Autor Wątek: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?  (Przeczytany 1416 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline anonymous

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« dnia: Wrzesień 03, 2014, 16:51:03 »
witajcie ... Chciałam sie zapytac jak sobie radzicie z fobią , czy chodzicie do pracy .?
Ja cały czas siedze w domu , boje sie wyjsc sama z domu , pójść do sklepu przeraza mnie to ze tak dużo ludzi jest tam ..
boje się nawet zadzwonic np cos załatwic np do urzędu itp ..ten lęk jest tak silny ze nie daje już rady ..
z domu wychodze zawsze z chlopakiem z ktorym mieszkam ..razem na zakupy etc .
na ten moment mam zadużenie na około 7 tysięcy euro .. musze sie przełamac i pójść do pracy niestety ten lęk jest tak silny ze na samą myśl az dusznosci mam .. nie daje już rady ..

Offline dawson33

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Find good way
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 08, 2014, 08:18:03 »
Typowy mocny objaw fobi znam to bez leków sie nie obejdzie kwestia zeby dobre dobrac.,miałem tak samo.co prawda tez mało wychodze bo nie pracuje w tygodniu kilka piw wypije ze znajomymi wiadomo rozmowa o życiu i jak tu działać,Polskie realia z pracą sa krytyczne bez wzgledu na wyksztalcenie chyba ze jest sie fachowcem z duzym stazem, a stawki wachaja sie od 6.50 zł do 8 zł powyzej 10 zł zarobic jest juz ciezko.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2014, 10:49:27 wysłana przez dawson33 »
To ja

Offline Madame Carotte

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 17, 2014, 10:40:14 »
Hah chciałabym chodzić do pracy- jednak jakoś niczego nie mogę znaleźć. Oczywiście dalej szukam. Kto szuka ten znajduje. Plus jest taki, że opanowałam rozmowy kwalifikacyjne na przyzwoitym poziomie :P
A wracając trochę do tematu- od dłuższego czasu sama wystawiam się na pracę z ludźmi. Często biorę udział w wolontariatach. O, chwile nawet pracowałam w call center i o dziwo- nauczyli mnie mówić pewnie, z przekonaniem i podbudowali mi samoocenę. Zaczęłam dbać o siebie, bo to jak wyglądamy ma wpływ na to jak się czujemy. A więc biegam, ćwiczę yogę w domu z taką jedna panią z jutuba, przeszłam eksperymentalnie na dietę wegetariańską i stwierdzam gubienie zbędnych kilogramów i lepsze samopoczucie. Rozwijam pasje, skupiam się na plusach. Uświadomiłam też sobie, że inni ludzie nie są idealni, a ich ocena nie jest zawsze prawdziwa. Stwierdzam, że to wszystko mi pomaga i tylko czasem miewam dni że nie chce mi się wyjść z wyra, zwłaszcza jak trafię na kumulację kilku problemów  ;D

Offline rfvujm

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 551
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 17, 2014, 17:53:15 »
inni ludzie nie są idealni
<old>
Zawsze jak się boję, że wyjdę na kompletną idiotkę, albo coś mi się nie uda, pomieszam coś... ogólnie - że wyjdzie jakaś katastrofa. To mówię sobie, że "wszyscy jesteśmy tylko ludźmi" i nawet jak coś pomylę (a to często były rzeczy na poziomie przecinka w niewłaściwym miejscu <jabol2>) udaje się bez dramy. ^^

Offline chudolinio

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 19, 2014, 22:16:33 »
witam
Teraz to całkowicie przegrywam z fobią,zrezygnowałem z pracy z domu to nic nie wychodzę kółko mi się zamknęło do samego początku mam chwile słabości a z miejsca ruszyć to jest tak trudne na nowo złapać żagle wiatr

