Autor Wątek: Walka dobra ze złem? Karma?  (Przeczytany 1568 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Buka

  • Best Typer
  • *****
  • Wiadomości: 1705
  • Płeć: Mężczyzna
Walka dobra ze złem? Karma?
« dnia: Maj 05, 2014, 18:38:24 »
Czy uważacie że każdego dnia trwa wojna o dobro i pokój? Nie chodzi mi tu o idee osobowego Boga tylko o walkę pomiędzy dobrem a złem? Widzicie jakieś przykłady takiej walki w dniu codziennym Waszego życia? A co z karmą? Czy wierzycie to że dobro które zrobicie dla drugiego człowieka wróci do Was z podwójną siłą ? Jakieś przykłady? Sam Einstein może i nie wierzył w osobowego Boga ale był pełen szacunku wobec ogromu wszechświata i jego złożoności? Czy zło wyrządzone na drugim człowieku wraca do nas jako kara? Bóg deistyczny? a może jesteście obojętni do tego i myślicie o swoich własnych korzyściach nie patrząc na innych?
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2014, 18:44:23 wysłana przez Buka »

Offline Mayumi

  • ηιнιℓιѕм~
  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 398
  • Płeć: Kobieta
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 08, 2015, 17:06:04 »
Wierzę w karmę. Nikt nie jest bez skazy, nieraz zdarzyło mi się wyrządzić komuś krzywdę - celowo, lub nie - ale jednak. Czuję, że to wszystko teraz wraca właśnie z podwojoną siłą.
נα, oceαη ηιeѕρoкojηу, ω мojej głoωιe gωιezdηe ωojηу.

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4447
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 08, 2015, 17:46:09 »
Dla mnie karma to takie szukanie związku przyczynowo- skutkowego na siłę. Sporo ludzi chce mieć poczucie że gdy zostaną skrzywdzeni i jakiejś osobie tymczasowo ujdzie to płazem to i tak istnieje " niewidzialna" sprawiedliwość która go ukaże. Chcą również by czynione przez nich dobro dawało im jakaś większa korzyść więc lubią wierzyć że to dobro do nich kiedyś wróci. Czasami też karma wypełnia pewną lukę powstałą wtedy kiedy dana osoba nie jest w stanie znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytanie, najczęściej chyba na " Dlaczego właśnie mnie to spotkało?"
Dla mnie "karma" to taka bardziej metafora. Na zasadzie że jak ja komuś pomogę to ta osoba ( może) kiedyś odwdzięczy się tym samym. Powiedział bym wtedy że tą osobę kieruje poczucie przyzwoitości/wdzięczności/chęć zrewanżowania się a nie jakaś nadprzyrodzona siła.
Nie za bardzo wiem za co karą miała by być moja fobia, nerwica i kiedyś depresja. Bo i owszem, popełniałem błędy, nie zawsze byłem dobry ale raczej kara nie jest wprost proporcjonalna do czynu, bardziej czuje się jak ktoś kto za kradzież kilku cukierków dostaje 15 lat więzienia bez możliwości ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie patrząc na to że ktoś za morderstwo dostaje 5 lat i może wyjść po 3. To tylko przykład nie odnoście tego specjalnie do polskiego kodeksu karnego.
Oczywiście zawsze można stwierdzić że to tylko moja subiektywna ocena i jednak gdzieś umniejszam moje winy i to znacznie a czyjeś zawyżam dla własnego komfortu psychicznego.
Jeśli karma istnieje dosłownie w swojej magicznej formie to jest dość wybiórcza, ślepa i niesprawiedliwa. Zresztą podobnie jak idea Boga. Podkreślam idea.

Szyszka

  • Gość
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 08, 2015, 18:33:37 »
Tak naprawde nie ma ani dobra ani zla. Taki podzial nie istnieje, bo wszystko jest jednoscia. Mozemy postrzegac, ze cos jest niewlasciwe czy negatywne, mozemy to sobie nazwac zlem, ale to tylko jakas tam nasza wyuczona ocena. To co jest wazne w tym temacie to uczucia, ktore nam towarzysza przy uczestniczeniu w tym zyciu. Jesli zdamy sobie sprawe, ze wszystko to jednosc to nie przyjdzie nam zwyczajnie do glowy zeby kogos skrzywdzic, bo to absurd. Mysle ze to nie jest cos co mozna nazwac mianem walki. To bardziej, hmm, wplywanie na siebie roznych energii. Roznych, a jednoczesnie tych samych. Taki tam paradoks. Powiedzialabym tak: rzeczy sie po prostu dzieja.
A karma, karma wedlug mnie istnieje, ale to cos ponad nasze postrzeganie rzeczywistosci, wiec nie bede rzucac banalami.

Offline Buka

  • Best Typer
  • *****
  • Wiadomości: 1705
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 09, 2015, 17:05:22 »
Dość dawno założyłem ten wątek i sporo rzeczy się zmieniło. Jestem przekonany że świat duchowy istnieje. Polecam ten filmik

Mamy dusze i to właśnie o nią trwa walka duchowa, słowa mają moc i to co wypowiadamy ma wielką siłę, warto pozytywnie mówić.

