Autor Wątek: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?  (Przeczytany 51050 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

moriar

  • Gość
Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« dnia: Sierpień 23, 2009, 14:31:58 »
               Czy życie w samotności przynosi ze sobą jakieś korzyści? Czy samotność może sprawiać radość i w jakich momentach tak się dzieje? Zwykle ten stan kojarzy się negatywnie...i chyba słusznie. Bo kto z nas chciałby żyć bez kogoś, komu można byłoby zaufać, porozmawiać od serca, itp.? Oczywiście, zdarzają się wyjątki od reguły, ale są one niezwykle rzadkie.
          Jednak, jak doskonale wszyscy wiemy - osoby cierpiące na fobię społeczną bardzo często są ludźmi samotnymi, wręcz skazanymi na samotność. Więc jak tacy ludzie powinni sobie radzić?Jakich plusów, korzyści powinni się doszukiwać w samotnym życiu, aby poczuć sie choć trochę lepiej?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2009, 14:52:45 wysłana przez moriar »

Offline Obcy

  • Kosmiczny gruz
  • Administrator
  • *****
  • Miejsce pobytu: Czarna dziura
  • Wiadomości: 4831
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 24, 2009, 23:28:32 »
W samotnym życiu chyba jednak nie ma plusów :(
Każdy człowiek mimo że nawet twierdzi że nikogo nie potrzebuje oszukuje sam siebie.
Ja mimo wszystko nie mogę znaleźć plusów życia w samotności.
"Pomiędzy życiem i śmiercią znajduje się pragnienie.
Pragnienie życia, miłości, wszystkiego co dobre…
I to pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia."

moriar

  • Gość
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 25, 2009, 09:41:53 »
   Zgadzam się z tym co powiedziałeś. Chociaż ja mimo wszystko staram się w tym doszukiwać czegoś pozytywnego, ale jest o to naprawdę bardzo ciężko :( Staram się czyms zająć, by nie myśleć o tym, że ciągle jestem sam...teraz zamierzam poświęcić się nauce, ale wiem że i tak nie będzie łatwo. Ciągle będę myslął o tej samotności, ale w sumie nic dziwnego - mimo wszystko mi ona przeszkadza a najlepszym lekarstwem byłaby obecność obok mnie drugiej zaufanej osoby...jednak nikogo takiego nie mam, a jeśli nawet - te osoby są bardzo daleko stąd. A wiadomo, że wirtualny kontakt to nie to samo, co kontakt realny.  :-\

Offline Samek

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 974
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 19, 2009, 23:03:37 »
Według mnie są jednak plusy życia w samotności. Na przykład człowiek jest odpowiedzialny tylko za samego siebie. Planuje sobie czas według swoich potrzeb i nie musi się liczyć  i brać pod uwagę planów partnera.
Nie ma sytuacji konfliktowych z partnerem i nie musi iść na kompromis.

To są takie sytuacje wynikające z wygodnictwa i być może egoizmu , ale w sumie z biegiem lat samotność dokucza coraz bardziej i gdyby można było cofnąć czas to takie wygodnictwo człowiek chętnie zamienił by na poświęcenie się bycia z drugim człowiekiem.
 
Tracimy zdrowie w pogoni za pieniadzem tylko po to, by potem stracić pieniadze na odzyskanie utraconego zdrowia.

CiastkoCiasteczko

  • Gość
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 13, 2009, 16:57:29 »
"Samotność a osamotnienie. Istotna, zasadnicza różnica między tymi dwoma stanami (sytuacjami) człowieka.
Samotność może być stanem pożądanym, sprzyjającym koncentracji, tworzeniu, badaniu samego siebie, wchodzeniu w głąb własnego ja. Inaczej z osamotnieniem. Odczuwamy je jako udrękę, jako ból nawet, jako poniżenie i odtrącenie. Samotność wybieramy, dążymy do niej, szukamy jej, natomiast osamotnienie to stan przymusowy (nawet jeśli jest przez nas samych zawiniony), który nas zadręcza, rozgorycza, frustruję i niszczy". R.K.

Jestem samotna. Z wyboru. Dla mnie to plus. Już taką mam naturę  ;D Ja do tego dążyłam, więc nie widzę w tym nic złego.

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1624
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 21, 2010, 21:35:48 »
Ja widzę plus....żaden garb mi nie siedzi na plecach, nie zrzędzi i nie marudzi. Szczerze mówiąc to czasami chciałabym być jeszcze bardziej samotna. Odciąć się od świata i tydzień udawać, że mnie nie ma.  ::)
fundacjamaja.pl

Offline marciano

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: wieża samotności w miescie łodzi
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 23, 2010, 19:59:06 »
Samotnosc w sensie że chcemy byc sami zeby sie skupić, nauczyć ect. czy też czasem sie wyszaleć ma plusy...

Ale samotnosc o której mówimy nie ma plusów....i jesli ktoś znajduje takowe to tylko się oszukuje... czlowiek jest zwierzęciem stadnym (niestety) i potrzebuje innych ludzi, potrzebuje czasem sie komuś wygadac, poczucia bliskosc, ze ktoś w niego wierzy, że nie jest sam bo wtedy nie ma motywacji, pragnień, chęci i wpada w pulapke własnych mysli....
Kto z tego napięcia... pierdolnie ze szczęścia !?

