Autor Wątek: zaburzenie wzroku a nerwica  (Przeczytany 780 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mari74

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
zaburzenie wzroku a nerwica
« dnia: Lipiec 30, 2014, 13:08:52 »
Witam wszystkich serdecznie

Moj problem zaczal sie od kwietnia tego roku...otoz...pewnego dnia pod wplywem mocnego zdenewrowania a zaznacze , ze jestem osoba newowa i przewrazliwiona nagle zauwazylam, ze zaczynam dziwnie widziec tak jakby przez folie albo jakbym miala promile alkoholu we krwi, bardzo sie tym przejelam...Po kilku dniach wybralam sie do lekarza pierwszego kontaktu a on od razu mnie wyslal do okulisty ...ze wzrokiem okazalo sie wszystko w porzadku a bylam u oklulisty trzykrotnie, zeby byc pewna ze jest wszystko OK....Ponownie wybralam sie do lekarza domowego...Pani Doktor przepisala mi tabletki uspokajajace i skierowanie do Psychiatry twierdzac, ze to moga byc objawy nerwicy..Dodam jeszcze , ze mialam jeszcze takie objawy jak lek, nogi jak z waty , brak koncentracji, mdlosci i gula w gardle, ale to mi po jakim czasie minelo, ale pozostal tylko lek przed tym ,ze do konca zycia bede miala to zaburzenie wzroku bo do dnia dzisiejszego mi nie minelo a przeszkadza mi to normalnie funkcjonowac...Do Psychiatry oczywiscie sie wybralam, on wysluchal mnie i tylko sie mnie zapytal czy mam mi przepisac tabletki na depresje i nerwice o nazwie CITALOPRAM, ja te tabletki wykupilam , ale ich nie wzielam, bo chyba boje sie je spozyc, bo zastanawiam sie czy one pomoga mi pozbyc sie tego zaburzenia...Pomozcie prosze...czy ktos mial podobny przypadek?...czy mam brac te tabletki czy tez nie?....Pozdawiam wszystkich serdecznie  :)

Offline bransoletka

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1193
  • Płeć: Kobieta
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 30, 2014, 13:16:04 »
To wszystko, co powiedział Ci psychiatra??  >:(

Offline Nenaja

  • świnia
  • Różowa
  • *****
  • Wiadomości: 1520
  • Płeć: Kobieta
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 30, 2014, 13:39:24 »
ja czasami tak mam niedługo po przebudzeniu.... ale ja to wiem, że u mnie to nerwica powoduje, obecnie leków nie biorę (od 2lat w sumie), staram się nie patrzeć w punkty gdzie światło jest bardzo ostre...przechodzi to w miarę szybko, więc już się tym nie przejmuję, choć denerwujące to jest...
a co do innych objawów nerwicowych.... hmmm....tego leku nie brałam....tu możesz poczytać sobie na ten temat http://fobicy.pl/index.php/topic,931.0.html

Offline Mari74

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 30, 2014, 14:47:34 »
Dokladnie...to wszystko co powiedzial mi psychiatra...ale chce takze skonsultowac z innym lekarzem , mysle ze bede musiala wybrac sie do neurologa

Offline Borsuk89

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • " Bezczynność jest wrogiem duszy"
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 30, 2014, 14:49:49 »
Skoro lekarz zapisał spróbuj zacząć brać, na początek na pewno to małe dawki, dla pewności wybierz się jeszcze raz na konsultację do Psychiatry, Psychologa, ja podczas silnych lęków czułem ból (nacisk) na oczy, raziło mnie słońce, obraz mi się rozmywał (wtedy panikowałem), po latach okazało się, że to moje psychosomatyczne świry, a tych różnych psychosomatycznych wkrętów miałem. To tyle ode mnie. Pozdrawiam :D.

Offline bransoletka

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1193
  • Płeć: Kobieta
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 30, 2014, 14:54:13 »
Dokladnie...to wszystko co powiedzial mi psychiatra...ale chce takze skonsultowac z innym lekarzem , mysle ze bede musiala wybrac sie do neurologa

Ja nie ufam psychiatrom, którzy jedyne co robią, to wypisują receptę...
Farmakologia powinna być dodatkiem, a nie rozwiązaniem...

