Autor Wątek: Zrywanie kontaktów  (Przeczytany 2476 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mrowka

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: gdzieś w wszechświecie
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
Zrywanie kontaktów
« dnia: Październik 26, 2014, 16:44:10 »
Szczerze mówiąc nie wiedziałam gdzie wsadzić to pytanie, ale czy też tak macie, ze zrywacie praktycznie przy pierwszej lepszej okazji znajomości??
Macie tak, że możecie znać kogoś kilka lat i mimo że zależy Wam na tej drugiej osobie, to przerywacie z nią znajomość? :(
Ja tak mam <chlip> Skończyłam studia, starałam się utrzymać kontakt z kilkoma znajomymi, ale nie potrafię >:(. Jestem zła sama na siebie za to :(
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo wiedza jest ograniczona - A. Einstein

Offline Gregory86

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 26, 2014, 18:02:20 »
Też tak mam. W tej chwili nie utrzymuje żadnych znajomości i unikam znajomych.

Offline NieWiemPoCo

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Miejsce pobytu: śląsk
  • Wiadomości: 252
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 26, 2014, 18:13:16 »
Macie tak, że możecie znać kogoś kilka lat i mimo że zależy Wam na tej drugiej osobie, to przerywacie z nią znajomość?

Ja tak mam..strasznie komplikuje mi to życie. Istotna jest przyczyna zrywania tej znajomości, nie wiem jaka jest u Ciebie mrowko. W moim przypadku jest tak, że paradoksalnie im bardziej mi na kimś zależy, tym bardziej doszukuje się jakichś symptomów ze strony tej drugiej osoby, zwiastujących rychły koniec relacji. Wiem, ze wynika to ze strachu przed odrzuceniem, czasami wolę sama coś  zakończyć niż poczuć ból odrzucenia.
Im dłużej czekasz na przyszłość, tym będzie ona krótsza..

Offline mrowka

  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: gdzieś w wszechświecie
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 26, 2014, 21:26:43 »
 Ooo dokładnie, NieWiemPoCo masz 100% racji, ze mną też tak jest :(, dodatkowo zaliczyłabym tutaj unikanie konfrontacji ze względu na nieprzyjemne (z mojego urojonego punktu widzenia pytania) i obawę przed krytyką:/ A jak sobie radzicie z tym, staracie się utrzymać te znajomości?? Nie macie, np. wyrzutów sumienia z kolejnego odłożonego spotkania, nieodpisanego smsa??
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo wiedza jest ograniczona - A. Einstein

Offline niewiem

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 01, 2014, 18:48:40 »
Bardzo ciężko jest utrzymać kontakt z osobą z którą tracimy "powód" do znajomości. Niestety doświadczyłem tego zarówno ze znajomymi ze szkoły jak z okolicy, z którymi łączyły mnie wspólne zainteresowania. Mimo, że potrafiliśmy się świetnie dogadać to jednak zmiana środowiska, po części również zainteresowań spowodowała, że kontakt zwyczajnie się skończył.

Offline demcienistyczny92

  • ''kiedy cię dopada zwątpienie wylicz, choć jeden raz kiedy świat cię zadziwił..''
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Dolnośląskie
  • Wiadomości: 189
  • Płeć: Mężczyzna
  • 《♧ToJużNieJaUmarłoCośWeMnie¡NicMiSięNieChce♧》
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 26, 2017, 03:09:23 »
Ja straciłem kontakt ze znajomymi z prostego powodu z czasem, kiedy zauważyłem że jestem dla nich zbyt dobry zaczynają drwic, zaczyna im odwalac aby mnie zdeptac robią to celowo i moje pytanie brzmi dlaczego po latach znajomości odbija im śruba? Myślę że potrzebowali sie dowartosciowac w ich trudnych chwilach kiedy ja miałem je i zwróciłem sie do nich od razu mnie zbutowano kicham w taką znajomość teraz samemu czuje sie lepiej :-) tych co miałem opluć to oplulem i nie zamierzam dłoni im podawać o!  >:D <old> dobrze że istnieje to forum..
" wiem, czasem to wredny skurwiel, raczej nie siedzi potulnie,
i kiedy już plecak masz pełen wkurwień dorzuci chętnie furie.. !"

