Autor Wątek: Polityczny miszmasz  (Przeczytany 83870 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4093
  • Płeć: Mężczyzna

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2642 dnia: Październik 06, 2017, 21:40:45 »
Skandaliści z udziałem Tomasza Piątka

http://www.polsatnews.pl/wideo-program/skandalisci-tomasz-piatek_6435581/

Co sądzicie o tym odcinku? Mi się wydaje że na większość tych zarzutów pan Piątek nie ma mimo wszystko dowodów i jest to trochę spekulacyjne, być może nawet czasami naciągane aczkolwiek po Macierewiczu można spodziewać się wiele. Nie tak dawno oglądałem ten nowy program na WP, nazywa się "Bitwa redaktorów" i chyba w pierwszym czy drugim odcinku pan Jacek Żakowski mówił że Piątek nie ma dowodów ale on by jego doniesień nie lekceważył i ich bronił. Nie wykluczam że to może być taki odpowiednik Sumlińskiego tyle że po drugiej stronie politycznej.
Nie mówię że to jest jakiś dowód ale mimo wszystko Macierewicz dość szybko pozwał Piątka a Komorowski nie pozwał Sumlińskiego mimo ze minęło już 2.5 roku a Sumliński dalej upiera się że mówi prawdę i że chciałby spotkać się ponownie z Komorowskim w sądzie już w tej konkretnej sprawie.  Zarzuty kierowane w stronę Komorowskiego są dość poważne, bo raz że miał niby próbować zniszczyć Sumińskiego nasyłając na niego dawnego komunistycznego agenta który przedstawił fałszywe zarzuty odnośnie samego Sumlińskiego jak i komisji Macierewicza (wyrokiem sądu). Do tego Komorowski miał zlecić zdobycie aneksu do raportu WSI co było w tamtym momencie nielegalne. Poza tym według Sumlińskiego Komorowski miał jeszcze pomagać w wyłudzeniach zwrotu VATU opiewających na setki milionów złotych, pomagać zatajać te przestępstwa, świadomie spotkać się z rosyjskim agentem. Jak był szefem MONu to według Sumlińskiego agenci rosyjscy mieli mieć dziwnie szeroki, nieskrępowany dostęp do polskich akt w tym akt tajnych. Jeszcze miał zawierać niekorzystne przetargi z Rosjanami w dziedzinie polskiej wojskowości i bezpieczeństwa. Jak dla mnie to Komorowski powinien go pozwać przy takiej skali zarzutów, nie oszukujmy się, książka Sumińskiego miała pewien udział że Komorowski te wybory przegrał. Do tego mocno zastanawiające jest to video z procesu Komorowski-Sumiński który tutaj wrzuciłem z ponad 2 lata temu odnośnie zarzutów względem Sumlińskiego i aneksu do raportu WSI że Komorowski w kółko mówi nie pamiętam, za przekonujący to na pewno nie jest. Według mnie to on jednak zdobył ten aneks do raportu zanim został prezydentem i zyskał uprawnienia do niego. Co do reszty zarzutów Sumlińskiego to nie wiem, być może jedną prawdziwą sprawę opakował w kilka fikcyjnych, może na bazie plotek.
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 23:51:46 wysłana przez Supa »

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4093
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2643 dnia: Październik 07, 2017, 11:07:59 »
Między książkami Sumlińskiego i książką Piątka jest bardzo duża różnica. Sumliński  wręcz nadużywa stwierdzeń typu "wydaje mi sie". "prawdopodobnie", "moim zdaniem', czyli podejmuje się interpretacji lub nadinterpretacji faktu, że Komorowski był przeciwny rozwiązaniu WSI,  a u Piątka tego nie ma. Piątek  nie podejmuje się próby własnej oceny/interpretacji ( może w jakimś niewielkim stopniu), a przedstawia konkretne dowody. W każdym razie on tak uważa.
Jeżeli ktoś przedstawia konkretne nazwiska, konkretne powiązania oraz konkretne działania określonych grup, konkretnych ludzi których nazywa przestepcami, a jest zdrowy psychicznie, to w przypadku kłamstwa powinien ponieść karę (w sumie nawet wiezienia), ale jeżęli jest to prawda, to żyjemy w potwornym bagnie.
 Nawet w przypadku tzw. afery podsłuchowej Piątek wskazuje na konkretne powiązania, na konkretnych ludzi, a procesów nie ma żadnych ...
W każdym razie ja czekam na proces Macierewicz - Piątek, ale mam nadzieję, że odbędzie się on przed zreformowanie sądów.
 

