Ankieta

Czy rewolucja taniej robotyzacji grozi nam masowym bezrobociem? I czy jest ona dobra czy zła?

Nie grozi masowym bezrobociem i jest dobra
Bezrobocie bedzie wysokie ale jest dobra
Grozi masowym bezrobociem i jest zła
Nie grozi masowym bezrobociem ale jest zła
Robotyzacja tak ale musi zmienić się system
Nie mam zdania, nie interesuje mnie to

Autor Wątek: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła  (Przeczytany 677 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5620
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« dnia: Sierpień 06, 2014, 00:40:39 »
Artykuł cytowany przez polskie media z Le point podaje że w przyszłości na skutek taniej, powszechnie dostępnej i inteligentnej palety robotów pracę ludzi w 700 zawodach jak np. recepcjonista, ochroniarz czy kucharz, mogą zastąpić roboty , które są zwyczajnie tańsze pracują po 24 godziny i nie potrzebują przerwy na kawę. Jak sprawa wyglada Twoim zdaniem?

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/le-point-roboty-moga-sprawic-ze-zniknie-700-zawodow/5v5zx

Offline Lon

  • V.I.P
  • *****
  • Wiadomości: 4434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 06, 2014, 19:28:40 »
Już w tej chwili rewolucja technologiczna zabiera nam pracę. Zjawisko to będzie się nasilać, aż komuna wróci, ale w nowej formie - ludzie nie będą pracować, ale dzielić tort tworzony przez "roboty".

Offline hypothermi

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 1438
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 06, 2014, 20:07:53 »
A to źle? Spójrzmy z innej strony. Roboty zastąpią ludzi, a koszt ich utrzymania jest kilkakrotnie niższy niż opłacenie pracownika. Wpłynie to na zmniejszenie kosztów produkcji lub zautomatyzowanej usługi. Koniec końcem przeciętny Kowalski na tym zyska, bo za końcowy produkt zapłaci mniej. Pracownik się przekwalifikuję i znajdzie prace w innym zawodzie. W takim, który powstał dzięki tej robotyzacji lub zupełnie innej.

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 06, 2014, 20:26:01 »
Zajmuję się pozycjonowanie stron, a roboty robia za mnie praktycznie wszystko.
1. Wyszukują okreslone tematyczne fora internetowe
2. Rejestrują się, logują się, potwierdzają adres email oraz piszą posty na forach ( łamiąc przy okazji liczne zabezpieczenia)
3. Tworzą blogi oraz zapełniają je postami
4.Tworzą mini stronki oraz zapełniają je treścią
5. Odpowiadają na komentarze oraz same te komentarze piszą.
6.Zbierają znajomych oraz polubienia na FB.
Roboty robią za mnie wiele innych rzeczy . Nie wiem czy w 100 osób bylibyśmy w stanie zrobić, to samo w miesiąc, co kilka robotów robi w tydzień.
szybkość pracy takich robotów, można dodatkowo podwoić, a wystarczy tylko zwiększyć moc obliczeniowa serwerów.

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2257
Odp: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 06, 2014, 20:49:10 »
Takie wizje jak w artykule zazwyczaj są mocno przesadzone (a przynajmniej niedoszacowane jeśli idzie o czas). Wydaje mi się że poczekać będzie trzeba co najmniej kilka dekad więcej.

Cytuj
Koniec końcem przeciętny Kowalski na tym zyska
Też mi się tak wydaje. A obawy o "miejsca pracy" są najczęściej wynikiem pewnych luk w rozumowaniu (których źródeł należy szukać w "lewych" ideologiach/systemach polityczno-społ). Ludzie zapomnieli o jednej podstawowej rzeczy - praca nie jest celem samym w sobie (socjalizm i komunizm z pracy zrobiły jakiś chory fetysz). Ludzie pracują po to żeby tworzyć jakiś produkt/usługę/... (wartość dodaną cokolwiek by to nie było) której ktoś inny potrzebuje i jest skłonny za nią zapłacić.

Jak już było wspomniane robotyzacja = mniejsze koszty produkcji = niższa cena -> większy popyt i podaż -> większa siła nabywcza przeciętnego "robola" (czyli najogólniej większy dobrobyt/zasobność/bogactwo/czy jak to tam zwać u zwykłego szaraczka) .

Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia czy to lepiej czy gorzej proponuję uruchomić wyobraźnię i cofnąć się w czasie na jakąś zabitą dechami powojenną wiochę gdzie psy dupami szczekają. Józek z Jankiem rozprawiają co to będzie jak w PGR kupi maszyneria o której czytali gdzieś kiedyś w gazecie. Dochodzą do wniosku, że chyba jednak tragedia i bezrobocie, bo nie starczy pracy dla tych wszystkich ludzi którzy latają z kosami, cepami, doją krowy ... .  <ptak>

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5620
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 06, 2014, 21:46:45 »
A obawy o "miejsca pracy" są najczęściej wynikiem pewnych luk w rozumowaniu (których źródeł należy szukać w "lewych" ideologiach/systemach polityczno-społ).

To sa poprostu obawy o kasę kolokwialnie mówiąc, a nie że nie będzie co robić. Gdyby obecny system zastał masowe tanie zrobotyzowanie to poprostu by był przewrót.

Offline trash

  • Profesor
  • ******
  • Wiadomości: 2257
Odp: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 06, 2014, 22:10:41 »
Jak zwykle sprowadzasz świat do jakiegoś uproszczonego (wręcz binarnego) modelu, podczas gdy wszystko jest okrutnie skomplikowane. W powyższej "prognozie" nie bierzesz pod uwagę choćby tak prostej rzeczy jak upływ czasu. Taka "robotyzacja" nie dzieje się z dania na dzień ani z roku na rok. To kwestia dekad (a może nawet półwiecza jak nie dłużej). Puki co trochę za mało danych mamy żeby w związku z "robotyzacją"  przewidywać jakieś "przewroty" czy rewolucje robotnicze (a może raczej rewolucje bezrobotnych  <hahaha>).

Offline Thomas2

  • Z radiem na uszach i wartości swej, w pełni świadomy, świadomy że hej
  • Mityczny użytkownik
  • ********
  • Wiadomości: 5620
  • Keep Calm And Avoid Microbiome Mayhem
Odp: Rewolucja robotyzacji, dobra czy zła
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 07, 2014, 00:24:26 »
W obecnym systemie jest paradoks że maszyna robi maszynę a człowiek tylko pisze program. Oczywiście pierwsze maszyny robi człowiek one robią następne, które robią następne, człowiek cały czas tworzy oprogramowanie sterujące. W pewnym momencie system staje się samowystarczalny. Armia robotów które się same robią i naprawiają i wykonują gro prac ludzkich to nie science fiction tylko kwestia czasu pytanie jak długiego.


Co do argumentu orania cepem to go pomijam bo jest niedorzeczny.

Dzisiejszy system nie jest skomplikowany bogaci dążą do większego bogactwa i minimalizacji kosztów i pier.. że zwolnią ludzi i co z nimi dalej bedzie, przez co biedniejsi są jeszcze biedniejsi.

a może raczej rewolucje bezrobotnych  <hahaha>).

Zawsze przewroty i rewolucje robili biedni i uciśnieni. Jeszcze nie widziałem żeby bogaty robił przewrót.

Taka "robotyzacja" nie dzieje się z dania na dzień ani z roku na rok. To kwestia dekad (a może nawet półwiecza jak nie dłużej).

Tam gdzie się dzieje obecnie ludzie już tracą środki do życia (pracę). No więc 50 lat w tej kwestii nic nie zmieni jak nie zmieni się system dystrybucji bogactwa.