Offline Wspaniały

  • Filmowiec.
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Nie za fajne miasto.
  • Wiadomości: 129
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marzyciel...
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 01, 2017, 13:29:41 »
Ja mam podobnie, co moi przedmówcy, ale to bywało różnie.
Miałem sporo kontaktów z kobietami i zawsze, po pewnym czasie "te kontakty" malały, aż z czasem się kończyły i raczej już nikt do tego nie wracał.
Byłem przekonany, że przynajmniej kilka z tych kontaktów będzie ciekawych, sensownych, ale pomyliłem się co do tego, nie pierwszy raz.
Niby, na początku jest zawsze fajnie, miło, o czymś tam się rozmawia, ale jednak potem coś się pieprzy, chęci na dalsze kontynuowanie kontaktu odchodzą, nikomu już nie zależy i koniec...

Przeważnie, w moim przypadku było tak, iż to kobiety się zniechęcały, coś im odbijało i zrywały ze mną kontakty, nawet bez słowa "przepraszam".
Bywało też tak, że ja sam wolałem jakiś "kontakt" zakończyć dla spokoju, gdyż z jakąś kobietą już nie dało się rozmawiać normalnie, a to tez mnie zaczynało wkurzać.
To prawda, teraz trudno jest z kimś utrzymywać stały kontakt telefoniczny, poprzez Internet, bo zawsze coś może się wydarzyć, komuś się coś odwidzi i kontakt zakończy.
Swoje też robi odległość między osobami, bo jeżeli znajomi, facet i kobieta mieszkają od siebie dość daleko, nie mogą do siebie przyjeżdżać, nie mogą się widywać, bo wiąże się to i z kosztami, i z brakiem czasu, to potem zniechęca taki kontakt jednej lub drugiej ze stron.
Ktoś stwierdza, że nie ma to sensu, kontaktować się "na odległość", bo jeżeli osoby takie nie mogą się często widzieć lub w ogóle, to im to nie wystarcza.
Dla mnie to jest trochę niezrozumiałe, bo ja, jeżeli na kimś by mi zależało, traktowałbym drugą osobę poważnie, chciałbym cały czas utrzymywać ten kontakt, znajomość.

Dzieje się tak dlatego, ponieważ ludzi to zniechęca, nie chce im się starać, angażować, żeby w tym kontakcie, normalnie być.
To są dość duże przeszkody w relacjach, ale też często nie mamy na takie rzeczy wpływu.
Marzenia są piękne, nawet jeśli się nie spełniają.

Offline Lilia83

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 01, 2017, 21:23:52 »
Ja często zrywam kontakty, z dnia na dzień. Potrafiłam zerwać wieloletni kontakt z "psiapsiółkami" ot tak, w jednej chwili. U mnie jednak nie były to obawy przed odrzuceniem a swego rodzaju znudzenie tymi osobami. Znajomi mają to do siebie, że często "męczą" o coś. Oczekują wsparcia, porad, wysłuchania, poświęcania im czasu. Mnie to męczy i finalnie zazwyczaj dochodzę do wniosku, że lepiej będzie mi się żyło bez takiego znajomego.

Offline Ragnar

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 12, 2017, 04:00:56 »
bardzo tęsknię za moją przyjciółką hmmmm <chlip>

Offline Artmedia9

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Podkarpacie
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 23, 2017, 14:29:11 »
Ja rzadko zrywam znajomości, to raczej ze mną zrywają. Chociaż może to być też tak, że uważają naszą znajomość za bardzo krótką i na razie płytką, a ja wyobrażam ją sobie już jako głębszą...Zawsze miałem tak, że miałem 1-2 dobrych przyjaciół, a reszta to byli przygodni znajomi, większość z tych znajomości nie wychodziła poza mury szkolne. Teraz radzę sobie, szukając nowych znajomych przez rozmaite kanały. I np. będąc na studiach, mam bardzo mało znajomych na roku. Jakoś łatwiej mi poznać kogoś przez neta a potem spotkać się w realu, niż poznawać się w realu od zera.