 
 

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2644 dnia: Październik 07, 2017, 18:46:12 »
Patrząc na Alfonse D`amato z amerykańskiej perspektywy wygląda to mniej więcej tak:

Piątek powiedział że kiedy Macierewicz jako szef MON był w amerykańskim senacie był tam też obecny Alfonse D`Amato czyli mówimy o obecnych czasach. Zastanawiam się jak to możliwe.

http://www.newsweek.pl/polska/przetarg-na-smiglowce-caracal-kim-jest-alfonse-d-amato-,film,398989.html

Według Piątka i amerykańskiego publicysty, D`amato ma powiązania z włoską i rosyjską mafią. Rosyjska mafia miała sponsorować jego kampanię wyborczą. Według dziennika „The New York Times”, w 1992 roku lobbował w Resolution Trust Corporation (to federalna agencja kontrolująca koncentrację własności) na rzecz przedsiębiorcy Petera Castellany, powiązanego z pierwszą wymienionych rodzin. Ma mieć bliskie powiązania z aż 3 włoskimi mafiami, mianowicie Gambino, Genovese i Lucchese.

Czy taka osoba powinna mieć w ogóle dostęp do amerykańskiego Senatu? Oni tam w ogóle nie kontrolują kto wchodzi, co robi, kiedy wychodzi? To po co są te wszystkie amerykańskie służby? FBI, Secret Service, NSA? Po co wydają na nie miliardy dolarów z budżetu? Tomasz Piątek z Polski wie kim jest D`amato, amerykańscy dziennikarze informują o nim od lat 90 zeszłego wieku a on dalej sobie pomyka po Senacie i ma wpływ na najważniejszych amerykańskich polityków?
Już nawet abstrahując od tej mafii to już samo to że jest lobbystą powinno go eliminować skutecznie z kręgu amerykańskich polityków. Jak wiadomo lobbyści nie tylko rozmawiają i przekonują argumentami ale również oferują prezenty co jest jak najbardziej formą korupcji. Politycy pod wpływem lobbystów nie wybierają najlepszych, jak najkorzystniejszych ofert tylko propozycje tych stron które najbardziej wynagrodzą odpowiednich polityków. To powinno być zdecydowanie zwalczane, przynajmniej z dwóch powodów. Raz że z szacunku do pieniędzy podatników i tego w jak dużym stopniu USA jest zadłużone, a zadłużenie wynosi już 110 % rocznego PKB. Drugim jest to że USA występuje w roli światowego policjanta który interweniuje w sprawy wielu krajów czy regionów, udzielając reprymendy na niwie publicznej, wytwarzając presje dyplomatyczną czy narzucając sankcje ekonomiczne, więc z tego względu sami powinni najbardziej świecić przykładem. Nie wypada żeby taki policjant sam miał brudne rączki.
Przychodzi mi na myśl że albo te wszystkie zarzuty względem D`amato to jest jedna wielka fikcja i amerykańskie służby doskonale zdają sobie z tego sprawę albo z jakiegoś powodu to tolerują i te całe gadanie o praworządności, uczciwości, wysokich standardach państw należących do NATO można sobie wrzucić do kosza.




Rząd po prostu realizuje program Rodzina na swoim ;)


http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-10-06/to-nie-jest-dobry-standard-kowalczyk-o-zatrudnieniu-brata-zbigniewa-ziobry-w-pekao-sa/

Co się ma biedaczek tułać po prywatnych korporacjach nie wspominając o zagranicznych skoro może pracować dla państwa?  ;) Za Tuska i Kopacz rząd nie miał ofert dla utalentowanych, wykwalifikowanych młodych ludzi, jedyną alternatywą jaką przedstawiali była emigracja na zmywak albo przy zbieraniu truskawek, obecny rząd teraz to zmienia ;) Myśmy wprawdzie mówili ze będziemy walczyć z nepotyzmem ale czyimś! Poza tym ta krytyka tak naprawdę jest podszyta zazdrością ^^