Offline Chi

  • Profesor
  • ******
  • Miejsce pobytu: Nigdziebądź
  • Wiadomości: 1624
  • Płeć: Kobieta
  • Sprzedawca marzeń
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 01, 2010, 11:51:40 »
.i jesli ktoś znajduje takowe to tylko się oszukuje... czlowiek jest zwierzęciem stadnym (niestety) i potrzebuje innych ludzi, potrzebuje czasem sie komuś wygadac, poczucia bliskosc, ze ktoś w niego wierzy, że nie jest sam bo wtedy nie ma motywacji, pragnień, chęci i wpada w pulapke własnych mysli....

To zależy o jakiej samotności też mówimy. Bo jeśli o takiej, kiedy ktoś nie ma partnera życiowego, to nie jest to równoważne z brakiem znajomych, przyjaciół. Ja widzę plusy w tym, że nie mam jakiegoś lovelasa. Mogę robić co chce. Jeśli mówicie o braku znajomych, to nie mogę się wypowiedzieć, bo na ten typ samotności nie cierpię.

Ale z drugiej strony, człowiek zawsze w pewnym sensie będzie samotny, nawet w tłumie.
fundacjamaja.pl

Offline Julia

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Śląsk
  • Wiadomości: 159
  • Płeć: Kobieta
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 01, 2010, 19:17:20 »
Ja bym nie umiala byc sama to nie dla mnie :P

Offline iksemel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 01, 2010, 22:21:39 »
Ale samotnosc o której mówimy nie ma plusów....i jesli ktoś znajduje takowe to tylko się oszukuje...
Też tak myślę, a to o czym kiedyś napisała tutaj Ciastko to, moim zdaniem, tylko pozornie jest świadomy wybór - taka "samotność z wyboru" to raczej reakcja obronna przed czymś...może np. przed uczuciem, które - czego się obawiamy - wprowadzi niechciany zamęt w naszym życiu...

Offline Milky

  • wizjoner :P
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 226
  • Płeć: Kobieta
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 02, 2010, 14:46:11 »
Ale samotnosc o której mówimy nie ma plusów....i jesli ktoś znajduje takowe to tylko się oszukuje...
Też tak myślę, a to o czym kiedyś napisała tutaj Ciastko to, moim zdaniem, tylko pozornie jest świadomy wybór - taka "samotność z wyboru" to raczej reakcja obronna przed czymś...może np. przed uczuciem, które - czego się obawiamy - wprowadzi niechciany zamęt w naszym życiu...

Zgadzam się z Wami  :) i dochodzę do wniosku,że przez większą część życia tak się oszukiwałam. Wydawało mi się, że samotność jest pożądanym dla mnie stanem a tak na prawdę gdzieś tam w środku cierpiałam z tego powodu. Bałam się zmian i obecności drugiego człowieka jak się okazuje był to tylko wymysł mojej głowy:]
Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie

Offline andyvdm

  • Za zasługi
  • *****
  • Wiadomości: 2127
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 09, 2010, 18:03:26 »
Niestety widzę dużo plusów samotności. Będąc w związku czułem się źle, tak jak by to nie pasowało do mnie, nie odpowiadało mi to że jakaś tam bariera intymności została przekroczona. Tak jakby ktoś obcy wtargnął do waszego mieszkania. Przeraża mnie moje zamknięcie na innych ludzi  :-X Nie wiem, napewno mam małe doświadczenie z kobietami, mam nadzieję że będzie kiedyś kolejna okazja
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2010, 18:05:06 wysłana przez damiano »

Offline Yamazaki

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 10, 2010, 14:51:47 »
Przede wszystkim trzeba by było sprecyzować o czym jest rozmowa bo część osób pisze o braku przyjaciół czy znajomych, a część o byciu singlem (z wyboru bądź nie) ;)
Rubbish.

Offline piedro

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 02, 2010, 12:48:23 »
jeżeli jest się samotnym to na pewno znajdzie się choćby jeden plus z tego stanu, bo gdyby nie czerpało się z tego żadnych korzyści to nie byłoby samotności :)
hmm.. chyba nikt by nie napisał "minusy życia w dostatku towarzyskim" bo byłoby to bez sensu (chociaż, czemu nie? niektórych to męczy), każdy (chyba) lubi się pochwalić że ma jakąś bliską osobę, znajomych którzy zajmują prawie cały wolny czas bo człowiek to stworzenie wymagające kontaktu z innymi ludźmi :)
coś mam jeszcze na końcu języka, ale im bardziej chcę to wyciągnąć tym bardziej mi umyka :( ;)

Satori

  • Gość
Odp: Plusy życia w samotności. Czy je dostrzegacie?
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 09, 2011, 07:37:48 »
Pewien filozof stwierdzil kiedys, ze on to nie chce miec rodziny, bo rodzina przeszkadza w filozofowaniu...heheh
Moze nie byl jednak do tego zdolny, a swoje filozofiolkowanie traktowal jako ucieczke? Ktoz to wie? 8)