Offline Mari74

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 30, 2014, 15:32:38 »
Cytuj
Skoro lekarz zapisał spróbuj zacząć brać, na początek na pewno to małe dawki, dla pewności wybierz się jeszcze raz na konsultację do Psychiatry, Psychologa, ja podczas silnych lęków czułem ból (nacisk) na oczy, raziło mnie słońce, obraz mi się rozmywał (wtedy panikowałem), po latach okazało się, że to moje psychosomatyczne świry, a tych różnych psychosomatycznych wkrętów miałem. To tyle ode mnie. Pozdrawiam
Mam przepisane Citalopram 10mg i jak bym sie zdecydowala brac to najlepiej rano czy wieczorem przed spaniem..
Wspomne tez , ze czytalam o homeopatycznych medykamentach i recenzje ludzi , ktorzy to spozywali...wiekszosci osob byla zadowolona, moze najpierw te sprobowac...jak sadzisz?



« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2014, 15:55:38 wysłana przez fobka »

Offline Borsuk89

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • " Bezczynność jest wrogiem duszy"
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 30, 2014, 15:50:43 »

Cytuj
Skoro lekarz zapisał spróbuj zacząć brać, na początek na pewno to małe dawki, dla pewności wybierz się jeszcze raz na konsultację do Psychiatry, Psychologa, ja podczas silnych lęków czułem ból (nacisk) na oczy, raziło mnie słońce, obraz mi się rozmywał (wtedy panikowałem), po latach okazało się, że to moje psychosomatyczne świry, a tych różnych psychosomatycznych wkrętów miałem. To tyle ode mnie. Pozdrawiam


Mam przepisane Citalopram 10mg i jak bym sie zdecydowala brac to najlepiej rano czy wieczorem przed spaniem..
Wspomne tez , ze czytalam o homeopatycznych medykamentach i recenzje ludzi , ktorzy to spozywali...wiekszosci osob byla zadowolona, moze najpierw te sprobowac...jak sadzisz?
Wiesz, to już według zaleceń lekarza, który Ci przepisał, ale dobrym pomysłem jest konsultacja z innym psychiatrą, ewentualnie Neurologiem. Jeśli chodzi o homeopatyczne, nie znam się na tym niestety.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2014, 15:56:05 wysłana przez fobka »

Offline Mari74

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 30, 2014, 16:22:13 »
Dzieki za odpowiedzi....Skonsultuje sie z innym lekarzem, denerwujace jest te czekanie na termin, czasami czeka sie 2 miesiace albo i dluzej...Pozdrawiam i zycze milego popoludnia :)

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5553
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 30, 2014, 18:15:04 »
Idź z tym do dietetyka i powinnaś iść do neurologa na konsultację. Objawy wskazują że pod wpływem stresu dochodzi do zaburzenia działania układu krwionośnego. Układ krwionośny i nerwowy są ze sobą bardzo zależne, jeden nie może pracować bez drugiego.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2014, 18:20:18 wysłana przez Wesoły Sen »

Offline Rea

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Wiadomości: 3342
  • Płeć: Kobieta
  • Poniżej dna
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 30, 2014, 18:18:55 »
Witaj. :)
"Jeśli trzymasz miłość zbyt słabo - odleci,
jeśli ją ściśniesz za mocno - umrze.
Oto jedna z zagadek."

Tom T. Hall

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5972
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: zaburzenie wzroku a nerwica
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 30, 2014, 18:33:18 »
Cześć Mari :) Tez uważam, że ten psychiatra troche za szybko złapał za blankiet z receptami. Trzebaby stwierdzic co ci dolega i dlaczego doszło u ciebie do nerwicy (jesli to nerwica), na jakim tle. I dopiero wtedy przeciwdziałać temu psychoterapia. Co do Citalopramu to jest to lek przeciwdepresyjny i efekty moga sie pojawic dopiero po około 2-3 tygodniach wiec musisz uzbroic sie  w cierpliwość. Nie napisałas jakie leki dostałaś od lekarza rodzinnego.
Zapomniałem dopisać, homeopatia to obraza dla nauki i medycyny i nie ma sensu zawracać sobie tym głowy.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2014, 19:08:55 wysłana przez JOY OF SATAN »
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?