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4093
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2645 dnia: Październik 08, 2017, 11:14:55 »
Sam lobbing nie jest niczym złym. Przecież w parlamencie UE lobbyści mają normalny wstęp do parlamentu, moga rozmawiać z kim chcą, ale warunek jest taki, że muszą się zarejestrować, a lobbować mogą tylko na terenie parlamentu UE.
Lobbowanie to nic innego jak przekonywanie, a po-osłom czasami trzeba nakreślić pewne sprawy. Moim zdaniem lobbyści vel przedstawiciele dużych polskich firm powinni miec wstęp do polskiego parlamentu i powinni swobodnie rozmawiać z po-osłami,  to tak na marginesie.
  Jeżeli chodzi o wątek  Alfonse D`amato, to jego przeszłość lub kontakty mafijne, nie są czymś najważniejszym. Najważniejsze jest to, że  Alfonse D`amato jest powiazany z Macierewiczem, znają się, a to co potem wspólnie zrobili powinno skutkowac zamknięciem Macierewicza w pierdlu.
 Macierewicz zrezygnował z Caracali i bez żadnego przetargu zamówił helikoptery z firmy,  którą reprezentuje własnie  Alfonse D`amato, a jak potem się okazało jest on także lobbysta firmy od której PISowcy kupili dla siebie samoloty.
Piątek nie bawi się w żadne spekulacje, tylko stwierdza, że Macierewicz zrobił to po to, aby "dobrze zrobić Amerykanom". Biorac pod uwagę naszą polską rzeczywistość,  wypadałoby zastanowić się, czy Macierewicz wziął za to kasę ?  Córce dał 500 000 na fundacje, to nie widze niczego nadzwyczajnego gdyby okazało się, że wziął kasę dla siebie.

Jeżeli chodzi o przeszłość D amato to raczej nie są bzdury, bo jest zdjęcie tego człowieka na tle rodziny która zajmuje się szemranmi interesami, kampanie wyborczą D amatos sponsorował typ  podejrzany o pranie brudnych pieniędzy rosyjskiej mafii.

Tak jak napisałem wcześniej, wątek afery podsłuchowej też jest bardzo ciekawy. Piątek podaje konkretne nazwiska, konkretne powiązania miedzy ludzmi oraz firmami, a nikt z tych osób ani nie zaprzecza, ani nie kieruje sprawy do sądu. :/
 
   


Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2646 dnia: Październik 08, 2017, 12:03:33 »
  Jeżeli chodzi o wątek  Alfonse D`amato, to jego przeszłość lub kontakty mafijne, nie są czymś najważniejszym. Najważniejsze jest to, że  Alfonse D`amato jest powiazany z Macierewiczem, znają się, a to co potem wspólnie zrobili powinno skutkowac zamknięciem Macierewicza w pierdlu.

Naprawdę, nie przeszkadza Ci lobbysta powiązany z włoską i rosyjską mafią który ma wpływ na politykę USA naszego sojusznika w NATO, stanowiącego największą siłę w tym sojuszu? Jakakolwiek firma bez względu czy amerykańska, polska, bez względu jakiej by to dotyczyło branży, czy to zbrojeniowej czy przetargu na krówki mordoklejki, misie Haribo nie powinna zatrudniać takiego człowieka. No chyba że te jego powiązania nie są prawdą. Przecież to są standardy jak z Rosji albo innych państw postsowieckich, rodem jak z Afryki. USA udziela reprymend całemu światu a u siebie pozwalają na tego typu proceder? Może jednak prawdą jest ta teoria którą słyszę już od wielu lat że amerykańską polityką rządzą korporacje, dyktują swoje warunki, panuje tam wolna amerykanka a praworządność jest jedynie pozorem.
Właśnie przykład Macierewicza i tych Blackhawków pokazuje czym jest lobbing i jaki potrafi być szkodliwy, lepiej żeby lobbyści nie kręcili się wokół żadnych polityków, w UE również. Chyba że ta historia to też nie jest cała prawda. W sensie, wpływ D`amato na Macierewicza i jego decyzję.  Jeśli jest to rzecz jasna Macierewicz powinien siedzieć.
Weź sobie zobacz co się działo w USA na początku XXI w. i już w trakcie kryzysu światowego który oni zainicjowali i rozlali na cały świat. Politycy zasiadający w Senacie, pracujący dla prezydenta USA czy jeszcze inni krążą sobie od funkcji politycznych do wysokich stanowisk w bankach czy instytucjach finansowych po instytucje które system bankowy oraz finansowy USA mają kontrolować. Zostało to określone terminem polityki obrotowych drzwi. Raz jedna osoba zasiada w instytucjach które mają szeroki wpływ na system bankowy, wydaje korzystne dla nich decyzje, wprowadza deregulacje by później znaleźć się na intratnej posadzie w jednym z banków czy instytucji finansowych gdzie zarabia jeszcze więcej niż na poprzedniej posadzie.  Te deregulacje w dużej mierze doprowadziły do tego wielkiego kryzysu. Obama jak został prezydentem zatrudniał do swojego gabinetu jako doradców czy etatowych pracowników osoby które wcześniej zajmowały kierownicze stanowiska w FED, w bankach czy instytucjach ubezpieczeniowych które same w większym czy mniejszym stopniu ten kryzys spowodowały lub jemu nie zapobiegły. Przecież jak ktoś daje ciała to nie proponuje mu się innej ważnej funkcji tylko się go zwyczajnie zwalnia. To tak jakby Macierewicza teraz za te machlojki obsadzić w roli premiera albo wystawić go w następnych wyborach prezydenckich jako kandydata PISu.

