Autor Wątek: Nikotynizm  (Przeczytany 26951 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4351
  • Płeć: Mężczyzna
Nikotynizm
« dnia: Czerwiec 23, 2010, 15:04:30 »
Dziwne, że jeszcze takiego wątku nikt nie założył. Ja palę dość sporo, tak około 15 papierosów dziennie a czasem nawet i więcej. Palenie papierosów zabija nudę i delikatnie mnie uspokaja. Choć oczywiście nie chciałbym, by brzmiało to jak zachęta do palenia. Jak już się zacznie palić, to bardzo trudno rzucić, szczególnie jak jest się nerwicowcem i ciągle odczuwa się lęk. Nałóg naprawdę bardzo silny, rzucenie palenia jest znacznie trudniejsze niż np. odłożenie alkoholu. Ogólnie to myślę, że tytoń powinien zostać zdelegalizowany, bo szkody jakie wyrządza są ogromne.

Offline nika

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 5003
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 23, 2010, 19:44:03 »
Nie palę i nie mam zamiaru <nihil>

Aktualnie w mojej rodzinie nikt nie pali. Kiedyś palił tata ale stwierdził, że papierosy nim rządzić nie będą i piętnaście lat temu rzucił nałóg ;).
Nie poznajemy dróg, którymi już szliśmy, nasza pamięć przestała funkcjonować. Świat rozpadł się w serię obrazów, których znaczenia nie rozumiemy, i których nie potrafimy połączyć w logiczną całość. Zagubiliśmy klucz do naszego umysłu. A. K.

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 965
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 23, 2010, 20:20:12 »
Kiedyś paliłem, ale udało mi się uwolnić od tej trucizny  <rozga>
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1607
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 25, 2010, 17:57:01 »
Ja jaram jak smok i kiedyś też bym chciała się uwolnić od tego nałogu. Wiem, że jestem silnie uzależniona od nikotyny,  ale niektore moje dymki wynikają po prostu z nudy. Już człowiek wyrobił sobie taki odruch, że jak nie ma co robić to pali  :/
fundacjamaja.pl

Offline Laleczka

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 621
  • Płeć: Kobieta
  • ZBUNTOWANY ANIOŁ
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 26, 2010, 15:23:44 »
Nie palę <nihil>choć ostatnio miałam taką propozycję od kumpla,że przekaże mi papierosa z ust do ust <hahaha>
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 30, 2010, 14:44:03 wysłana przez Laleczka »
Z plastikowych rzęs płynie sztuczna łza, tak już czasem jest nawet gdy oczy są ze szkła...

Offline WolfGhost

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: Łódź
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 30, 2010, 00:13:21 »
Nie pale na szczęście...
Zaawansowana społeczna...
Brałem: Paroksetyna, Wenlafaksyna, sertralina...

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: W pustce
  • Wiadomości: 4916
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 30, 2010, 11:22:37 »
Nigdy nie paliłem i nie zamierzam zacząć.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

Offline iksemel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 230
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 30, 2010, 23:05:35 »
A ja palę i, przynajmniej na razie, nie zamierzam rzucać - czemu mam sobie odmawiać chwili przyjemności :)

Offline Laleczka

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 621
  • Płeć: Kobieta
  • ZBUNTOWANY ANIOŁ
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 01, 2010, 12:19:40 »
Bo to szkodliwa dla ciebie i innych  twoja przyjemność?:D
Z plastikowych rzęs płynie sztuczna łza, tak już czasem jest nawet gdy oczy są ze szkła...

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1607
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 02, 2010, 13:08:24 »
Ja już odmówiłam sobie prawie wszystkich przyjemności, niedługo zostane świętą, więc wole się przed tym uchronić paląc sobie papierosy  :P
fundacjamaja.pl

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 02, 2010, 16:19:56 »
Ja palenia papierosów nie uważam za jakąś przyjemność(chyba, że do piwa). Generalnie to ja czasem tego po prostu potrzebuje. Palenie uspokaja(najprawdopodobniej przez doraźne zwiększenie poziomu dopaminy w mózgu) i nie jest to wcale jakiś mit. Ja jak zaczynałem palić papierosy to byłem zdumiony jak szybko i skutecznie redukuje to lęk. Pamiętam taką sytuację jak właśnie byłem w pubie z takimi trzema fajnymi laskami a ja sam, no i trochę się stresowałem. I po jakimś czasie jedna mnie poczęstowała papierosem i już po 2-3 zaciągnięciach czułem się wyluzowany w c**j.

Z tym, że to były początki mojego palenia. Teraz to już nikotyna nie działa na mnie tak, jak wtedy. Ale w tym właśnie tkwi pułapka papierosów, że one na prawdę uspokajają, więc ludzie narażeni na stres powinni je omijać szerokim łukiem, bo jak już zaczną palić, to wyjście z tego będzie wyjątkowo trudne.

No i oczywiście nie chciałbym, by moje wypowiedzi w jakikolwiek sposób zachęcały do palenia. Ten efekt uspokajający naprawdę szybko mija.

PoCo

  • Gość
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 03, 2010, 01:11:39 »
Ogólnie to myślę, że tytoń powinien zostać zdelegalizowany, bo szkody jakie wyrządza są ogromne.

Szczególnie finansowe :P
Ile Cię to miesięcznie kosztuje ? ; )

Offline iksemel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 230
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 03, 2010, 09:36:52 »
Bo to szkodliwa dla ciebie i innych  twoja przyjemność?:D
Wiesz - dla innych to nie jest szkodliwe bo nie palę w pracy czy u kogoś w mieszkaniu. Ponieważ sam nie lubię jak ktoś pali nie zwracając uwagi, że dymi na kogoś to nie palę, gdy jestem wśród ludzi np. na przystanku...
A jeżeli chodzi o mnie to mi bardziej pomaga niż szkodzi  :) Tak ja napisał Lon palenie uspokaja - nie wiem czy na pewno chodzi tu o dopaminę czy też uspokojenie wynika po prostu ze spowolnienia i wyrównania oddechu - niemniej taki jest fakt. Ludzie robią na co dzień wiele rzeczy szkodliwych - takie jest życie i tego się nie zmieni, chociaż oczywiście trzeba próbować ilość tych czynników minimalizować jeśli komuś zależy na "zdrowym" życiu.

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 03, 2010, 11:37:39 »
Cytat: Wikipedia
Nikotyna działa również na ilość dopaminy w mózgu. Jest to kolejny powód, dla którego nikotyna jest uzależniająca. Ludzie palą, aby utrzymać wysoki poziom dopaminy w mózgu. Większość (75-90%) ludzi chorych na schizofrenię pali papierosy[potrzebne źródło]. Prawdopodobnie wynika to z powodu obniżonego poziomu dopaminy w mózgu schizofreników, którego przyczyną są leki przeciwpsychotyczne.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Nikotyna

Swoją drogą, to problemy z dopaminą(ale bardziej z jej przyłączaniem do receptorów) są ponoć jedną z przyczyn fobii społecznej.

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2242
Odp: Nikotynizm
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 03, 2010, 12:40:47 »
Ja bym tak nie szalał z tą dopaminą po fajach, nie jest to efekt bezpośredni ani jakiś faktycznie silny. Uspokojenie po fajce to raczej bym powiedział "uspokojenie uzależnienia" a nie rzeczywisty efekt , nikotyna właściwie jest stymulantem jeśli  patrzeć na to w tych kategoriach .