Autor Wątek: I want to back to the Kinderland  (Przeczytany 1330 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gregory86

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 21, 2014, 11:22:07 »
Cześć :]

Offline Rev

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 118
  • Płeć: Kobieta
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 21, 2014, 22:21:24 »
Witam wszystkim po dość długiej przerwie :)

Offline Ragnar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 08, 2018, 22:15:23 »
To miałaś szczęście że miałaś fajne dzieciństwo bo ja miałem stres nie mniejszy niż teraz czy u progu dorosłości . Nie pamiętam dnia żebym coś wspominał z dzieciństwa żebym był szczęśliwy.Więc nie wiem do końca jak to jest z tym szczęściem bez gonitwy ,bez wyścigów szczurów czy inne. W moim przypadku moje istnienie od początku było wskazywane na porażkę i nie byłem chcianym dzieckiem i byłem i jestem czarną owcą rodziny.Do tego wiecznie jestem naznaczony i od takich osób co ja najlepiej uciekać ile się da.Przebywanie w moim towarzystwie to tylko obawy że ściągnę na kogoś klątwę .Wracając do dzieciństwa też było biednie bo wode brało się ze studni i też jak wspomniana osoba tego posta byłem myty przez mamę długi okres czasu w miednicy. Pamiętam jak brudny ,usyfiony ,czasami jak bawiłem z innymi dzieciakami to wracałem od takiej zabawy co się zwało ,,podchody,, cały w szambie bo gdzieś tam czasem się wpadło to miałem szorowanie na pół dnia i nie pamiętam nic przyjemnego. Wszystkie dzieci zawsze się różniły ode mnie ,zawsze byłem inny i często mi się obrywało .AD HD też mi w tym nie pomagało bo narażałem się na śmiechy od innych dzieciaków bo miałem śmieszne wybuchy złości .Więc i w domu i w szkole czy ze znajomymi na podwórku zawsze nie czułem się pewnie,bezpiecznie .Moje myśli w dzieciństwie nie różnią się wcale niż dziś. Wtedy myślało się o ,,S ,, jak i teraz więc myśle że jestem urodzonym buaznem.W dzieciństwie jak i dziś bałem się dorosłości , bałem się że nie jestem nigdzie bezpieczny a w dodatku zawsze czułem się odtrącony. Byłem czarną  owcą od urodzenia i tylko pech że jeszcze tu jestem.

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4243
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 08, 2018, 22:44:13 »
.Do tego wiecznie jestem naznaczony i od takich osób co ja najlepiej uciekać ile się da.Przebywanie w moim towarzystwie to tylko obawy że ściągnę na kogoś klątwę .
E tam pitolisz, w góry z Toba bym poszedł.

Offline Mycha

  • Kolorek mycha
  • *****
  • Miejsce pobytu: Myszowo
  • Wiadomości: 631
  • Płeć: Kobieta
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 08, 2018, 22:49:11 »
.Do tego wiecznie jestem naznaczony i od takich osób co ja najlepiej uciekać ile się da.Przebywanie w moim towarzystwie to tylko obawy że ściągnę na kogoś klątwę .
E tam pitolisz, w góry z Toba bym poszedł.


To go wyciagni . Korzystaj, że jest pogoda .
"Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru
Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu
Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką
Jak śmierć kamienna bryła
Jak wyrok naw prostokąt ...."

Offline Ragnar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 08, 2018, 22:49:41 »
.Do tego wiecznie jestem naznaczony i od takich osób co ja najlepiej uciekać ile się da.Przebywanie w moim towarzystwie to tylko obawy że ściągnę na kogoś klątwę .
E tam pitolisz, w góry z Toba bym poszedł.

przy mnie mogła by lawina na ciebie spaść albo nieszczęśliwy wypadek śmiertelny więc nie wiem czy warto iść ze mną w góry abc <old>

Offline Mycha

  • Kolorek mycha
  • *****
  • Miejsce pobytu: Myszowo
  • Wiadomości: 631
  • Płeć: Kobieta
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 08, 2018, 22:54:37 »
.Do tego wiecznie jestem naznaczony i od takich osób co ja najlepiej uciekać ile się da.Przebywanie w moim towarzystwie to tylko obawy że ściągnę na kogoś klątwę .
E tam pitolisz, w góry z Toba bym poszedł.

przy mnie mogła by lawina na ciebie spaść albo nieszczęśliwy wypadek śmiertelny więc nie wiem czy warto iść ze mną w góry abc <old>


Jak to wczesniej napisano pitolisz.
"Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru
Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu
Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką
Jak śmierć kamienna bryła
Jak wyrok naw prostokąt ...."

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4243
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 08, 2018, 23:09:45 »
przy mnie mogła by lawina na ciebie spaść albo nieszczęśliwy wypadek śmiertelny więc nie wiem czy warto iść ze mną w góry abc <old>
Wiesz, ja jestem realistą i takie gadanie nie robi na mnie wrażenia. Weź przestań, niby w jaki sposób spuszczasz lawiny ?  <ptak>

Offline Ragnar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: I want to back to the Kinderland
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 08, 2018, 23:12:31 »
skoro tak to możemy w góry iść   <szok>