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2647 dnia: Październik 09, 2017, 23:02:02 »

Offline JOY OF SATAN

  • Kolorek JOY OF SATAN
  • *****
  • Wiadomości: 5969
  • Płeć: Mężczyzna
  • „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!:))
Not giving a fuck improves your quality of life significantly by drastically reducing your capabilities of giving a fuck. Scientists have proven that the average human being gives 60 percent too much of a fuck about most daily activities...Start not giving a fuck today because seriously, who gives a fuck?
 

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2649 dnia: Październik 10, 2017, 14:10:36 »
Jak to PIS po raz kolejny sobie zaprzecza i udowadnia że 2-3 lata temu ludziom wciskał zwyczajny kit. Teraz robi to samo co znienawidzona PO oraz to co sami krytykowali oraz negowali a w tym konkretnym przypadku to nawet jeszcze w większym stopniu.

https://oko.press/tajemnica-32-tys-hektarow-ktore-kupili-cudzoziemcy-pis-wyprzedaje-niemcom-holendrom-panstwowa-ziemie/

Fajnie tak sprzedawać polską ziemię, tą krwawicę wywalczoną ciężko przez dziadów, pradziadów i inne osoby z rodziny tym Niemcom, Brytyjczykom i innym kolonizatorom? To nie mój sposób myślenia, przypominam jedynie ich własne słowa sprzed 2 lat.

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2650 dnia: Październik 11, 2017, 13:36:45 »

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2651 dnia: Październik 11, 2017, 20:06:41 »
Co to, limit na pluralizm się skończył?  ;)

http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/560138,lukasz-warzecha-odsuniety-prowadzenie-w-tyle-wizji.html

Czy może pan Targalski z fusów wywróżył że Warzecha jest agentem Bezpieki? ;)

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2652 dnia: Październik 12, 2017, 13:18:54 »
Rząd niby nie ma 300 milionów złotych ale 2 miliardy 350 milionów złotych już jak najbardziej.

http://niewygodne.info.pl/artykul8/04048---Gornicze-swiete-krowy.htm

Jak rezydent zarabia te 1500-2000 zł netto miesięcznie to też mi się wydaje że to jest dość mało jak na ten zawód. Górnicy mimo wszystko nie mają aż takiego znaczenia dla całego społeczeństwa, wiele państw w ogóle obywa się bez górnictwa albo zniwelowało je sobie do minimalnego poziomu. Przy całym moim szacunku dla tej profesji, nie chcę nikogo urazić.
Aczkolwiek wydaje mi się że lekarze to sobie później dość dobrze odbijają prywatną praktyką, jak już nabiorą doświadczenia, zrobią sobie specjalizacje etc.
Co myślicie?

