Autor Wątek: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy  (Przeczytany 8812 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Michal90

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 02, 2018, 12:57:01 »
Zresztą, żeby pójść na prawo jazdy, na kurs, to też trzeba mieć swój samochód, bo bez sensu byłoby mieć prawo jazdy bez samochodu swojego, a każdy, kto zdał kurs, musi się jeszcze uczyć jeździć swoim samochodem po drogach.
Samo zdanie kursu, to jeszcze nie poświadcza o tym, że już ktoś jest dobrym kierowcą.

Mnie na prawo jazdy zapisał mój tata wtedy miałem prawie 18 lat, zapisał mnie i dopiero później mi powiedział że bedę robił kurs. To był taki jego prezent na moje imieniny:D. Ja zdałem prawko w 2009 a pierwsze auto kupiłem sobie 4 lata później dopiero a do tego czasu jeździłem na spółkę autem mamy. Także nie do końca żeby zdawać prawko trzeba mieć auto, ja wtedy sie jeszcze uczyłem więc nie było mnie stać na samochód. Pamiętam że dla mnie był to ogromny stres sam kurs i później zdawanie, zdałem za 7 razem, podobno każdy egzaminator chciał poznać moje nie przeciętne umiejętności :D:D. A tak już na serio gdyby nie to że rodzice mnie motywowali do podchodzenia kolejny raz mimo porażek to bym zrezygnował.

faded

  • Gość
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 02, 2018, 13:05:33 »
To ja jestem w nieco lepszej sytuacji, bo chociaż stałą pracę mam i kupnem samochodu nie byłoby dla mnie żadnego problemu. Gorzej, że nie mam takiej motywacji, żeby przystąpić do tego kursu. Teraz gdy jestem starszy, to i zrobiłem się nieco leniwy. Po pracy nigdzie nawet mi się nie chce wychodzić, a jak sobie pomyślę, że miałbym każdego popołudnia ganiać na wykłady, to od razu robi mi się nie dobrze hehe

Online Wspaniały

  • Filmowiec.
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Nie za fajne miasto.
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marzyciel...
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 02, 2018, 14:09:25 »
Rozumiem problem koleżanki.
Ja nie mam prawa jazdy, ponieważ zawsze mnie to zniechęcało, gdyż nigdy nie miałem żadnego samochodu.
Gdybym nawet dostał to prawo jazdy, i tak nie jeździłbym żadnym samochodem, a nikt nigdy nie pożyczał mi samochodu.

Tez tak myslalem nim poszedlem na prawo jazdy. Prawo jazdy otrzymalem w sierpniu 2012. Teraz nie wyobrazam sobie zycia bez auta, prawie nie wypuszczam kierownicy z reki. Temat do przemyslenia.
Wiesz, jak ktoś często gdzieś jeździ, dojeżdża do pracy i to jest wygodne, to samochód jest potrzebny.
Przede wszystkim, trzeba mieć kasę na własny samochód, i to jakiś, dobry, wygodny samochód. Trzeba utrzymać za coś samochód, trzeba mieć na to kasę.
Bo ludzie, którzy często jeżdżą samochodami, płacą sporo kasy za paliwo, za olej, a wiemy, że teraz nie jest tanie paliwo na STACJACH PALIW.
Zależy, ile, kto przejeżdża kilometrów.

Mnie nie byłoby na to stać, nawet z najniższej pensji.
A nikt by mi tego nie finansował.
Poza tym, ja nawet miałem problemy z kasą na kurs prawa jazdy, bo nawet ciężko mi było wyłożyć ponad tysiąc złotych na kurs, nie mając żadnej pewności, że zdałbym za pierwszym, drugim, trzecim razem.
Teraz, egzaminy na prawo jazdy mają być jeszcze trudniejsze po wprowadzeniu USTAWY, że już w ogóle nie będzie łatwo zdawać.
Są "chore sytuacje", w których kursanci zdają i po dziesięć razy, bo nie mogą zdać.