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 6085
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 22, 2014, 18:40:28 »
wąłsnie skończyłem test przed rozmowa w sprawie terapii...cos w rodzaju testu Liebowitza tylko bardziej szczegółowy i więcej pytań...myslałem że jestem w lepszej kondycji i sytuacji i nawet od kilku dni biegały mi mysli po głowie czy aby napewno chce iść na terapie...taraz wiem że musze i chce :/
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline czlowiek_zaba

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
    • Blog o zmianie myślenia na lepsze - oparty o własne doświadczenie.
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 17, 2014, 16:46:39 »
Ciężka i bardzo trudna sprawa. Widzę totalną blokadę. Fobia Cię opanowała. No cóż potrzeba Ci teraz na prawdę odpowiedniej osoby, która pomoże Ci odmienić postrzeganie całego świata, a przede wszystkim pomoże Ci odkrywać w Tobie piękne myślenie. Tylko poddawanie się czarnym myślom, powoduje rujnację człowieka i wycofanie. Odkrywanie w sobie pięknych myśli, powoduje otwarcie na ludzi i przyjaźń. Odkrywanie w sobie pięknych myśli, pozwala na nowo zacząć żyć, tak jak małe dziecko, które niczym się nie przejmuje co złe. Polecam Tobie kontakty z ludźmi, którzy pięknie myślą, niech to będą Twoi przewodni autoryteci w radzeniu sobie z negatywnymi myślami. Pozdrawiam.

Offline Krowodyrka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 08, 2015, 13:31:12 »
Gdyby przez całe życie myśleć tylko o lęku, nie było by życia. Dlatego o nim nie myślę. Oswoiłam się, z tym , że częśo czuje się niekonfortowo, ukrywam emocje i dziwnie się uśmiecham, częśto jestem zażęnowana sobą. Pomyślałam sobie, ze to tylko ludzie, oni mogą też miewać lęki, ich też się ocenia.Oni też coś głupiego powiedzą, boją się sprawdzianów, też chcą nby inni ich lubili, a mimo to robią swoje.
Dobrym sposobem jest zastąpienie lęku przez jakieś inne silnie utożsamiane uczucie np. euforia.
Kiedy śpiewam piosenkę bardzo żywiołową,w grupie która wymaga od ciebie wyzbycia się nieśmiałośći, bojęsię jak to wychodzi, wolałabym zaszyć się w kąt, albo... rozluzniam się, traktuję ten lęk jako natchnienie i wyzwanie, wczuwam się w tekst ( który jest o tym by przesta.c się bać :) zapominam o ludziach którzy śpiwają ze mną i ludziach ogląąjących występ. Chociaż jest mi tak słabo z przejećia, mówię sobię, żę jest mi słabo ze szczęśćia. Sytuacja jest bardzo radosna, nikt mnie nie oskarżą o sposóób w jaki śpiewam. Owszem, bałam się, ale czy to wystarczający powód by zostawać w domu i nie doświadczać potęgi modlitwy jakim jest śpiew w grupie? <nihil>
Trzecią metodą jest oddychanie.
Czwartą uświadomienie sobie prirytetów.
Piatą odnalezienie swojego miejsca. W szkole moze to być kącik w korytarzu, ławka w szkole, dział w pracy.
Szóstą wyzbycie sie leku porzez uswiadomienie sobie, czego tak naprawde sie boje? Co może mi to czego się boje? Czy da się lekj pokonac mimo ze nie jest zalezny od nas?
Siedem to znaleznienie pasji. sport, malowanie, robienie zdjęć? A możę szydełkowanie, czytanie książek, pisanie na forum, blogu?
Pozdrawiam :} :P

Offline chudolinio

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Fobia społeczna - Jak wy sobie radzicie .?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 14, 2015, 01:27:29 »
siemka
Ja to w ogóle nie ogarniam fobii nie nadążam to jest jak bómerank zawsze powraca a o radzeniu to nie wiem na wet co mam robić i będę podejmował leczenie zamknięte znalazłem oddział który specjalizuje się tym to już mnie zniszczyło.