Offline Supa

  • Mister Całokształtu 2013
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2653 dnia: Październik 12, 2017, 18:39:00 »
Tym razem gościem odcinka jest generał Dukaczewski

http://www.polsatnews.pl/wideo-program/skandalisci-gen-marek-dukaczewski_6437835/
.
Jeśli to co Ci ludzie mówią jest prawdą a podejrzewam że tak jest to PIS kompletnie zepsuł ustawę dezubekizacyjną. Na podstawie innych doniesień medialnych wynika że tak właśnie jest. Ludziom którzy nie mieli nic wspólnego z SB, wywiadem, nie byli tajnymi współpracownikami ( z własnej woli i płatnymi) czy milicjantami ale tymi konkretnymi którzy pałowali, szantażowali, bili, próbowali przekupywać, brutalnie przesłuchiwali, fałszowali kwity dałbym spokój, szczególnie jak się załapali na ostatnie lata a w nowym systemie uczciwie przepracowali na przykład 15 czy 25 lat nie pomagając dawnej komunie.

Dukaczewskiego nie będę żałował bo pojechać na szkolenie GRU do ZSRR w 1989 r. to już jest szczyt szczytów, tak samo jak bycie członkiem partii aż do samego końca gdzie już wcześniej inni ludzie którzy mieli w sobie więcej przyzwoitości z niej wychodzi, nie wspominając że nie wyjeżdżali na kursy GRU do okupanta. 
W trakcie programu Dukaczewski mówi że WSI przeszła taką weryfikacje jakiej nie przeszły żadne organy czy służby po 1989 r. i wszystko było prawidłowo. Tylko jak mogło być jak on sam był szefem WSI w latach 2001-04 a później 2004-05 a przed tym w latach 1992-1997 był głównym specjalistą w WSI.  Za komuny był oficerem wywiadu wojskowego PRL . Pracował w Zarządzie II Sztabu Generalnego WP . No to na czym właściwie polegała na weryfikacja? Kto nie jest Jaruzelskim i Kiszczakiem to może pracować w WSI?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Dukaczewski

Weźmy sobie zobaczmy innych szefów WSI, pierwszym był Czesław Wawrzyniak. Za komuny żołnierz służby specjalnej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i  prowadzącej wywiad wojskowy. Kadm. Wawrzyniak większy okres służby spędził w Zarządzie II Sztabu Generalnego WP. Przecież to wszystko podlegało ZSRR i musiało być zatwierdzone przez ZSRR

https://pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Wawrzyniak

Drugim szefem WSI był Marian Sobolewski. 1978-1980 studiował w Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych ZSRR im. K. Woroszyłowa w Moskwie, X 1980 mianowany pułkownikiem. Od 24 I 1981 zastępca szefa, od 19 VIII 1981 szef Oddziału II Planowania Operacyjnego Zarządu I Sztabu Generalnego WP w Warszawie. 8 V 1982 został dowódcą 16 Kaszubskiej Dywizji Pancernej w Elblągu. Jesienią 1985 przewodniczący Rady Państwa PRL Henryk Jabłoński nadał mu stopień generała brygady. Od 17 I 1986 szef sztabu-zastępca dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy, od 6 I 1987 zastępca dowódcy okręgu ds. liniowych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Sobolewski


Trzecim Bolesław Izydorczyk. W latach 1979-1980 uczestniczył w kursie GRU, w ZSRR. W latach 1982-1984 był zastępcą attaché wojskowego przy Ambasadzie PRL w Waszyngtonie jako żołnierz Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Izydorczyk

Czwartym Konstanty Malejczyk. Od 28 września 1964 służył w LWP. Zaoczny absolwent Wojskowej Akademii Politycznej. Od 1970 był oficerem wywiadu wojskowego PRL. Został szefem oddział "Y" Zarządu II Sztabu Generalnego, zamieszanego m.in. w aferę FOZZ. 1975-1978 rzeczoznawca ds. wojskowych Attachatu Wojskowego przy Ambasadzie PRL w Wiedniu. 1985-1988 attaché wojskowy, morski i lotniczy przy Ambasadzie PRL w Hadze.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konstanty_Malejczyk

Resztę szefów WSI możecie sobie sprawdzić tutaj. Szkoda żebym podawał wszystkich.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojskowe_S%C5%82u%C5%BCby_Informacyjne