To już jest nienormalne.
A potem trzeba przeznaczyć kolejne godziny, więcej czasu, żeby podchodzić do kolejnych egzaminów, no i też więcej płacić.

Chore...
Marzenia są piękne, nawet jeśli się nie spełniają.

Offline JOY OF SATAN

  • SZATAN ROKU
  • *****
  • Wiadomości: 6655
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 02, 2018, 14:17:57 »
To nawet nie chodzi o to czy kogos stac na auto czy nie...prawo jazdy pomaga w znalezieniu pracy...

co do tego czy latwo zdac czy nie to nie wiem...ja zdawalem w 1996 i zdalem za 5 albo 6 razem juz nie pamietam...
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2018, 14:20:12 wysłana przez JOY OF SATAN »
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Online Wspaniały

  • Filmowiec.
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Nie za fajne miasto.
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marzyciel...
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 02, 2018, 14:42:30 »
To nawet nie chodzi o to czy kogos stac na auto czy nie...prawo jazdy pomaga w znalezieniu pracy...

co do tego czy latwo zdac czy nie to nie wiem...ja zdawalem w 1996 i zdalem za 5 albo 6 razem juz nie pamietam...
No tak, ale to też jest istotne, bo jak masz własny samochód, jesteś niezależny i wszędzie możesz pojechać, bez korzystania z komunikacji miejskiej, z pociągów.
Natomiast, zgodzę się, że ten dokument jest pomocny w szukaniu zatrudnienia, bo teraz często jakieś firmy potrzebują ludzi z prawem jazdy, szczególnie jeżeli są to firmy, w których poszukują kierowców, np. do wożenia jakichś towarów.
Nawet też, firmy takie wymagają, aby ludzie mieli prawo jazdy na samochody ciężarowe, bo można też pracować w firmach przewozowych, gdzie jeździ się na TIRACH.
No ale to nie jest praca dla każdego.

Ogólnie, wiele firm oczekuje od "przyszłych pracowników" tego, żeby posiadać prawo jazdy, bo może się okazać, że w takiej, czy innej firmie, będzie potrzebny jakiś kierowca.
Wielu ludzi nie ma prawa jazdy i to jest jakieś utrudnienie na rynku pracy.

W latach 90 - tych, łatwo było zdawać na prawo jazdy, bo nie było jeszcze takiej "patologii" na drogach, tylu wypadków i pijanych kierowców, co obecnie.
Dziś i technika pojazdowa robi swoje.

A w szkołach jazdy nikogo nie interesuje, że jakiś kursant nie zda egzaminu, bo oni mają z kursantów zysk.
Dla nich to i ktoś może sto razy podchodzić do takich samych egzaminów, a oni się jeszcze z tego cieszą, bo im się, dodatkowo za to płaci.
To jest też, uważam trochę: psychologia.
Marzenia są piękne, nawet jeśli się nie spełniają.

Offline JOY OF SATAN

  • SZATAN ROKU
  • *****
  • Wiadomości: 6655
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 02, 2018, 14:47:24 »
A w szkołach jazdy nikogo nie interesuje, że jakiś kursant nie zda egzaminu, bo oni mają z kursantów zysk.
Dla nich to i ktoś może sto razy podchodzić do takich samych egzaminów, a oni się jeszcze z tego cieszą, bo im się, dodatkowo za to płaci.
wtedy tez ich nie interesowalo bo mieli klientow na dodatkowe lekcje...
a za moich czasow byla plaga łapówek i dlatego oblewali z byle powodu...
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Online Wspaniały

  • Filmowiec.
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Nie za fajne miasto.
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marzyciel...
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 02, 2018, 16:09:25 »
A w szkołach jazdy nikogo nie interesuje, że jakiś kursant nie zda egzaminu, bo oni mają z kursantów zysk.
Dla nich to i ktoś może sto razy podchodzić do takich samych egzaminów, a oni się jeszcze z tego cieszą, bo im się, dodatkowo za to płaci.
wtedy tez ich nie interesowalo bo mieli klientow na dodatkowe lekcje...
a za moich czasow byla plaga łapówek i dlatego oblewali z byle powodu...
I to prawda.
Tyle że wtedy było łatwiej zdawać egzaminy, dlatego wielu ludzi otrzymywało prawo jazdy, nie męcząc się specjalnie.
Teraz są problemy ze zdawalnością kursów, bo wprowadzali, co jakiś czas więcej pytań, a i też zależy od instruktorów, jak podchodzą do kursantów.