Offline demcienistyczny92

  • ''kiedy cię dopada zwątpienie wylicz, choć jeden raz kiedy świat cię zadziwił..''
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Dolnośląskie
  • Wiadomości: 189
  • Płeć: Mężczyzna
  • 《♧ToJużNieJaUmarłoCośWeMnie¡NicMiSięNieChce♧》
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 13, 2018, 16:36:32 »
Ja osobiście na własnych przeżyciach mogę powiedzieć że to czasem konieczne i jedyne najlepsze rozwiązanie zrywanie kontaktów gdyż większości tych długotrwałych znajomych zaczynają wbijac sie z buciorami w prywatne życie i wciskają swoje puste rady i mądrości w czyjeś życie co osobiście mnie irytuje i wnerwia niezmiernie gdyż tacy osobnicy nie potrafią patrZeć na siebie ale cudze błędy widzą jak na dłoni.. Sam zerwałem wszystkie niepotrzebne i wyżej wymienione znajomości dochodząc do wniosku że większość tych ktòrych znałem to osobniki chętnie poszukujący sensacji..  :-X
" wiem, czasem to wredny skurwiel, raczej nie siedzi potulnie,
i kiedy już plecak masz pełen wkurwień dorzuci chętnie furie.. !"

Offline Człek

  • O rety
  • Użytkownik
  • **
  • Miejsce pobytu: Kosmos
  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 13, 2018, 17:58:49 »
W moim przypadku te kontakty się urywają ze względu na to, że ani jedna ani druga strona ich nie podtrzymują. Chciałbym obiektywnie na to spojrzeć i z moich obserwacji wynika, że bardziej mi zależy na tych kontaktach niż tym znajomym, bo np. częściej zagaduję, ale pewnie popełniam jakieś błędy, których nie dostrzegam. Wydaje mi się, że lepiej oceniam te relacje niż druga osoba, może jestem zbyt otwarty i zbyt optymistycznie do tego wszystkiego podchodzę. :D
Już się nie troskam o żaden z upadających dni, gdy wiem, że wszystkie upadną.

Offline samotniczek

  • Kolorek samotniczek
  • *****
  • Miejsce pobytu: Pomorskie
  • Wiadomości: 388
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 14, 2018, 00:40:43 »
Bardzo często zrywam kontakty od tak, nawet długoletnie , gdy czuje, że ktoś za bardzo już się zbliża, chce ingerować w moje życie to zaczynam się dystansować. Są jednak pewne wyjątki, jednak muszę wyczuć, że mogę zaufać tej osobie, że ta osoba czuje podobnie do mnie, potrafi zrozumieć, wtedy to ja staje się chyba aż za bardzo natarczywy  :D.


Offline Wspaniały

  • Filmowiec.
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Nie za fajne miasto.
  • Wiadomości: 129
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marzyciel...
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 14, 2018, 08:47:24 »
U mnie, jak już wcześniej się tu wypowiadałem, dość często kontakty były zrywane.
Różnie bywało, czasami ja z jakiejś przyczyny zerwałem kontakt, a czasami druga strona go zrywała. Głównie oczywiście miałem kontakty z kobietami, ale wiadomo, jak jest to "na odległość", to trudno jest utrzymywać taki kontakt, bo ktoś się potem zniechęci przez tą odległość.
Każdy chce być wygodny i mieć "znajomości na miejscu", a i to czasem się nie udaje.
Miałem jeden taki, kilkuletni kontakt z dziewczyną, to nawet po paru latach, zniechęciła się i stała się obojętna, a były deklaracje o spotkaniach, o bliskości, o realnej znajomości i zawsze na słowach się kończyło.

Ja już nie miałem siły się w to angażować, starać się, bo ta dziewczyna tego nie doceniała i nie obchodziło jej to.

Szukała "zabawy" z naiwnym facetem i nie ona jedna zresztą.
Marzenia są piękne, nawet jeśli się nie spełniają.

Offline sdbx

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 310
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zrywanie kontaktów
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 15, 2018, 16:06:11 »
Czuje, że w kontaktach z tymi realnymi znajomymi tylko ja się starałem. Pamiętam jak to kolega miał wstrzas mózgu czy koleżanka złamała se gire. Byłem u nich pare razy w szpitalu. Jak ja czekałem na operacje - nawet nikt nie zadzwonił...