasz z obcymi, ale gdy ktoś zbliża się do ciebie masz ochotę uciekać
kiedy nie potrafisz odebrać telefonu, bo boisz się wyśmiania
kiedy lubisz pomagać, podsuwać pomysły, a prośba o pomoc nie chce ci przejść przez usta...
kiedy podświadomie robisz chlew w pokoju w nadziei że przestaną wchodzić
kiedy ledwo widzisz rodzinę, bo siedzisz zamknięta w pokoju, a gdy ich nie ma jest ci potwornie źle
....
czy to samotność, czy alienacja?
i proszę nie wyskakiwać z metryczką bo psychika nijak ma się do numerka w papierku
NIECH SZLAG TRAFI ZABURZENIA LĘKOWE!

lula

  • Gość
Odp: Czy to samotność?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 28, 2014, 12:18:01 »
niekoniecznie samotność, bardziej to, co napisałaś na końcu- zaburzenia, przede wszystkim zaburzenia, ktore mogą doprowadzic do poczucia samotnosci

Offline Szop

  • Celebryta
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5860
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy to samotność?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 28, 2014, 16:54:47 »
Jednocześnie brakuje mi towarzystwa i nie mam ochoty z nikim rozmawiać

<onaczeka>
"Jeszcze będzie weselej i mądrzej..."

Offline Nuta

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Czy to samotność?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 29, 2014, 09:05:09 »
Szop  <przytul> o właśnie. Tylko przy moich bratankach nie mam takiej bariery (jeszcze?)

Offline gladys1612

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
Odp: Czy to samotność?
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 29, 2014, 11:11:30 »
Ta też tak mam. Często szukam towarzystwa zrozumienia by po prostu ktoś był, ale jak ktoś chce cos więcej uciekam ...:(