Nawet i byli, są tacy, co przystępowali do egzaminów, ale nie mogli zdać, więc postanowili jeździć samochodem bez uprawnień.
Jest część ludzi, którzy jeżdżą bez żadnych uprawnień i jeździć potrafią, tyle że nielegalnie.
To już jest ryzyko.
Znam gościa, z którym trochę pracowałem i on jeździ nie swoim samochodem, pożycza w robocie od innego pracownika, ale nigdy nie miał żadnych uprawnień, prawa jazdy, chociaż nauczył się jeździć po lasach.
On bardziej jeździ po leśnych drogach ( razem z nim pracowałem w branży leśnej ), ponieważ boi się wyjeżdżać na publiczne, gminne drogi bez prawa jazdy.

Akurat tutaj się jemu nie dziwię.

Natomiast, prawdopodobnie, skala osób w Polsce, które jeżdżą samochodami bez uprawnień, jest duża.
Niektórzy mieli odebrane prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu, niektórzy byli na kursie, ale go nie ukończyli i postanowili jeździć bez uprawnień, a jeszcze niektórzy w ogóle nie zdobyli prawa jazdy.

Ja bym się raczej nie odważył jeździć bez prawa jazdy samochodem po ulicach. Chyba że tylko po leśnych drogach, ale to żadna przyjemność.
Marzenia są piękne, nawet jeśli się nie spełniają.

Offline JOY OF SATAN

  • SZATAN ROKU
  • *****
  • Wiadomości: 6655
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 02, 2018, 16:54:00 »
I to prawda.
Tyle że wtedy było łatwiej zdawać egzaminy, dlatego wielu ludzi otrzymywało prawo jazdy, nie męcząc się specjalnie.
Teraz są problemy ze zdawalnością kursów, bo wprowadzali, co jakiś czas więcej pytań, a i też zależy od instruktorów, jak podchodzą do kursantów.
Nie bylo łatwo bo kursant nawet pewny siebie znajacy przepisy i dobrze radzący sobie z jazdą zostawał oblewany za wymyslone przewinienia typu: zbyt duze zblizenie sie do lini środkowej :))

Jak mowie w ośrodku egzaminacyjnym w Nowym Sączu wyczyscili to i powsadzali kolesi do więzienia za łapówkarstwo, a następnie wprowadzili nagrywanie egzaminów z jazdy...
Co do teorii to tez bylo jej duzo ale to jest moim zdaniem potrzebne...a nie ma takiej ilosci pytań zeby czlowiek nie mógl przećwyczyc i zdać egzaminu.

Dodatkowym utrudnieniem na jakie ja trafilem to nauka jazdy w szkole na zdezelowanym fiacie 125p, a egzamin na placu i miescie we Fiacie Uno... calkiem inne doswiadczenie na jednym i drugim :))
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Online Wspaniały

  • Filmowiec.
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Miejsce pobytu: Nie za fajne miasto.
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marzyciel...
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 02, 2018, 18:38:42 »
I to prawda.
Tyle że wtedy było łatwiej zdawać egzaminy, dlatego wielu ludzi otrzymywało prawo jazdy, nie męcząc się specjalnie.
Teraz są problemy ze zdawalnością kursów, bo wprowadzali, co jakiś czas więcej pytań, a i też zależy od instruktorów, jak podchodzą do kursantów.
Nie bylo łatwo bo kursant nawet pewny siebie znajacy przepisy i dobrze radzący sobie z jazdą zostawał oblewany za wymyslone przewinienia typu: zbyt duze zblizenie sie do lini środkowej :))

Jak mowie w ośrodku egzaminacyjnym w Nowym Sączu wyczyscili to i powsadzali kolesi do więzienia za łapówkarstwo, a następnie wprowadzili nagrywanie egzaminów z jazdy...
Co do teorii to tez bylo jej duzo ale to jest moim zdaniem potrzebne...a nie ma takiej ilosci pytań zeby czlowiek nie mógl przećwyczyc i zdać egzaminu.