Offline Buka

  • Best Typer
  • *****
  • Wiadomości: 1705
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 09, 2015, 17:07:41 »
Ciąg dalszy rozmowy z Pastorem tureckiego kościoła River Istanbul Church. Corey Erman dzielił się historią swojego nadprzyrodzonego spotkania z Jezusem. Osoby obserwujące nagranie doświadczyły w tym czasie nadzwyczajnego działania Ducha Świętego.


Szyszka

  • Gość
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 09, 2015, 18:00:17 »
Filmikow nie mam jak teraz obejrzec, wiec sie tylko odniose do tekstu. Dla mnie od zawsze istnienie czegos zwanego 'duchowoscia' bylo czyms oczywistym i nie wiem nad czym tu sie w ogole zastanawiac :p Nie wiem skad komukolwiek moze przyjsc do glowy, ze jestesmy jakas biologiczna maszyna, ktora wraz ze smiercia znika. No ale to nie ten temat.

Buka, ja mysle, ze slowa nie maja takiej mocy. I cale szczescie. Bardziej intencja, moze mysl. Ale tez nie kazda mysl. Slowa to tylko prymitywna forma komunikacji ludzi, oczywiscie wplywaja na nas jakos, ale wydaje mi sie, ze sa one bardzo malo istotne, moze nawet wcale.

Ludzie widza rozne rzeczy, mozna to nazywac jak sie chce, szkoda ze nie jest to uznawane za cos normalnego. My takich ludzi zamykamy w psychiatrykach.

Offline Buka

  • Best Typer
  • *****
  • Wiadomości: 1705
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 09, 2015, 18:24:05 »
szyszkuś obejrzyj te filmiki, słowa mają moc bo było mi dane rozmawiać z Coreyem i to co ogłaszamy dzieję się w naszym życiu, jak wmówimy sobie jakąś chorobę to tak będzie

, jak będziesz mieć czas przesłuchaj i tego spod rąk Andrew Wommacka, w im Jezusa została masa ludzi uzdrowiona z niewyleczalnych już chorób, ogłaszaj w swoim życiu panowanie Jezusa a zobaczysz zmiany :)

Szyszka

  • Gość
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 09, 2015, 18:40:16 »
No jezeli w tym sensie jest ta moc to sie zgadzam, myslalam ze chodzi ci o cos innego. Kwestia nazewnictwa pewnie ;p Dla mnie slowo "slowo" to cos jak ruszenie reka, za tym sie kryje cos wiecej i do tego sie wlasnie odnioslam.

Jezus mi akurat do szczescie potrzebny nie jest, nie podoba mi sie wizja jakichkolwiek religii, szczegolnie monoteistycznych, bo sa bardzo szkodliwe i zrobily wiele zlego na swiecie. Dla mnie jest to po prostu forma manipulacji. Ale to nie istotne, bo jestem pewna, ze i tak mowimy o tym samym i dla mnie po prostu ten Jezus jest czyms innym. Traktuje to jak metafore.

Jestem teraz na telefonie, wiec nie moge obejrzec, ale w wolnej chwili zajrze.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2015, 18:41:58 wysłana przez Szyszka »

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4148
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 09, 2015, 19:07:25 »
Karma raczej ma niewiele wspólnego ze światem duchowym czyt. wiary w Boga.  Dla ludzi wierzących karma, to nic innego jak kara Boska :P
Nie za bardzo wiem za co karą miała by być moja fobia, nerwica i kiedyś depresja. Bo i owszem, popełniałem błędy, nie zawsze byłem dobry ale raczej kara nie jest wprost proporcjonalna do czynu,
Wiadomo karma to teoretyzowanie,  a więc poteoretyzujmy .
 Karma działa na zasadzie, że wyrządzone dobro wróci do ciebie ze zdwojoną racją, a wyrządzona krzywda, komuś innemu, także do ciebie powróci ze zdwojoną siłą, ale nie zawsze tak jest.
Zastanówmy się czysto teoretycznie. Siedzisz w domu, w życiu kiepsko sobie radzisz, masz nerwice, masz fobie, a więc oprócz tego, że odczuwasz to na własnej skórze, to kto jeszcze cierpi ?  Rodzice, rodzeństwo ?
 Tak właśnie działa karma

Szyszka

  • Gość
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 09, 2015, 19:26:50 »
Jesli chodzi o taka karme to nie zapominajmy o reinkarnacji, ktora jest tu kluczowa. Wyjasnia ona wszystko swoja droga. Tez dla mnie truizm. Karma na poziomie zycia tu i teraz nie dziala tak wyraznie chyba, ale faktycznie wystepuje, ale nie nazywalabym tego karma wlasciwie ;p

Edit: Pamietajcie, ze NIE chodzi o system kar i nagrod. Chodzi tylko o nauke. Mozecie mnie cytowac ;p

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2265
  • ✝ D△RK ✠ KICZ ✝
Odp: Walka dobra ze złem? Karma?
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 09, 2015, 23:01:39 »
Nie chodzi mi tu o idee osobowego Boga tylko o walkę pomiędzy dobrem a złem
Dobro i zło to tylko słowa. Im dalej w las tym łatwiej zauważyć, że dobro bywa czasem "gorsze" a i zło "lepsze". To nie jest coś co istnieje obiektywnie, to tylko słowa.  <ptak>