Popatrzmy co teraz się dzieje na przykład z Macierewiczem, samo podejrzenie że może być powiązany z Rosją w tym z GRU budzi dość spore oburzenie i skandal mimo że jeszcze nie udowodnione wbrew temu co twierdzi pan Piątek. Już nawet Newsweek czy pan Żakowski niedawno stwierdzili że nie przedstawił dowodów i że to nie jest wszystko znowu takie pewne. Aczkolwiek ja jednak jeszcze tak bym tego nie wykluczał.
Tutaj w przypadku tych wojskowych których wymieniłem jest podane czarno na białym kim byli za komuny, jakie mieli powiązania z Rosją w tym m.in GRU, część z nich sama się do tego przyznaje i nawet tego się nie wstydzi jak na przykład w tym programie mówi pan Dukaczewski.
To co jest w końcu gorsze? Bycie osobą która ma domniemane kontakty z GRU i politykami rosyjskimi czy bycie osobą które przez to GRU jest wyszkolona, która między innymi szkoliła się w Moskwie, która w wywiadzie czy wojsku współpracowała w latach 70 czy 80 tych z Rosją wtedy kiedy nas okupowali i jest to akurat potwierdzone? Jedni mogą pracować dla państwa polskiego po 89 r. w wrażliwych dla niego segmentach mimo swojej przeszłości drudzy już nie jak nawet jeszcze nie wiadomo jak to do końca jest z tymi ich powiązaniami z Rosją? Nie jest to obrona Macierewicza ale ja tu widzę jednak pewną dysproporcje.
Co do wypowiedzi pana Dukaczewskiego o Ryszardzie Kuklińskim. Mówi że za współpracę z amerykanami brał pieniądze, że był szantażowany, że wykorzystano jego słabości kiedy był na misji w Wietnamie, że posiada pewną wiedzę której nie posiadają publicyści czy dziennikarze którzy wypowiadają się na temat Kuklińskiego, że oprócz tego współpracował z dwoma wywiadami na raz. No dobrze ale gdzie dowody? Na przykład Macierewicz, Masa czy niektórzy publicyści prawicowi oskarżają Dukaczewskiego, WSI, formułują dość poważne zarzuty bez pokazywania dowodów co pan Dukaczewski krytykuje ale teraz nie robi czasem tego samego?
Poza tym podtrzymuje że nadal dla niego Kukliński był zdrajcą. Tylko mam takie pytanie. Kto jest niby lepszy ten który służy dla systemu komunistycznego ale jednak przychodzi czas że z tego rezygnuje i pomaga drugiej stronie która ten system próbuje obalić czy może jednak osoba która jest w tym systemie do samego końca bez względu na wydarzenia, na ostatnią chwilę jeszcze jedzie na szkolenie GRU kiedy polska odzyskuje niepodległość? Rzekomo lojalność wobec reżimu jest lepsza? To co teraz mamy krytykować i atakować tych którzy opuścili przed czasem PZPR, którzy odchodzili z SB, Milicji, wojska, czy innych miejsc pracy w ramach protestu? Czy może jeszcze tych którzy nie odchodzili ale będąc nadal wewnątrz pomagali opozycji i wszystkim innym represjonowanym, choćby przekazując istotne informacje i ostrzegając. Oni też zdradzili? Co pan Dukaczewski w tamtym czasie zrobił dla drugiej strony? Bo jakoś nie mogę się doszukać tych jego zasług.
Jeżeli w ten sposób pan Dukaczewski postrzega lojalność i nie jest w stanie z niej zrezygnować dla innego, wyższego dobra to skąd ja mogę wiedzieć komu był wierny po 89 r. ? Skoro w 2017 nadal tak ocenia Kuklińskiego to skąd jak mogę być pewien że Dukaczewski z kolegami po 90 r. dalej nie podtrzymywali tych zobowiązań zaciągniętych wcześniej? Może to też postrzegali jako pewną formę zdrady? Skoro walka z tamtym reżimem jest według jego oceny zła.
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2017, 18:43:04 wysłana przez Supa »

Offline abcczasamid

  • Legendarny użytkownik
  • *******
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiadomości: 4093
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polityczny miszmasz
« Odpowiedź #2654 dnia: Październik 12, 2017, 19:46:39 »
. Górnicy mimo wszystko nie mają aż takiego znaczenia dla całego społeczeństwa,
Górników jest dużo i do tego są agresywni. Bali się ich komuchy, bały się ich wszystkie rządy po 89 roku, boi się i PIS.  Górnictwo to typowa po PRLowska pozostałość. Kopalnie z roku na rok generują coraz to wieksze długi, a  oni domagają się  kolejnych ulg.  :/