Dodatkowym utrudnieniem na jakie ja trafilem to nauka jazdy w szkole na zdezelowanym fiacie 125p, a egzamin na placu i miescie we Fiacie Uno... calkiem inne doswiadczenie na jednym i drugim :))
Nie no, ja nie twierdzę, że w tamtych czasach było zawsze łatwo zdawać egzaminy, ale to też zależało od instruktorów, którzy uczyli jeździć.
Oczywiście, jak jakiś INSTRUKTOR nie był miły, uwziął się na kursanta/kursantkę i czepiał się drobnych rzeczy podczas egzaminów, to nie zaliczał tego, mimo że kursanci się starali i robili coś dobrze.
Ale tak jest na każdym kursie.

Wszędzie, jak zdaje się jakiś kurs, to albo się trafia na w porządku, wyrozumiałych egzaminatorów, nauczycieli, albo trafia się na wrednych typów, którzy tylko czekają, żeby kogoś "udupić".
I dawniej tak było na kursach prawa jazdy, i obecnie tak jest. Niektórzy instruktorzy nie zaliczą specjalnie egzaminu kursantom, nawet jeżeli oni dobrze się przygotowują, bo robią to złośliwie.
To tak, jak z MATURĄ, uczeń może być dobrze przygotowany do MATURY, może wiele umieć, a "potknie" się na jednym przedmiocie i to już nie będzie zaliczone.
Wracając do "prawa jazdy", kursanci też muszą mieć trochę szczęścia, żeby zdać, i to najlepiej za pierwszym razem.

Myślę, że trudniejsze egzaminy, jakie są już wprowadzone lub będą wprowadzone na kursach prawa jazdy, spowodują, że co trzeci kursant nie będzie zdawał za pierwszym i kolejnym razem.
Wprawdzie, podchodzenie pod kolejne egzaminy nie kosztuje wiele, ale to jest kolejny czas na zdawanie, kolejne godziny.
Niektórych to już może nie tyle wkurzać, co stresować.

I tu nie ma się czemu dziwić.
Marzenia są piękne, nawet jeśli się nie spełniają.

Offline JOY OF SATAN

  • SZATAN ROKU
  • *****
  • Wiadomości: 6655
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 02, 2018, 18:50:54 »
Myślę, że trudniejsze egzaminy, jakie są już wprowadzone lub będą wprowadzone na kursach prawa jazdy, spowodują, że co trzeci kursant nie będzie zdawał za pierwszym i kolejnym razem.
Wprawdzie, podchodzenie pod kolejne egzaminy nie kosztuje wiele, ale to jest kolejny czas na zdawanie, kolejne godziny.
Niektórych to już może nie tyle wkurzać, co stresować.
dlatego trzeba sie upewnic ze jes sie przygotowanym...jest tyle materialów kursów darmowych ze cięzko sie nie nauczyc...
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

faded

  • Gość
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 03, 2018, 09:58:48 »
To nawet nie chodzi o to czy kogos stac na auto czy nie...prawo jazdy pomaga w znalezieniu pracy...


Owszem pomaga, ale oczywiście jeśli posiadasz minimum kategorię C.  Na B to jedynie chlebek sobie możesz za średnią krajową porozwozić hehe

Online Szop

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 6414
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wstydzę się zapisać na prawo jazdy
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 03, 2018, 10:45:30 »
Niekoniecznie. Mozna pracowac w jakims powaznym serwisie czegos, jakichs skomplikowanych maszyn, gdzie zarabia sie po kilka klockow I gdzie tez jest potrzebne prawo jazdy. No ale tam procz prawa jazdy potrzebne jest takze konkretne wyksztalcenie.